Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @conditioner Przecież wiem że w pl jest nielegalna nie jestem głupia:D to by trzeba było sobie zapewnić za granicą. No jak będę warzywem to jasne ze nie będzie jak już zakomunikować swojej woli A jak będę ja mogła komunikować to zależy od ogólnej sprawności ta chec życia wtedy. Samo tylko kontaktowanie nie jest jak dla mnie czymś co wygra chęcią życia nad chęcią usnięcia, to chyba jeszcze gorzej być warzywem kontaktujacym nie uważasz? Na wsi mamy chłopaka w moim wieku po śpiączce ale obudził się cały w obkurczach leży wózek jak to pchają no i podobno się np wyrywa jak idzie do kąpieli albo wybucha krzykiem śmiechem. Miał jakieś klawiaturę czy co na taka żeby pisać do głośnika takiego specjalnego i się komunikować. Ale co z tego chłopaka zostało, komunikuje się a mózg ma już upośledzony na zawsze czy jakiegoś 3 lataka Rzuć wapnem na druty Lucy hajahhaha
  3. Wczorajsze wieczorne rozmowy na kilku liniach byly, aż się przegrzewaly
  4. No wlasnie nie? Może i po niemiecku z nią pogadam,kto wie
  5. Przecież na plakacie stoją jak małżeństwo. A po lewo to chyba ich dzieci. No ale zgadzam się ona taka se jak się przyjrzeć ale niczego jej nie brakuje. No ale on ciasteczko z wyższej polki od niej
  6. Wiesz, musiałam zgadnąć, bo zamówiłam za małe, więc teraz znam swoją miskę, bo obwód ten sam zawsze. I jeszcze jak jest jakaś miska i obwód powiedzmy 85, to jak bierzesz tę samą miskę, ale obwód mniejszy np. 80, to automatycznie miska jest mniejsza, mimo że ta sama literka. Nie wiem, czy dobrze to wyjaśniłam
  7. Czaję mocno, bo długo miałam tłustą cerę, a kiedyś trądzikową. Teraz mam chyba normalną, bo suchej też nie mam. Ale zdarza mi się błyszczeć jak mam zły podkład, albo się spocę
  8. ale hitów klasyków to nie wolno zapomnieć. Znacie ewrynajt??
  9. Ludzie się boją, bo coś ich widocznie jeszcze tutaj trzyma. Wiadomo rodzina, forsa, niespełnione cele. Może jeszcze, dla niektórych wiara, że się zbyt dużo z życia użyło. Tak naprawdę to nie ma się czego bać. Codziennie jesteśmy narażeni na śmierć. Jedyne co można zrobić to w ostatniej chwili szeroko się do niej uśmiechnąć
  10. No można ale poczucie obowiązku czasem nie pozwala. Gdyby mi ktos tak bana dał w pracy na kilka dni to bym sie nie obraziła byle nie na ip
  11. Praca nie musi być kieratem, a klita może być przytulna;) a ludzie różnie upatrują zrodla szczęścia, akurat chyba statystycznie najmniej w tym co wymieniłeś
  12. A ktoś musi? Samemu też można się uszczęśliwić na różne sposoby
  13. Lęk przed śmiercią wydaje mi się może być przejawem miłości, np. gdy jest się w miarę młodym, ciężko chorym i ma się potomstwo. Wtedy ktoś może się obawiać o te jeszcze małe dzieci, o to jak sobie poradzą bez wsparcia - musi się taka osoba obawiać wtedy śmierci zwłaszcza gdy liczyła na to, że jeszcze pożyje trochę na tym świecie, przekaże jakieś wartości, dopilnuje edukacji, doczeka wielu wspaniałych chwil... Myślę, że taki ktoś może czuć taki lęk, bać się następstw tego wydarzenia i tego, czy bliscy udzwigną to brzemię
  14. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Na śniadanie zjadłam 2 wafelki z nutellą, na obiad ryż z jakimś curry z tofu, a na kolację planuję zjeść grecką fasolę z Lidla. Może z bułką.
  15. Odpoczynek zawsze spoko, zeby mnie tak kto kiedy uszczęśliwił odpoczynkiem;p Nie mow hop, może wyśle Czelsi w zastępstwie ale chociaz angielski se potrenujemy czy tam niderlandzki jakkolwiek tłumaczy sie dutch (zawsze mam z tym problem). może ty wiesz @eRCe
  16. Odpocznie, a to czasami bardzo dobre w ujęciu długookresowym
  17. Hihi widze ze pełen milosci Fifi aka ‚to nie moja wina’ sie doigrał z tej mowy sympatii
  18. mateus

    Chaos

    to już sami nie wiecie, kogo stalkujecie?
  19. Sigrid

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Bułkę na śniadanie i ziemniaki z kotletem na obiad.
  20. Eutanazja jest w Polsce nielegalna, zresztą nawet jeśli ktoś teraz się będzie zarzekał że w razie takiego wypadku Cie zabije, to nawet gdyby to było legalne szanse będą minimalne że to zrobi, bo i mu będzie zbyt trudno to zrobić i Ty będziesz twierdzić że chcesz jednak życ, o ile się będziesz mogła komunikować Życie jako warzywo musi być straszne, a jeszcze straszniejsza świadomość że i tak pewnie nie chciałbym wtedy umrzeć A ja właśnie co dziwne kompletnie nie mam takiego lęku. Kiedyś czytałem że taki lęk przed śmiercią bliskich jest częstszy niż przed własną, no ale mam odwrotnie. Nie wiem jak ale jakoś bym sobie pewnie poradził i w końcu kiedyś poszedł dalej, normalne mi się to wydaje bo śmierć bliskich jest raczej częstsza niż własna (chyba że wszyscy są młodsi jakimś cudem). Najgorzej może być na "starość" co prawda, jeśli wszyscy inni zdążyliby umrzeć wcześniej albo jakiś inny ostracyzm by się wydarzył, tak samemu siedzieć i wypatrywać końca
  21. Sigrid

    czego aktualnie słuchasz?

    Jesuuu to jest takie cringe że aż zajebiste
  22. Trzeba zachować umiar. Tygryski, także potrafią dziabnąć dlatego lepiej go nie uruchamiać
  23. Do tej pory 3 kawy, herbatka karmelowa, na obiad szaszłyki
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×