Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Link był tylko pod warunkiem udostępnienia wyników gawiedź sie domaga
-
Nie to nie, wychodzi na to że jesteś sztywny dziadek. xD
-
nie wstydz sie tu juz kazdy widzial na zdjeciu maszyne heblujaca twoj test nie bedzie zadnym szokiem
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Doktor Indor odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nikt nie broni Ale jakoś u mnie to nigdy przez internet nie działało. Choć z drugiej strony są grupy związane z hobby, w których jestem, latem co tydzień się spotykamy gdzieś na mieście, w jakimś parku, itd. To nie są bliscy przyjaciele, ale po prostu znajomi, kumple (bo w 95% są to faceci), czy po prostu osoby, które kojarzę / znam. -
NIE
-
Na śniadanie kawę. Zaraz zjem obiad (drugą kawę).
-
Dawaj wyniki. ;pp
-
Uzależnienie od wulgaryzmów i wielka nerwowość
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na vdes__ temat w Uzależnienia
Ja jestem spokojna, choć mnie niektóre osoby do nerwicy doprowadzają, ale jakiegoś wielkiego roztrzęsienia w sobie nie czuję. Jak mnie coś zdenerwuje to mi się za gorąco robi chyba, że akurat jest mi za zimno to ciepła nie czuję. Wchodzi we mnie bezczelność, pewność siebie większa i mam ochotę wszystkie mendy na świecie zaku*wić. Administrator @Dryagan uważa, że najlepiej złość wyładowywać na kartkach papieru, napisać wszystko co się myśli i zniszczyć, może coś w tym jest. Na mnie niekoniecznie to działa, bo mi się bardziej to utrwala. Napisalam brzydko na ukochanego i to pamiętałam, tutaj zapominam. Piszę jak leci co myślę i do tego nie wracam. Szybciej mi złość mija.- 2 odpowiedzi
-
- uzależnienia
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
A kto im broni wspólnie coś robić. Grać on line, oglądać live coś, potem się na żywo poznawać może... No ale najpierw trzeba jakoś do tego dojść czyli przez spisanie się bo inaczej nie da rady. A ogólnie to wiadomo że najlepiej poznawać nie wiem w piłkę nożną grac np na osiedlu xd ale ja mówiłam o tych osobach z forum z takim problemem -
Takie głupoty mi wyszły że szkoda gadać. Myślałem że jestem chory psychicznie a wychodzi że jestem psychopatą xddd
-
Uzależnienie od wulgaryzmów i wielka nerwowość
Doktor Indor odpowiedział(a) na vdes__ temat w Uzależnienia
To tylko objaw. Poszukaj przyczyny. Jak poradzisz sobie z przyczyną, bo objaw też minie.- 2 odpowiedzi
-
- uzależnienia
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Krejzi wrzucala link nie tak dawno.
-
mnie ekshibicjonizm wyszedl na zero to nie da rady czego oczy nie widza tego sercu nie zal maz nie musi wiedziec co robisz w internetach a jak juz cie wypromujemy i ew. bedzie sie oplacalo wejsc na only fans to powiesz mezowi ile kasy z tego jest to moze pozwoli tak tam bylo jakies pytanie o udawanie zwierzat czy krolikow i przebieranie sie w jakis takie ubranka jak qwerty opowiadala ze przed chlopem paraduje ale nie wiem czy to byla uczennica czy policjantka
-
Jasne, po prostu zastanowiło mnie to, bo robienie tego na żywca wydaje mi się barbarzyństwem. Ale nie neguję twojego doświadczenia ani nie twierdzę, że kłamiesz. Piszesz obiektywnie, jak to wygląda – to najważniejsze. Efekt, czyli minęła lub zmniejszyła się depresja? Czy nie chcesz już w ogóle ciągnąć tego tematu (bo nie wiem czy całego, czy tylko wątku o którym pisałeś)?
-
mialem napisac kochliwy jak matka no nie dziwie sie pewnie po tym jak powiadomil policje to tamta laska niestabilna uznala ze jej nie kocha skoro rtodzicom powiedzial
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Doktor Indor odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Taka luźna obserwacja – faceci najczęściej budują więzi przez wspólne robienie czegoś, a nie rozmowy. Oczywiście nie zawsze i nie wszyscy. -
Ja se jeszcze raz zrobie i poczytam te definicje. Wszystko lepsze niz litania zadań w pracy
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Myślę że stabilność przy posiadaniu pracy by na pewno obniżyła twój korstyzol przynajmniej w jakimś stopniu... Ale oczywiście masz orzeczenie zrobione? I szukasz prostych prac z orzeczeniem a nie gruszek na wierzbie? To zdanie odnosi się do odzewu ze strony znajomych ci kobiet? Czy od mężczyzn znajomych/ kolegów też? Mogę Cię w sumie pocieszyć że poznałam dużo osób najczęściej z fobia społeczną ale też z innymi trudnosciami którzy też żyją w samotności. Z tego forum. Jeśli tobie brakuje kolegów i im brakuje kolegów to ja nigdy ni chuja nie mogę zrozumieć czemu jeden z drugim albo całą gromada nie poznacie się w necie choćby!!! Tylko wszyscy narzekają na samotność. Nie ogarniam tego;// tak jakby to nie leżało w naturze męskiej żeby budować więź na wspólnych troskach czy brakach bo czemu nie. Lepiej chować się do dziupli niż skorzystać z tego co może odmienić sytuację lekko A może się zdarzy że DIAMETRALNIE No niestety. Próbuj kąpielami, kup sobie jakieś żelowe na twarz maski ja mam na migrene to pewnie relaksacyjna też istnieje. Roler do twarzy sobie kup to też relaksuje. Słuchaj ASMR jak zasypiasz może. Jakieś inne metody. Kup akumate!!! A wgl wiesz od czego masz ten stres? Na sierc każda? Ostatnio ktoś mi mówił że można mieć uczulenie na kota A na psa nie. I nawet nie wiem czy o rasie kota to nie było że zależy. Dziwne to bylo dla mnie niedowierzalam. A co z tymi rasami ssaków bez sierci? Takie rasy też są Tu też mogę pocieszyć, ten problem ma chyba znaczną część mężczyzn pewnie z połowa. Wystarczy poczytać Internety co piszą. A zdj swoje wstawiales tu kiedyś uważam że wyglądasz całkiem nieźle:-) nie w moim typie ale wiem że dziewczyn co lubią długowłosych facetów o jakiejś aurze hippisa czy punkowca nie brakuje. Zresztą radziles wielu chłopakom tu w jakich miejscach poznawać dziewczyny. To ty też poznawaj, tylko naucz się inicjatywy zagaduj Przez co? Masz od tego PTSD? No jeśli ktoś jest specyficzny albo oryginalny, ma gesty mowe zachowanie i gafy nie wpisujace się w ramkę... To tak jest. Atypowi mają trudniej lub jakieś oryginały normikow tez No bywa. Niekoniecznie ktoś wziął i możesz odzyskać. Sie idzie lub dzwoni do tych punktów informacyjnych PKP czy mpk czy no różne są ale najczęściej np w galeriach właśnie gdzie jest duży dworzec czy na dużym dworcu. W duzym mieście. A jak nie to na infolinię dzwon i zgłoś. Przecież pociąg ma obsługę oni znajdują te bagaże i zgłaszają. Więc ten bagaż jest do odzyskania może nawet z powrotem ci konduktor przywiezie xD Też mam taką nadwrażliwość nie jest to przyjemne i łatwe ;/ sciskam -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Doktor Indor odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Powiem ci, co ja robię. Jak widzę, że ktoś mnie olewa, to nie ganiam za tą osobą, nie naciskam – dostosowuję swoją intensywność kontaktu do niej. Nikogo do niczego nie zmuszę. Co przez to zyskuję – raczej nie osobę (a nawet jeśli, po jakimś czasie, ona jednak się zreflektuje, to już jest za późno, bo ja poszedłem dalej), ale godność. Nie wyobrażam sobie biegać za kimś, kto nie chce ze mną kontaktu. Wychodzę z założenia: „ty tracisz”. Ja mam co robić i na co poświęcać czas, mam pozaczynanych pełno hobbystycznych projektów, czytam zwykle trzy książki na raz, więc zawsze sobie ten czas jakoś zagospodaruję. Poza tym nie każdy jest z każdym kompatybilny i to jest normalne. No bo jeśli ktoś ogranicza kontakt, to widocznie ma jakiś powód, a jeśli o tym nie mówi, to widocznie nie chce lub nie potrafi, i jest tak naprawdę kilka możliwości rozwoju takiej sytuacji. 1. Będziesz za kimś latał i stracisz godność w oczach swoich i tej osoby, 2. Olejesz ją tak, jak ona olewa ciebie, i nawet jeśli znajomość się nie utrzyma, to widocznie tak miało być, 3. Ona zobaczy, że się „wymykasz”, że nie jesteś zawsze na jej zawołanie, i zacznie cię bardziej szanować, 4. Znajomość po prostu naturalnie przejdzie w fazę mniej bliższą, niż była (lub niż chciałbyś, żeby była). Ja nie chciałbym bliskiej znajomości, w której muszę się prosić o kontakt, bo to jest zwyczajnie uwłaczające. Co oczywiście nie oznacza, że taka znajomość jest „do wyrzucenia”, bo powody mogą być różne. Mam taką kumpelę, bardzo dużo pisaliśmy jeszcze rok temu. Jakoś się to zmieniło, wypaliło. Zaczęła się odzywać rzadziej, to ja też przestałem pisać – zwykle wychodzę z założenia, że jeśli ktoś mi nie odpisał na ostatnią wiadomość, to nie piszę już więcej. I tak w sumie piszemy rzadko. Spotkaliśmy się ostatnio (miała urodziny, zaprosiła mnie, to przyjechałem), było fajnie, i pewnie jak będzie cieplej to będziemy się spotykać trochę częściej, ale ten kontakt internetowy osłabł. Czemu – nie wiem. Może jej hype na mnie minął (miałem wrażenie – może mylne – że była mną na początku w jakimś sensie zafascynowana, a fascynacja nigdy nie trwa wiecznie), może ma dużo roboty / nauki, może skupia się na chłopaku (bo wtedy była sama). Ale nie przeszkadza mi to – po prostu z osoby, którą zaczynałem traktować jak kogoś trochę bliższego (może jak kandydatkę na psiapsi), stała się po prostu zwykłą koleżanką, bez żadnych oczekiwań z żadnej ze stron. A koleżanki też są ważne (i koledzy, ale ja mam akurat duży problem z utrzymywaniem znajomości z facetami – zawsze jest jakiś dystans z mojej strony). Uważasz że tutaj, na tym forum, też tak jest? Laski rzadko mówią to wprost, jeśli nie są autystyczne lub zdesperowane Cała ta gra płci zazwyczaj odbywa się niewerbalnie. Przynajmniej z mojego doświadczenia – i z mojego doświadczenia tak jest najlepiej, bo nie ma jawnych oczekiwań, więc też jawnych rozczarowań i niemiłych sytuacji. Można się po cichu dostosować do sytuacji. Szkoła? To specyficzne miejsce ale pamiętaj, że nie ma odniesienia do życia dorosłego. W szkole to jest normalne (co nie znaczy, że dobre), że gnębi się słabszych, bo tak buduje się własną pozycję w grupie. To beznadziejne, ale tak to działa – nikt nie chce być ofiarą, więc to jest walka o przetrwanie. A to mnie akurat zastanowiło, bo jawisz mi się jako inteligentna, oczytana osoba. Powiesz o tym trochę więcej? Jakie masz wykształcenie, doświadczenie, na jakie stanowiska aplikowałeś? Jest coś w twojej historii zatrudnienia, co może wywoływać pytania (częsta zmiana pracy – jak częsta? Te okresy bez pracy – jak długie były)? Jak twoim zdaniem te rozmowy przebiegały – tak obiektywnie, jak wypadałeś? -
Nie chce już tego wątku ciągnąć dalej. Tak po prostu. Ktoś pewnie się zastanawia nawet teraz czy poddać się EW. Przeczyta różne doświadczenia i sam wyciągnie wnioski dla siebie. Myślę że nikogo nie odstraszam ale też nie twierdzę że to terapia-cud. Bo tak nie jest. U mnie efekt był po kolejnych razach, kilka tygodni tylko. Niestety tak bywa przy EW. Na tamten moment próbowano mi pomóc bo byłem w bardzo złym stanie psychicznym.
-
chyba chodzi o zachowywanie sie jak zwierzak albo bachor, haha
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Dziękuję, ale odkąd jestem mężatką, to mam dość ograniczony zakres odpałów -
No za elciowanie i nie tylko. Kolego @libed proszę wystawic gola dupe zeby kazdy po kolei mógł przylać.
-
Ja tam w starych widłach sie mieszczę tak ze ten:p Wszerz wszerzu:p
-
Ale zostawić dzieci poniżej 13 roku z 17 latniem to nie tylko brak odpowiedzialnosci ale i paragrafy. Tamto to juz na szczęście przeszłość, ulżyło mi, że sie rozstał z niezbyt stabilna emocjonalnie dziewczyna że tak delikatnie to ujmę. Kręci teraz już z inną, ciekawe po kim on taki kochliwy
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane