Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
No ale i mnie są efekty, nie mam myśli samobójczych , mam flow, z aż mi się chce tańczyć, z ludźmi spotykać . A miałam agorke taka że nie wychodIlam z domu. Sama tego nie wymyśliłam , to jest naukowo udowodnione , skoro to działa na układ glutaminowy , potrz na glutaminianu żeby to działało. Ale rób jak chcesz . Ja ci chciałam pomoc . Lekarze medycyny nie pomogli prz z 28 lat , u mnie deprecha , stres pourazowy , agorafobia. Sama sobie pomogła i czuję że żyję . Teraz nie biorę już ketaminy i nadal jest dobrze .
- 345 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wszyscy wyzdrowieli albo cieszą się wiosną bo aktywność siadła
-
@Kejtiaminazanim zaczniesz radzić mi jedzenie rzeczy w stylu rosół w dodatku z kostek, którego nie tykam od 30 lat nawet kijem przeczytaj ze zrozumieniem co napisałam. Nigdzie w moim poście nie ma słowa o tym, że esketamina u mnie nie działa. Jest tylko o tym, że źle znoszę same podania a czas pomiędzy jest niezły w kierunku dobrego. Z huśtawkami ale wychodzenie z depresji nigdy nie jest liniowe i nawet nie oczekiwałam nagłej stabilnej poprawy na tym etapie, bo na to za wcześnie. Jestem po kontakcie z lekarzem i już odstąpił od szpitala, kontynuujemy w dotychczasowym trybie skoro dzisiaj jest o niebo lepiej niż wczoraj bo zna mnie od 10 lat i wie, że dzień, w którym ja się zgodzę na szpital bez gadania będzie dniem oznaczającym, że jestem w tragicznym stanie.
- 345 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mnie nie ominął. Byłam w Krakowie i było zajebiście. Pierdzielić lęki.
-
Ej ...gdzie Cię kto obgaduje?
- Dzisiaj
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ja stąd chyba odejdę, bo libed i pyszny mnie ciągle obrażają i obgadują, a szanowna moderacja i administracja przyzwala na to, jak widać :). Klimat taki sam jak na kafe. Stamtąd też trzeba zawinąć żagle. Taki hejt nie powinien być tolerowany, na kogoś ze skłonnością do depresji, jak ja. Siedzcie sobie tutaj z pyszny, który stalkuje Krejzi. Żegnam. Chciałem się zabić kiedyś, ale brałem antydepresanty 3 miesiące i może po nich mi przeszło. Możliwe, że jak wróce do UK to znowu sobie pobiorę. Gierka i Czelsi mi dobrze robią na psychikę. Jeszcze antydepresanty trochę mnie wyregulują i powinno być sympatycznie. Narka -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Pozdrowienia z gierki xD. Tu sobie stoimy z moją koleżanką z Holandii. Miła jest i pisze mi, że zawsze jest chętna na czat ;P. Mój rocznik 1994! Pozdro -
Nie chcę awantury. Nie chcę kolejnej "zadymy" na forum. Ten Twój komentarz na mój temat jest haniebny i naganny, przynajmniej wtedy, jeśli nie jest niepoważną ironią, a szczerą opinią na mój temat. Nie strasz mnie, bo to przemocowe.
-
Tez mnie kiedys wyprosili z klubu, choc tylko raz. Chodzilysmy z kolezanka do takiego klubu gdzie nas zawsze wpuszczali ochroniarze za darmo, bo nas znali, poza tym dziewczyny wiec mialysmy taryfe ulgowa. Ale raz przyszlysmy z banda chlopakow, sama nie wiem skad sie wzieli, pozbieralysmy ich tego wieczoru po drodze, bo pilysmy a to na tym placu, a to na tamtym i poznawalysmy jakichs ludzi przy okazji (bylo goraco i pelno ludzi na ulicach siedzialo). Nie chcieli ich wpuscic do tego klubu wiec moja kolezanka zaczela sie klocic, a ochroniarz powiedzial, ze my tez nie mozemy wejsc, przez to, ze sie klocimy. A ja szybko weszlam bokiem (nie wiem po co sama) i ochroniarz mnie gonil, a potem wyprowadzil za ramie haha.
-
Po co sie tak bic?
-
Noo.. okropnie jojczy. Negatywny jest bardzo. Rozumiem problemy. Ale nastawienie to podstawa. Najłatwiej zgnić w posępnej minie, w swojej piwnicy i narzekać na natrętna siostrę. Zrób coś z tym! Zadbaj o siebie, o swoją sprawczości jakąkolwiek. Nie wspominam o higienie.
-
Hejka. Czy jest tu ktoś, kto pija matchę i mógłby podzielić się wrażeniami. Czytałem, że ma jeszcze bardziej prozdrowotne właściwości niż Yerba, w dodatku pomaga na zrzucanie tłuszczu trzewnego(tego brzuszka).
-
Haha xD Ja zwymiotowałam do rzeki. Niestety byłam mocno wstawiona i tak wyszło. Wszyscy wyszli z wody
-
Nie wiem czy ta odpowiedź się dodała... Dobra pisze jeszcze raz - spróbuj zastosować dietę bogatą w glutaminian , zbliżona do diety ketogenicznej - nie bój się kostek rosolowtch ,sos sojowy, dużo białka, tłuszczu , mało węglowodanów . Ketamina działa na układ glutaminowy , więc bez odpowiedniej diety i suplementacji nie ma sensu . Ja dodatkowo brałam ashwagande i cytryniec . I wtedy efekt był bardzo bardzo dobry. Nie rozumiem czemu podejście psychiatryczne nie jest holistyczne , dlaczego nie forsują tak prostych rzeczy , czytałam opracowania medyczne na ten temat. Czy wiedza lekarzy jest tak okrojona ?
- 345 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 345 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Napisze to. Jako dzieciak zrobiłam kupe w jeziorze myśląć, że utonie a ona wypłyneła i dryfowała. Pozniej patrzyłam jak wszyscy przed nia uciekją
-
Zajebiście
-
Uwielbiam balkanskie rytmy
-
Update po 4. dawce czyli dokładnie w połowie fazy indukcji: coraz gorzej znoszę kolejne podania, wczoraj dodatkowo lekarz musiał mi podać leki uspokajające, bo takich myśli samobójczych nie miałam od dobrych 5 lat (w ogóle nie miałam m.s. przez te 5-6 lat). Było to do tego stopnia, że w pewnym momencie przypomniałam sobie, że te x lat temu w portfelu nosiłam ostrze do skalpela i żałowałam, że nie mam tego portfela bo tak bym go wzięła i zaczęła szukać czy nadal to ostrze tam jest (może jest, może nie, bo portfel mam w domu i nie sprawdzałam), żeby je użyć teraz, natychmiast. Nie powiem, przestraszyło to mnie samą i lekarz jak się o tym dowiedział to siedział ze mną dopóki alprazolam nie zaczął działać. Jak już wszystko minęło to wypuścił mnie normalnie do domu. Niestety wieczorem po moim smsie z informacją o samopoczuciu (które nadal było złe ale już bez m.s.) odpisał mi, że proponuje kontynuację w warunkach szpitalnych i w poniedziałek może mnie przyjąć na oddział na te +/- 2 tygodnie. Od razu mu odpisałam, że nie chcę szpitala i nie ma w ogóle takiej opcji. Dzisiaj mam mu dać znać jak się czuję, ale szpital jest dla mnie bezsensownym rozwiązaniem, które skończy się tym, że moja depresja dostanie depresji, bo ja w dni pomiędzy podaniami czuje się nieźle. Są huśtawki ale nie mają one nie wiadomo jakiej, nazwijmy to amplitudy i funkcjonuję normalnie, chodzę do pracy itd., a jak będę zamknięta w szpitalu to będę chodzić zła i wkurwiona i będzie jeszcze gorzej, bo ja źle znoszę zamknięcie w szpitalu. Wychodzi na to, że ja same podania źle znoszę i bezpośrednio po mam duży zjazd, ale dzisiaj np. wstałam i już jest o niebo lepiej, także będę negocjować pozostanie przy dotychczasowym trybie, a jak nadal będzie się upierał na szpital to rezygnuje z esketaminy.
- 345 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Można mieć, trzeba tylko o nie zadbać. Patrzę na twego avatara i na twe nastawienie. Tak mi się wydaje, że prędzej świnia zobaczy niebo, a wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż ty osiągniesz stan spokoju i szczęścia. Jojczysz non stop. Nudny przykład trollingu. A trolling powinien być karany robotami w kamieniołomach.
-
Czy ktoś miał na Fevarinie coś takiego, że po zwiększeniu dawki z 50mg na 100mg doszło do poprawy libido i erekcji? Dodam, że biorę dodatkowo kwetiapinę i memantynę. Przy 50mg libido prawie nie było - być może dlatego, że przy niższej dawce było odrobinę lęku jeszcze.
-
Nie mam ich teraz, już chwilę czasu.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-