Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Zdjęłam pranie z obu suszarek, poprasowałam, sprzątnęłam obie łazienki, umyłam lustra i zamiotłam całe mieszkanie z łazienkami. Zostało sprzątnąć blaty w kuchni i wymopować podłogę.
  3. No ja tez z tego starszego pokolenia ,i może dlatego mam swój (inny) typ urody meskiej.Dla mnie Bohun jest męski a Kaminski...no nie bardzo ,zresztą on sam sie kreuje nie wiem na kogo.Takie dziwadlo co szczeka.Ale nie chce obrazac bo rozumiem ze komus sie on moze bardzo podobać.Mi kompletnie nie,tak jak niektorym sie nie podobaja Bohuni Skrzetuski
  4. Pałę chodzi o ocenę jedynka inaczej. No nie wiem... Rodzice wtedy dali ochrzan i tyle. A teraz tylko dostaną złą ocenę np i chcą się mścić.
  5. Odpoczywa się żyjąc nie myśleć o problemach bo niektórych nie da się zlikwidować.
  6. Brać tylko jak potrzeba coś ,albo z przerwami .Jak ktoś nie może czy źle reaguje po czymś to nie brać. Ja lubię herbaty ziolowe ,pije bo lubię. One tak rozluźniają ,mają różne skladniki.
  7. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Poogarniam sobie ,to się lepiej poczuje .To co widać na razie zrobię powierzchownie .Trochę w kuchni ,trochę w łazience. W końcu kupiłam środek do czyszczenia kabin prysznicowych .
  8. W rossmanie jest fajne serum z isany ze stabilna witamina c Z Bielendy z dostępnych w rossmanie pamietam ze sie instagramerki zachwycały tymi seriami z bakuchiolem itd, ale ja nigdy nie testowałam, wiec nie polecę.
  9. mogą być tanie, droższe byleby coś "robiły" Dzięki. W hebe jestem raz w roku xD ROssmann mam 4 minuty ode mnie pieszo i głównie tutaj kupuję wszysko
  10. Jako kobieta jestem wstrząśnięta, że komuś się podoba to dziwadło. A jeśli moja opinia się komuś nie podoba, to może jeszcze wódki się napić.
  11. Ja mogę polecić basiclab ale to hebe.
  12. Dowiedziałam sie na grupce kosmetycznej ze kiedys max factor robił tusz z drobinkami podkreślającymi niebieska i zielona tęczówkę. I teraz to chce
  13. Pytanie o kremy: macie jakąś ulubionę markę kremów, jakie dostanę w Rosmannie? BIelenda? Lubicie? Korzystałam z tych jakby koreańśkich. Szukam czegoś nawilżającego, rewitalizującego, odmładzającego, liftingującego, możę też coś z witaminą C. Podajcie proszę jakieś swoje ulubione, sprawdzone kremy na jakąkolwiek "przypadłość" cery i jakie marki są wg. was dobre? Wszystko się kończy i coś chcę kupić. Ostatnie kremy jakie miałam to stricte nawilżające z Yope i Bielendy, ale też uzywałam tych "odmładzających", co mi zostały.
  14. @Dryagan ideał urody? To jest osoba, która mi się podoba. Jeśli masz z tym jakiś "osobisty" problem, to szukaj opinii w internecie, gdzie znajdą Ci chłopaka, który Ci podpasuje. O nie. To naprawdę hańba!!! Ralph Kaminski piękny? Idę napić się wina, by przełknąć czyjś gust.
  15. Ja latami sie przerzuciłam na minerały. Coś co w ciagu dnia praktycznie znikało ze skory, ze nie było czego zmywać i ten moment kiedy pierwszy raz sie nie miało ujebanego kołnierza kurtki pomarańczowa farba był bezcenny. Tylko krycie praktycznie zadne a teraz przez moment znów miałam 16 lat i musiałam szukać czegos lepszego
  16. Ze starych chyłkę zaczelam, ale raczej sie nie wciagne. Ten film czy serial o borysewiczu będzie na netflix
  17. Przepraszam, ale teraz tego nie obejrzę, może potem. Jeśli chodzi o kontakty takie "przyjacielskie", "znajomi", z którymi wychodziłam i/lub pisałam - to nie iestnieje. Kontakt mam na whatssapp z rodziną z innych miast i tutaj na forum piszę z Wami. To są moje kontakty. No i oczywiście praca, klienci, inni handlowcy itd. Mogę sobie zadać pytanie dlaczego nie mam znajomości stricte przyjacielskich? Czy mam problem z komunikacją? Czy nie umiem się zaangażować, lub nie chcę, nie ufam, nie czuję potrzeby? Czy ludziom się we mnie coś nie podoba lub nie czują się ze mną jak oczekują lu oczekiwali? Czy zmieniłam się i siłą rzeczy kontakty musiały zostać zakończone? Dużo ludzi tęż wyjechało, w zasadzie na ulicach ostatnio spotkałam znajmą twarz i się przyiwytałyśmy, ale tak to.. nie widze ludzi z liceum, gimnazjum itd. To jedna sprawa. Ale ważne, co dodać, to moja skłonność do głębokiej analizy siebie i otoczenia. Też nie jestem osobą, która wkroczy do pokoju powiedzmy ludzi w moim wieku i zacznę żartować i rozmawiać. Ja nie umiem żartować! Nie cierpię, gdy opowiada mi się żarty. Od potencjalnego rozmówcy, albo kiedyś kolegi/koleżanki muszę widzieć kogoś, kto widzi pewne rzeczy podobnie. Tutaj można wymieniać cechy, ale nie o cechy chodzi. Także mam swoje wymnagania. Kiedyś to ludzie mieli wymagania wobec mnie, a ja się bałam im nie sprostać byle tylko mnie nie gnębili. Zmieniło się to na przestrzeni kilku lat, więc stosunkowo niedawno i moja samotność jest czymś, co jest dla mnie kolejnym etapem rozwoju. Bo to nie jest u mnie: - KURWA, nie mam koleżanek, jestem przegrywem. Interesuję się od dawna psychologią, filozofią - kiedyś dużo czytałam i oglądałam, kursy też jakieś mam, więc co nieco zgłębiłam. MOje ostatnie lata nie były bierne i nie oczekiwałam, że lekarka da mi jakieś złote rady na życie, a lit mnie przemieni w "stabilną". NIe lubię słyszeć, że dzisiaj jestem jakaś inna. WKurwia mnie ciągłe analizowanie mojego głosu nawet. Wynoszę się na dniach na blok i to będzie kolejne wyzwanie. Mieszkanie samemu tez byw trudne, zmieniam dni pracy i cóż... cieszę się, bo zmiana, to szansa na coś innego i w tym wypadku na mniejszą kontrolę ze strony starych. Będę wtedy jeszcze bardziej samotna, ale czy to znaczy coś złego? W samotności mózg pracuje na pełnej petardzie, co można wykorzystać i działać. A ludzie mają różne potrzeby. Marzyłam kiedyś o paczce znajomych o chłopaku. Jeśli chodzi o to, nie czuję już takiej frustracji z tym związanej, bo mam wewnętrzną zgodę na to, jak wygląda moja sytuacja dzisiaj, co też nie oznacza, że nie ma tego minusów, bo są. Dla pewnych ludzi właśnie taka silna samotność jest oznaką indywiduacji jaka postęppuje wraz z twoim rozwojem i niektórzy (nie znam statystyk)są "stworzeni", by być ludźmi żyjącymi praktycznie sami. Zależy nad czym pracujesz, co chcesz osiągnąć, i czy teoretyczna samotność, brak kontaktów będzie dla Ciebie czymś wstydliwym, czy raczej problemem, że chcesz kgooś przy sobie mieć? Kontakty mogę mieć, pisać. Ale to się szybko kończy, nawet gdy się angażuję w rozmoœe Dlaczego? Bo tutaj nie mam odpowiedzi. Dobra, potem obejrzę ten filmik, bo tak piszę może nie do końca na temat.
  18. Dzisiaj
  19. O nie. Jeśli to jest obecnie ideał męskiej urody, to jako przedstawiciel starszego pokolenia składam oficjalny protest i proszę o przywrócenie Bohuna. Z nim przynajmniej przegrywam na zasadach, które rozumiem.
  20. Ominęła mnie ta faza na bohaterów Sienkiewicza jakos chyba nigdy do końca żadnego z tych filmów trylogii nie obejrzałam nawet. Nie cierpie filmów kostiumowych, wyjątkiem jest lalka
  21. Dlatego idealnie pasowal do tej roli.Zly chlopiec a jednak potrafił kochać. Mnie tam się podobał,tak jak kiedys Olbrychski (tez) Taki ulubiony typ urody.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×