Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To takie podstawy. O to zdecydowanie, do tego musi być takie jak moje – im czarniejsze tym lepsze. Nie mógłbym być z normickim bezbekiem. To też, choć ważniejsze jest, jak ta osoba podchodzi do ich wpitalania się. Jak stawia im granice to tyle wystarczy. Zdecydowanie to pierwsze. Tolerancja jest mi niepotrzebna bo JA nie toleruję innego światopoglądu niż jedyny słuszny (czyli mój). To też zdecydowanie. Jak mi (ex) laska kiedyś przejrzała telefon to dostała 10 sekund na ubranie się i wyp… z mojego mieszkania, bez żadnych tłumaczeń. Albo się szanujemy i sobie ufamy, albo won. Ja nigdy jej nie kontrolowałem, nie sprawdzałem, nie przeglądałem osobistych rzeczy, jeśli sama mi ich nie pokazała.
  3. Sałatkę warzywną, świeże bułeczki. Kilka pączków babci Xd. Może na kolacje zjem naleśniki, ale najpierw spacerek
  4. Czekam na samochód, bo jadę po nowe jeansy
  5. Mnie także yerba nie pobudza, ale również i kawa. Herbaty piję siekiery po 8 kubków dziennie i oprócz właśnie kawę albo dwie yerby.
  6. Faak, muszę uciekać zaraz ;P. To hejka xD
  7. Haha, ale tu wesoło dzisiaj. Fajnie. I nikt się na nikogo nie rzuca. Mnie nikt nie piszę, że zaśmiecam komuś temat i żebym spadał. Dramat. No to już pospadałem xD. No ale że nie pojechałem na koncert Hans Zimmera, to lipa trochę. Bo wolałem w wyrze leżeć. Szkoda.
  8. Może tata jej to wgrał Dzisiaj mam taki dzień ze bez forum nie przetrwam
  9. Ja kiedyś mogłem jechać na koncert Hans Zimmer, 8 lat temu jak była trasa w UK, ale nie chciało mi się jechać, bo chyba się bałem i w wyrze leżałem i miałem jakiś problem i nierówno pod sufitem i mnie ominął 4 godzinny koncert ;(. Podobno było nieziemsko ;/. A miałem bilet kupiony i się zmarnował. Masakra. Teraz mi smutno, gdy o tym myślę. Żałował będę do końca życia.
  10. Mysle ze ona go nawet nie słuchała ale wypadało mnie mp3ke w liceum to miała
  11. Ale cały czy myslisz, że też się urywał po którejś sekundzie? xd
  12. Może to był DJ set To był kawałek scorpionsow
  13. Ja Lubie długa droga w dol i nadzy na mróz w sumie w wakacje byłam na happysadzie
  14. Grzybów nie miałem okazji nigdy brać, więc nie wiem jaka to faza, hihi. Dobra, ja chyba wieczorem wrócę ;). Trzymajcie się!
  15. Może to był DJ set My analizowaliśmy "Zanim pójdę" Haha jakby to było wczoraj. Ale nostalgłem Trip i to bez grzybów Przypomniał mi się odcinek Miodowych Lat jak byloo cos o Wenecji, że fajnie byłoby tam jechać. - Gruby: A co tam niby jest ciekawego? - Norek: jak to co? KANAŁY!
  16. Aparat mam trochę zrypany, chyba, że pożyczę babci telefon i cyknę fotkę, to wrzucę. Niedługo jadę xD. Możliwe, że spowrotem wrócę na nogach, a nie samochodem, bo chce mi się iść na spacer trochę.
  17. „Umiała malować obrazy piękne jak sen. Jej płótnem był nadgarstek, a pędzlem żyletka.” „Oszukała go. Sprawiła, że porzucił swoje dawne ja i wszedł do jej świata, ale zanim zdążył się w nim zadomowić, zostawiła go w nim samego. Było już za późno, żeby wrócił do domu.” „Zastanawiałeś się kiedyś, ile razy można umrzeć? Ona umiera dla mnie każdego dnia. Żałoba jest wieczna, staje się częścią ciebie. Żałoba i miłość są złączone na zawsze.”
  18. Dzisiaj
  19. Możesz wstawić zdjęcie na temacie "Co sobie ostatnio kupiliście?"
  20. Akurat miałem chyba fuksa, że księżyc świecił i gwiazdy, więc bylo dość jasno, bo mieszkałem kiedyś przy kanale i zdarzało się, że bylo czarno na drodze, haha. Gdy np. Nie było księżyca albo chmury. Ale chyba była pełnia wtedy, o ile dobrze kojarzę. Fajnie było. W 2 dzień Bożego Narodzenia szedłem do Solihull po nowe słuchawki, haha. Noc przekoczowałem przy kanale, poszwędałem się po mieście do rana, a przez całą noc oglądałem sobie gwiazdy. Zadzwoniłem dzień wcześniej zarezerwować model, który chce i czy sprzedają xD. Pamietam, że po drodze widziałem zwłoki lisa w kanale, chyba wpadł i nie mógł wyjść i się utopił ;/. Jadę zaraz po te nowe jeansy, jakaś promocja jest xD. Dwie pary jeansów dzisiaj przytulę, jakieś levis czy wrangler xd. Jak wrócę to zdam relację, haha.
  21. W nocy trzeba uważać, bo jest nierówno i są te metalowe pale do cumowania, można się o nie zabić. Mam nadzieję, że miałeś latarkę.
  22. Haha no, ja poznałem kilka osób z barek kiedyś. Ale wycieczka do Stratford była mega. Nigdy tam kanałem nie chodziłem, na rowerze tylko. Jak jest Lapworth w drodze do Birmingham, to ja skręcam w lewo i tam można iść do Statford. Fajnie tam jest bardzo, szczególnie, gdy jest ciemno, i bezchmurne niebo I te pojedyńcze domki gdzieś na farmie też fajne. Fakt, że jak w nocy już byłem w Warwick to ledwo szedłem xD. Lewy piszczel mnie mocno bolał, ale warto było. Lubię takie wycieczki. O 4 rano dotarłem spowrotem, haha. W ogóle dzisiaj chyba też idę na wycieczkę, nie wiem jeszcze czy nad wodę czy na spacer, ale wypije herbatkę i uciekam chyba
  23. Tez lubię chodzić wzdłuż kanałów, albo jeździć na rowerze. Raz spędziliśmy weekend na takiej wąskiej Łodzi z całą ekipą, w Somerset, było bardzo fajnie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×