Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mam łatwość kontaktów, ale mam fazy gdzie wolę spokój i izolacje. I to nie są aż przyjacielskie kontakty:D przyjaciele to Level wysoki. Też nie mogę znaleźć przyjaciół żebym czuła z kimś aż taka więź. Mam to upośledzone chyba od autyzmu
  3. Ale napisałam, ogólnie życiowo aktualne, w tej chwili mam fazę izolacji, to mi się zmienia Zle*
  4. Aktualne ale pogranicze łódzkiego Wielkopolski niestety Poznań daleko ;/
  5. Zawsze się nad tym zastanawiam. Obiad ostatecznie i tak wyląduje w kiblu i tak. Więc może go od razu tam wyrzucić i się nie męczyć… Mimo wszystko lepiej spróbować i żałować, niż nie próbować i żałować, że się nie spróbowało, i zastanawiać się co by było gdyby.
  6. A nawet mam gdzieś, brałem tylko zapomniałem. Ja generalnie mało biorę suplementów. Tylko jak mi się przypomni. Ale chyba jeszcze mam. To nie jest zły pomysł. Naśladuj Dalilę, ona jest tu przyjaciółką wszystkich I zanim opieprzy mnie że znowu z niej żartuję – to nie jest żart, jest po prostu bardzo kontaktowa.
  7. Ale miewa napady psychoz. Bałbym się o kota pozostającego pod opieką kogoś w takim stanie. Bo co innego lęki, fobie, a co innego gdy ktoś przestaje kontrolować swoje zachowanie. No tak – osobę stabilną, przewidywalną, z najlepszym poczuciem humoru, jakie znam.
  8. No w życiu generalnie nie ma nic pewnego. To, co możemy i na co mamy wpływ, to nasza cześć, nasz kawałek odpowiedzialnosci za relację. Jak wyobrazam sobie związek i co robię, by taki utworzyc, a potem go utrzymać. U ciebie widzę pewną niespójność (nie traktuj tego jako atak) między tym, co deklarujesz, a jak sie zachowujesz (chocby tu na forum).
  9. Dzisiaj
  10. Strasznie stekasz. Czy to wina "Epety, snusy, zioło, papierosy", bo kiedyś założyłaś taki wątek? Nie idź w uzależnienia w tak młodym wieku. Dziwne że ten temat wtedy poleciał.
  11. _co

    Mój dzisiejszy dzień

    guys dlaczego ja nie mogę znaleźć sobie żadnych osób do relacji przyjacielskich? po prostu swietnie/ gadam jak bez mózgu jak pewnie zwykle nw ale eem tak w ogóle heh jestem aktualnie uczennicą liceum alert. alert. i w ogóle od paru tygodni nie wychodziłam z domu prawie a mam szkołę tak mi mówią i nie wiem jak rozwiązać swój problem. mówię sobie, że się zmuszę ale no mam nadzieję że to wyjdzie bo dziś i w zeszły piątek nie wyszło. mam nadzieję że jutro się uda powiem jak mi wyszło
  12. _co

    Mój dzisiejszy dzień

    Dzień dobry mam zagwostkę, tzn. co prawda możliwe że lepiej żebym już to po prostu zostawiła niedrążyła, ale jestem ciekawa. Bo zdarzyło się coś takiego, że ktoś na tej stronie napisał do mnie wczoraj i pyta jak się mam. Odpowiedziałam że w porządku, że czytam. potem ta osoba przeprosiła za to że zaczepiła, a ja na to że ok, ale spytałam czemu napisała do mnie ale zaznaczyłam że nie musi odpowiadać. Po czym dzisiaj sprawdzam a tej konwersacji nie ma jakby usunięta. Nie wiem co się z tym wydarzyło, ale domyślam się ogółem że ta osoba po prostu zagadała żeby luźno porozmawiać może poznać się. Czy to jest zwyczajne zjawisko? czy ja w ogóle jestem w dobrym miejscu do tego pytania ee trudno powiedzieć. można zauważyć że sięgam tutaj po odpowiedź na jakby srebrnej tacy podanej, od ręki , ale cóż. nie wiem nawet kogo spytać
  13. Sensys

    Szukam kogoś kto wyjdzie

    To jest nadal aktualne?:)
  14. Wczoraj
  15. Popłuczyny.... piękne słowo będę jej lubić i używać!!! Czytając ten post, myślę yeah mój pomysł z twoimi wątkami taki sztos. dziękuję No więc ja np nie ufam ludziom, to jest taka obronną pozycja, robisz amortyzację, miłość twoja Cię nie zniszczy całkowicie, podniesiesz się. Czyli masz związki na świecie całe życie prawie trwające idealnie A nagle chuj. Moze ktoś inny. To musi być druzgocacy cios Ale ludzie dają radę to znieść. Ważne by nie zatracić siebie, pamiętać o sobie, że jesteś jednostką, odrębną choć razem. Co by się nie działo w twoim życiu to ty je przeżywasz. Ty musisz przez to przejść. Tu działasz. Pamiętaj, że masz sprawczosc. Że zawsze będziesz mógł podejmować decyzje. Nikt ci tego nie odbierze i to będzie z Tobą do końca. To wyzwala taka myśl. A związki. Ludzi na świecie jest wielu. W każdym wieku. Przewijają się płyną jak rzeka w naszym życiu. Możesz poznawać nowe osoby, możesz z nimi być, możesz próbować stworzyć związek, dom. Nie przetrwa z przyczyn niezależnych od Ciebie? Trudno. Jak w życiu i na świecie, przychodzi zawierucha, kataklizm. Czy jest sens z tym walczyć. Lepiej myśleć jest tu i teraz. Lepiej czerpać zadowolenie z samego budowania, niż z efektu końcowego budowli
  16. Chongyun

    Kącik gracza

    Raz grałem i wygrałem.
  17. Ej ja skorpion jestem.
  18. A jeśli mogę dopytać, bo nie napisałeś nic o pracy, to czym się zajmujesz? Piszesz, że odłożyłeś parę złotych, więc musiałeś się jej podjąć. Skoro urząd czy sklep kosztował Cię tyle wysiłku to jak dawałeś radę zawodowo?
  19. I w kurniku indyk kura
  20. Nigdy nie pisała nic o gotowaniu kotów. A znam kogoś, kto tak pisał. Wiesz kogo
  21. To zjedz jeszcze witaminę D. Zjedz. Ale lepiej rano bo na noc pobudzi
  22. Podchodząc tak do tematu to . ..nie warto nic. Bo w końcu po co gotować sobie obiad - a może ci nie będzie smakował. Po co kupowac sobie bluzę - a może za dwa dni ci się nie będzie podobać, po co iść na studia górnicze (choć to twoja pasja od kiedy pamiętasz) a może za 2 lata ci się znudzi ? Za dzień, dwa, miesiąc, rok może nas tu mie być więc może warto - bo to daje nam endorfiny. Daje w życiu coś z czego jesteśmy dumni. Fajny związek daje stabilizację, spokój, oparcie, fajne rozmowy, dobry seks - a jeśli coś nie wypali - no cóż, z tego składa się życie nie ?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×