Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. libed

    Do tych co odeszli

    czyli jest ktos kogo dalia lubi poza toba
  3. Wszystkie wywaliłam
  4. Akurat kiedyś zemdlałam, i to pośród setki ludzi... Ocknęłam się na zewnątrz obok niemiłego ochroniarza i jakiejś dziewczyny, której obraz kompletnie wymazał mi się z pamięci. Nie była to derealizacja, byłam obecna, od razu poczułam, że coś jest nie tak, zaczęło mi się kręcić w głowie, widziałam mroczki przed oczami, to był szereg następujących po sobie etapów utraty przytomności. Zdołałam nawet zdjąć okulary i schować do etui, zanim upadłam na ziemię, w mojej głowie odliczały się sekundy. Różnie u mnie wyglądają stany odrealnienia, ale w tych mocniejszych, głównie w pracy, bywały właśnie te najwcześniejsze oznaki omdlenia - niepokój, ścisk głowy, osłabienie, zaburzenie widzenia, uczucie podnoszenia ciśnienia, jakby gotowała się w twoim ciele woda niczym w czajniku na gazie, wszystko głuchnie, a przed tobą jawią się niewyraźne, ciemne wzorki, tańczą wszędzie kropki. Do utraty świadomości jest chwila moment, to jest walka z czasem. A te kropeczki to już ostatni sygnał i raz, może nawet nie raz, ale akurat ten raz dobrze pamiętam, w pracy właśnie doznałam takich kropek, choć one dopiero się formowały w oddali przede mną, to już ogarnął mnie strach, siedziałam w bezruchu, powtarzając sobie w myślach "nie teraz" i próbowałam cofnąć te kropeczki, nie wiem jak, ale udało mi się wtedy, uspokoiłam się, więc może była to derealizacja, bo trochę to trwało. Pewnie jeszcze długo będę panikowała i zastanawiała się, co to jest tym razem, wystarczy, że pojawi się jeden ze znanych mi objawów zemdlenia, a już założę, że to to, a nie tylko chwilowa derealizacja. Mnie też to bardzo wystraszyło i zdziwiło, miałam może z 19 lat, jeszcze pamiętam, że zjadłam porządne śniadanie tego dnia, byłam wypoczęta i wypiłam dużo wody, a mimo to zabrakło mi tlenu w mózgu, nie starczyło go dla mnie, bo było tłoczno i duszno. Derealizacja i omdlenie mają podobny start, w tym drugim przynajmniej uwypukla się element czasu w sekundach, dosłownie widzisz upływający czas, wszystko dzieje się tak szybko, a w przypadku pierwszego to znacznie wolniej się rozkręca. Z czasem może będę potrafiła odróżnić jedno od drugiego w chwili ataku, a nie zakładała od razu najgorszy scenariusz.
  5. Phill76

    Co jest gorsze X czy Y?

    Sprzątanie Dezodorant w sztyfcie czy zwykły ?
  6. No od 15 jestem w domu, bo się pochmurno zrobiło, a Dalia o Lucy nic nie mówiła. W ogóle te potyczki, co tu były, to mnie one nie intere, bo ja i do krejzi i do dalila nic nie mam, krejzi od kilku lat znam z innego srorum, i zawsze była ok wobec mnie, tzn. bywały zgrzyty, ale mało, jako całokształt jest super, a dalila też jest w porządku, więc nie chciałbym się mieszać w jakieś wojenki i robić sobie wrogów w ogóle. ; / albo żeby inni mieli jakies nieprzyjemności przeze mnie, to ja też podziękuję. Ciekawe czy jutro rano będzie pogoda. Może ona chciała odejść od jakiego czasu, a ta 'wojenka' to tylko szukanie pretekstu, kto wie, co naprawde siedzi w czyjejś psychice. Celowe prokowanie kłótni, żeby sobie zrobić przerwę albo znaleźć pretekst do odejścia.
  7. ironella

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Też nie przepadam za pikantnym jedzeniem, ale marynowane ostre papryczki nadziewane kremowym serkiem lubię.
  8. Kakao Herbata , Kawa czy Kawa zbożowa ?
  9. Phill76

    X czy Y?

    Plastikowe W aucie wstawki carbonowe czy skórzane ?
  10. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    O ja lubię. Dodałam ostatnio do tarty i fajnie podkręciło. Ale to możesz sobie dozować pikanntosc tymi pestkami, jak nie chcesz mocno pikantnego to więcej pestek wywal a mniej zostaw.
  11. Taki kawalindek z ciekawości. Nie lubię pikantnych potraw, do niczego bym tej papryczki nie dodała. To zachcianka Misiaczka.
  12. Lucy32

    Do tych co odeszli

    Czy mnie zastanawia,ze jednak nigdzie nie wychodził?Bynajmniej nie stąd
  13. Genialny przykład. Wypadanie wlosow ma tak wiele powodow że nie istnieje jeden lek na wszystkie wypadania. Suplementy się bierze bo nie zaszkodzą ale tak naprawdę powinno się wykluczyć szereg innych rzeczy. teraz nawet mi przyszło do głowy że to jest wręcz szkodliwe jesli to komus przypadkowo pomoże bo nie dojdzie do sedna problemu a zakrzepica nim jest
  14. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Mniam. Ale sama ja jadłaś?
  15. Ok czyli wychodzi na to że każdy ma swoją definicje tego zespołu. Handlowiec co innego miał na myśli, Ty znalazles coś innego. No mówiłam strzał w dziesiątkę. zrobie zespół bólu głowy, niewiadomego pochodzenia - polacze pare rzeczy co najczęściej działa i będzie nowy zespół i lek.
  16. Harding

    NOWE Skojarzenia

    Pewność siebie
  17. libed

    Do tych co odeszli

    nie denerwuj go bo za chwile ci napisze co dalia o tobie mowila
  18. Harding

    X czy Y?

    Całe Okna drewniane czy plastikowe?
  19. Ludwik Burak cukrowy, trzcina cukrowa, kakao?
  20. W zeszłym tygodniu w dwa dni zrobiłem 70km na piechotę i to po dwóch miesiącach w domu, mozliwe, że jutro na wycieczkę pójdę. Do lasu chodzę, jak jestem zmęczony i nie mam siły chodzić Fajnie się wypoczywa wśród drzew. cisza, spokój, no i świeże powietrze.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×