Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Co tam, nuda na srafe? -
brakuje ci reklamy ? jak reklamowalem twoje poczynania za kamienica to mowilas zebym nie pisal a na pewno byl jakis odzew meskiej widowni to teraz sie sama reklamuj
-
Libed a weź tak dla odmiany trochę pogadaj o mnie.^^
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Lubię chodzić i chodzenie jest dobre dla zdrowia, więc sobie chodzę. Nie uważam, żeby to było coś nienormalnego, że sobie lubię chodzić Deszcz nie padał, bo było bezchmurne niebo i gwiazdy. -
wydaje mi sie ze ten przymus chodzenia to wlasnie niejako potwierdzenie tej diagnozy ktora ci w szpitalu wystawili wiec nie wiem dlaczego melodia uwaza inaczej. o 3 w nocy pomyslisz sobie ze o chcialbym miec sluchawki wiec idziesz po nie przez pola i lasy w deszczu.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Słuchawki to był fajny cel wycieczki i super przygodę przeżyłem. Warto było iść, bo nieźle grają xD. Potem wróciłem pociągiem. -
wszyscy wiedza matka jego też, posiedzisz z nim troche na tym forum to zrozumiesz skąd każdy wie co robi, on nawet dokumentuje swoje zycie na zdjęciach i czasami ma taką fazę choroby że wygaduje nawet to czego wolałabyś nie wiedzieć, nie znam się nie jestem psychiatrą ale poczekaj jak będzie miał inna fazę to zrozumiesz. bywa że dostanie kase od babki wkręci sobei że musi miec słuchawki idzie 60km dzień i noc i relacjonuje swoja podróż on line a pozniej jeczy ze je darmowe jedzenie od hindusa bo na nic nie ma kasy ale kupił badziewne słuchawki za 70 funtów dwa dni wcześniej ktore po pijaku i tak zgubi albo mu ukradna z namiotu. jemu jest pomoc potrzebna a nie udawanie że wszystko z nim dobrze ale tego woli nie czytać bo go to denerwuje jak mu ktoś pisze żeby brał leki i właczają sie wyzwiska zwykle, ale tu sie hamuje bo wie ze juz dwa razy sie go pozbyli jak wszystkich zwyzywał. ja się go nie czepiam i nie mam z nim konfliktu bo niby jaki i o co ? to on gada jakieś bzdury że mu czegoś zazdroszcze w stylu szamponu i mam z nim konflikt o szampon czasami mu odpisze jak cos pisze do mnie i tyle tu raczej tłumaczyłem innym że ich dobre chęci odwrócą się przeciw nim i tyle, bo chorego dobre słowo ani dotyk trumpa nie uzdrowi i tyle. leki to jedyna jego nadzieja, chociaż charakteru mu one raczej nie zmienią. co najwyzej go nie lubie bo przyszlismy tu m.in przez niego bo potrafi caly dzien blokowac spamem forum bo on sie cieszy jak inni sie denerwuja. sprawia mu to autentyczna radosc ze nikt nie moze pisac i sie ludzie denerwuja. czasmi blokuje i wkleja linki do swojego forum dla 10 latkow liczac w swoim dzieciecym rozumowaniu ze ktos pojdzie do typa ktory blokuje forum a bywalo ze jakies elcie poszly to jak mu odwalilo to i tak pokasowal i poblokowal wszystkich a pozniej tlumaczyl ze to wina piwa ktore wypil i jakby nie to piwo to by sobie zycie ulozyl z jakas katiuszka ale ja wykasowal wiec juz sobie nie ulozy wklejal nawet jakies telefony od niej jak do niego zadzwonila bo nagral rozmowe.
-
Rzadko na głos, zdarza się często w myślach. A ty?
- Dzisiaj
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ja lubie chodzić na piesze wycieczki, w tym roku gadałem z babcią, że poszedłbym na pielgrzymkę do Częstochowy, haha ale też pewnie nie pójdę, bo będe wolał siedzieć w domu i grać w gry, szkoda. Ale najlepsze chwile mam na spontanie, jak gdzieś jestem, a nagle sobie wymyślam w głowie, że idę na spacer i za chwile sobie wyobrażam trasę, którą obskoczę i w tym momencie się bardzo cieszę i idę sobie na wycieczkę, i fajnie jest wtedy. -
Nie musisz mi mówić ja mam też chyba jak każdy ciągłą fluktuacja depra lub ok i tak w kółko. A z perspektywy życia to ja mam najczęściej tak że jak się na jakieś wyjście cieszę to wychodzi do dupy czyli nie wychodzi albo jest beznadziejnie i żałuję
-
Na jakis fajny wieczorny podkascik
-
Na co? Ja tęsknie za tym, jak w podstawówce nie bylem tak uzależniony od pisania w necie i mogłem sobie włączyć grę single player i pół dnia grać. Potem się zaczęły jakieś fora i pisanie z ludzmi w necie i już ciężko mi się tak wciągnąć w gierkę. Nie wiem jak z tego wyjść. Chciałbym chociaż z 6 godzin grać w gre bez pisania z kimkolwiek.
-
Około/po północy. A ty?
-
A ja se pogram. Ale prawdę mówiąc mam ochotę na se...r.
-
Skończyłem rysować biedronkę, ale jeszcze jej nie pokażę, jest zbyt ładna.
-
Strugam łuki w gierce i pomstuję, że nie mogę się skupić na graniu, bo co chwile sprawdzam, czy ktoś do mnie coś napisał ;/
-
Hmm... Napiłbym się wina.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Tak chyba tak, tylko że u mnie to się pojawiło bardzo wcześnie, jeszcze w podstawówce, jak grałem w zespole. Moi koledzy z zespołu i brat wokalisty z którym chodziłem do klasy, to nie rozumieli czemu wolę grać w jakąś tibie niż grać w zespole na bębnach, no juž od dawna ze mną jest coś nie tak. W podstawówce też dużo grałem w Runescape. To moja nagroda od życia, że sobie mogę pograć. Ja nie mam kasy, pracy, edukacji, matury, nic w sumie. Moje ostatnie znajomości w Polsce to ćpuny i złodzieje. W Anglii też samych ćpunów albo pijaków poznaje. Albo chorych psychicznie. Z nikim innym normalnym się nie dogaduję. wanglii np. na imprezach gdzie są fajne laski, to inni się bawią, a ja jestem samotny i z nikim się nie potrafię bawić już. Mam problem z nawiązywaniem i utrzymywaniem relacji. bawić chyba też się nie potrafię. Żeby podbić do dziewczyny, która mi się podoba i zagadać albo na taniec to też nie ma szans. -
Oglądam serial.
-
E tam ja alko to tylko raz do roku do grilla
-
W twoim wypadku Babka to myślę że jest to efekt uboczny spędzania wiekszosci czasu w grach.(Jak sam mowisz od wielu lat) Jednak one izolują czlowieka od życia realnego,a to sie przeklada później na to , że go nie potrzebujesz.Masz swój świat w grze i zawsze tam możesz uciec.To uzależnienie.A utraciłeś naturalną umiejętność życia i kontaktów spolecznych.Twoj mózg ich nie potrzebuje bo ma zastepstwo ,w postaci kontaktów internetowych i poprzez gry. Czy mogę mieć rację?
-
Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na roccola temat w Kroki do wolności
Kolega jeden jak mu się wyżalałem, to mi mowił, że przynajmniej nie jestem kryminalistą. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
A ja to tyle lat zgniłem w samotności przed komputerem grając w gry, że w ogóle nie odczuwam za bardzo już potrzeby kontaktów międzyludzkich w realu, w necie może jestem wygadany, bo fajnie się pisze, ale w realu może przed mamą i babcią się potrafie otworzyć, bo mnie dobrze znają i może przed kilkoma kolegami, których znam od lat i dużo o mnie wiedzą, bo tak to lipa. Siedzę zamknięty w sobie i kiepski nastrój. -
Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na roccola temat w Kroki do wolności
Wiele fajnych rzeczy mnie spotkało w życiu, które sam potem zniszczyłem, na własne życzenie, myślałem, że mi będzie lepiej, a potem było mi smutno długi czas i inni byli smutni przeze mnie, zaczęli się ode mnie odcinać, a ja do tego totalna alienacja i depresja i człowiek wolałby nie żyć, i czemu tak postąpił, a teraz już jest za późno i takie tam. Niestety. coś jest nie tak ze mną, po co żyje. Niszcze innym ludziom życie, tracę ich czas i pełno takich pierdół w bani. Dlatego jak teraz gram w grę to mi się nie nudzi, bo z nudów często za dużo myślę i analizuję pierdoły, a potem mi odbija bez powodu, a inni co ja robie i dlaczego i wszystko zniszczyłem, szkoda gadać. -
Ale wiecie jak to bywa, zwłaszcza u nas pierdolniętych...czasami jak się ma doła,to ni uja mnie np.nikt nie namówi na żadną imprezę.Zwłaszcza z nowymi obcymi ludzmi.Czasami się zmusilam i żałowałam ,bo wszyscy oczekiwali że będę jak zawsze pełna radości i energi ,a tu była dupa blada i zerwałam się szybko do domu.A zmęczenie programem (psychiczne)odczuwalam jeszcze dwa dni. A jak czuję sie dobrze ,to spoko. Mogę Swiat przenosić.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane