Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Na wesoło? A ja bym chętnie zamulił zamiast na wesoło. Na początek taki pro-tip jak sobie pomagam z nią walczyć. 1. Metoda GTD (Get Things Done Davida Allena) (!) 2. Blokowanie appek i stron na 20-30 minut gdy rozpoczynam "blok pracy" 3. Używanie fizycznego timera do odmierzania czasu który zawsze mam pod ręką na biurku 4. Zawsze jak mam coś do zrobienia to zapisuje na pojedynczej małej karteczce i każda karteczka z ważnym zadaniem leży na klawiaturze i straszy I jeszcze pare innych pierdół ale te powyżej najważniejsze na mój rozkojarzony łeb Próbuje przypomnieć sobie coś na wesoło co zawaliłem ale raczej ja to mam wyrzuty sumienia i się tym oram zamiast cieszyć xd
-
Nie Lubie tematu snów. Nudzi mnie. Nie Lubie komuś opowiadać swoich chyba ze jakis bardzo bekowy jest i nawiazuje do osoby, której to opowiadam, nie lubie słuchać o czyichś, uwazam to za nude. Sen w mojej prywatnej opinii to jakis wysryw zmęczonego mozgu, o którym nie warto rozmawiać. Nie doszukuje sie tez żadnej symboliki w tym, bardziej przypadkowosci o złudnym wrażeniu sensu. Kiedys usłyszałam powiedzenie ze opowiadanie komuś snu to faux pas i wzięłam sobie to chyba do serca
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Wczesnie w moim przypadku to 22.30 zamiast 1.30 -
To prawda, ale chyba nie legginsy.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Przecież czasem jak się czyta te kocopoły wszystkie to od nowa idzie się spocić Ja jak wcześniej wezmę prysznic niż bezpośrednio przed pójściem do łóżka to później znowu mam wrażenie, że jakiś brudny jestem. Jakby każde spojrzenie w monitor kalało -
Nie wiem czy temat istnieje już zapewne tak wiec może lekko zmodyfikuje - prócz typowej gadki jak sobie radzić itd.- co realnego zawaliliście przez prokrastynację? z cyklu: prokrastynacja na wesoło
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie wiem skad ty mnie tak dobrze znasz ale to był plan na sierpień i został zrealizowany pomyślnie bardzo wczesnie (jak na siebie) sie myłam żeby moc swobodnie przewalić pol nocy na telefonie w srodku tygodnia -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
W sensie, że po nocach będziesz siedzieć już wykąpana? -
Lęk przed sztuczną inteligencją (AI) i postępem technologicznym
lily was here odpowiedział(a) na shadow_no temat w Nerwica lękowa
Ja mam lek i wkuw przeciwko ai. Może dlatego ze jestem boomerem, nie wiem. Nawet nie chodzi o jego niedokładność chociaz tez (wywiódł mnie w pole wczoraj z bardzo prosta kwestia), ale to jak ludzie ślepo temu zawierzają i sa w tym wszystkim bardzo bezrefleksyjni. -
W tshirt różowy i rybaczki czy tam capri. Ale rybaczki to ty szanuj właśnie wróciły do łask
-
Lubie subtelna bizu nieprzytłaczająca i raczej minimalistyczna. W kolejności- kolczyki (mogą byc duże, ale musza być lekkie), potem bransoletki i pierścionki, najmniej nosze naszyjniki. Teraz zaszalałam bo mam bransoletkę z koralików kolorowych
-
Mój dzisiejszy dzień jest całkiem miły, bo jestem w innych okolicznościach przyrody i co innego mam za oknem nie jest to niestety Sosnowiec ale tez jest zajebiscie. Łyżka dziegciu na chlebciu jest niestety praca i przydługa lista zadań.
-
Ja Lubie takie dłuższe delikatnie, nie rowno z opuszkami. Ale swoje. Aktualnie mam hybrydę ale rzadko ja robie, raz na 2 lata
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja od 1.09 zaczynam zyc higienicznie;p Wientz prosze mnie nie brać pod włos -
LORAZEPAM (Lorabex, Lorafen, Lorazepam Orion)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwlękowe
Może na czas schodzenia z lorafenie musiałbyś zwiększyć dawkę leków przeciwpsychotycznych, skoro głosy to największy problem. -
Ładne masz paznokcie, proste i eleganckie.
-
Aha, to są ciekawe tematy, też je lubię. Chyba wiele osób jest zainteresowanych, bo ten pan stał się gwiazdą YouTube'a.
- Dzisiaj
-
rozpadam na kawałki z tobą i bez ciebie wypijam ostatnie pastylki popiłam kawą przyniosłeś ją w porcelanie mówisz: nie bój się zaśniesz wszystkiego się dowiesz nic już nie będzie takie samo czy wierzysz w duchy dlaczego pokochałam zło dodaj wina z brzoskwini kleopatra całuje więc chcesz bawić się magią róża zakwitła w ogrodzie sztorm nadchodzi grasz w randki dotykasz trawę moje ramienia nie podoba mi się zablokowałam cały świat jaki znałam odebrałam ci władzę, kupię tylko broń czy jesteś gotowy zabieraj swoje zabawki z mojej piaskownicy rozmywam wspomnienia kasuje uczucia zabrałam słońce na jesień w makijażu supernaturalnie spotykam ludzi to takie oczywiste tak się to odbywa nowy język starzy chorują pomiędzy wahaniem a skokiem nie znam tu nikogo inaczej wygląda to miasto zza auta mi machasz zakładam okulary zostawcie mnie odwróć wzrok wymyślona przyjaciółka pomaga być pod kontrolą a ty znów taki zwyczajny dlatego szybko gaszę pety zgadzałam się na wiele teraz nie zgadzam się na nic chyba wyszłam za debila on nic nie rozumie nigdy nie zmienia zdania to takie nudne zapamiętam to
-
wymuszasz empatię nie interesuje mnie twoja troska wiesz jak to jest przejechać się na sobie nie nie możesz wejść tu za wysoko możesz się potknąć o własny bagaż niżej jest chłodno oni to widzą występ dziwadeł jutro skierują mnie na górę zobaczę was dobrze się bawicie pociągani za sznurki.
-
U mnie minął już rok jak odstawiłem akineton i w dużej mierze się od niego odzwyczaiłem. Chciałbym się wziąć za lorafen i pisałem już tu o tym ale to jest opcja atomowa. Akineton przy lorafenie to pikuś. Jak schodziłem z lorafenu to nie lęki były najgorsze tylko te wrogie, agresywne spojrzenia ludzi oraz słyszałem pod swoim adresem teksty typu ten p... albo k... i to od ludzi których po raz pierwszy widziałem na oczy. Nic tym ludziom żadnej krzywdy nie zrobiłem a oni walą takie teksty, i to nie jakieś gnoje tylko ludzie starsi.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Wiemy Elciaa, ważne by uczyć się całe życie -
On-line? Psychiatra na kamerkach i sens takiego rozwiązania
Noire Panthere odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Zależy od lekarza i jego podejścia, ale wizyty online to dla mnie nigdy nie jest to samo co f2f w gabinecie. Ja zdalne wizyty uznaje tylko jak jest dobrze i potrzebuje np. tylko przedłużyć receptę. Na pewno nie opiniami na znanym lekarzu Jest wiele takich miejsc, ale co jednemu pasuje, drugiemu nie musi. Każdy musi trafić na "swojego" lekarza. -
Wyłączyłam w aparacie opcje zdjęć nocnych. To nowy telefon, więc jeszcze nie ogarniam i od razu zdjęcie lepiej pokazuje. Dziś słonecznie, więc jaśniej.
-
Cudownie.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane