Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A tam ktoś gra? Kojarzę tylko jednego co głównie słucha na wypasionym odtwarzaczu Btw coś pisałaś wyżej o jakichś piasku albo podsiadło ale linku niet
  3. Przebój forum nerwica to brzmi ciekawie czy może być collab z kafeteria? Będzie tylko lepiej
  4. Aaaa o basie mówisz myślałem że w tym wątku. Do kobiecego wokalu wątku trzeba wrócić kiedyś nagrać przebój. Musimy tylko zorganizować kogoś kto bedzie wybijał rytm i zostanie naszym metronomem
  5. O znalazłam dla siebie instrument, ten pan co tam sypie piaskiem
  6. żabie kiedys na wątku chyba o mój rozmarynie albo Krawczyka Jezu jak ja uwielbiam jak Podsiadlo wyje tam
  7. Bez obrazu spoko. Z obrazem mam ochotę zawołać @Heledore żeby mu pokazała jak poprawnie się trzyma altówke Żabie czy Lucy? Żabie wysyłałem chyba paragrafy z ustawy o cenzurze internetu a Bałkany do Lucyny adresowałem
  8. A tu w sensie ze pasuje do piosenki Nie no bez jaj tam nie ma co nagrywać może za 10 lat. To co żabie wysłałeś to bardzo fajnie. Chciałabym sie tak wkrecic i ćwiczyć wtedy sa efekty. Ale to może nie jest moje przeznaczenie
  9. Nagraj coś kiedyś fajnie będzie posłuchać. Moje bassowe brzdąkanie widzę że robi się progress nawet jak ja nie ucze się nic nowego na zasadzie że nauka taka od nauczyciela czy na żywo czy online ale sobie puszczam piosenki i gram do nich. Ja tak lubie najbardziej bo muzykiem i tak nie będę raczej nigdy a skoro takie coś daje frajde to chyba o to chodzi Profanacja UB40!!! Lubie dwudziestychpierwszych pilotów ale do tej pieśni ukulele pasuje jak pięść do nosa
  10. Tak to jest dużo pracy i ćwiczeń, ale to jest pozytywne, bo można dużo zrobić i wyćwiczyć. Podobno kazdy wokalista regularnie ćwiczy (mnie sie wydawało zawsze, ze to dar i cześć z nich po prostu idzie i śpiewa, ale ponoc tak nie jest). Natomiast moim zdaniem skromnym to jest nic w porównaniu do pracy jaka trzeba włożyć w naukę gry na instrumencie. Jesień dopiero sie zaczyna hold my beer grałam to na ukulele hahahah Jesień dopiero sie zaczyna hold my beer grałam to na ukulele hahahah
  11. Jeśli nie wyglądasz jak Israel Kamakawiwo'ole to Ci ukulele nie będzie pasować
  12. Nieeee. Jeśli reforma to taka żeby dało się wybierać co się lubi i w jakim kierunku chce się samemu iść bo sporty drużynowe dla niektórych są dużo ciekawsze niż takie siłowe albo aeroby. I dużo młodych ludzi wie dokładnie co chce trenować a muszą robić jakieś fiflaki na koźle. Jakbym mógł w ramach wf ćwiczyć tylko piłkę nożną i siatkówke to byłoby tak super
  13. nie no, nie muszę rozpisywać was i zalet, naprawdę wygra ten w którym mi idzie wystarczy jeden, żeby sobie coś tam moc przygrywać. Ukulele nie jest takie zle, tez myslalam ze to takie głupie i hawajskie, ale sa różne rodzaje i niektóre brzmią ok, można zagrać różne rodzaje muzyki nawet rockowe. Ja po prostu nie ćwiczyłam, a to strata czasu i pieniędzy. A pianino na razie mi sie podoba, ale ukulele na poczatku tez mi sie podobało najwyżej sie poddam.
  14. Pierwszy raz w wieku 15 lat byłem podchmielony a dzień przed szesnastymi urodzinami opiłem się i strułem winem. Urodziny upłynęły pod znakiem mega kaca A ogólnie piję mało.
  15. Rozpisz zalety i wady. Grając na pianinie można poczuć się jak muzyk wirtuoz na wielkiej scenie a grając na ukulele jak gitarzysta po udarze w zerówce itd. Któryś instrument musi wygrać mam wrażenie nawet że jeden na pierwszy rzut oka ma przewagę (bo jeden wygląda poważnie a drugi jak zabawka w 5-10-15) Edzia Górniak mówiła, że jak robi przerwy od koncertów to później musi się rozśpiewywać kilka dni żeby dojść do formy. Nie zdawałem sobie sprawy z tego ile wysiłku kosztuje śpiewanie
  16. Wrocilam tez do śpiewu po kilkumiesięcznej przerwie, miałam wrażenie, ze nic już nie umiem i czułam taki bezgłos a okazało sie, ze jest lepiej niz było czyli warto sie lenić. Aktualnie mam skale 2.5 oktawy po kilku msc nic nie robienia. Nie wiem do końca czy to jakis super wynik, ale lepszy niz był. co by nie robić pustego przelotu;
  17. Woow, super. Spoko ze te starsze najpierw to chociaz idzie chronologicznie. A ja dziś byłam na pianinie. ukulele rzuciłam w kat i sprawdzam w którym instrumencie będę bardziej chujowa. Jak sie okaże chujowa na pianinie to przeproszę sie z ukulele
  18. shadow_no

    Ktoś z Warszawy??

    Pszemek też może być
  19. Zdecydowany i pewny siebie,tajemniczy i inteligentny
  20. M.in przez WF nie chodziłem na studia dzienne. No i w ogóle nie chciałem być tak otoczony przez system uczelniany, akademik, codzienne lekcje. Bardzo nie lubię być tak owinięty i włożony do środka, zawsze wolałem stać z boku.
  21. Dzisiaj
  22. Już od 1 klasy podstawówki WF kojarzył mi się ze stresem. Np. nie umiałem zrobić przewrotu na początku. Nienawidziłem gier zespołowych, oprócz siatkówki, lubiłem lekką atletykę - biegi, skoki w dal, skoki wzwyż. W piłce nie umiałem za bardzo się połapać, co innego jak graliśmy czasem w 4-6 osób na podwórku. W kosza to już tragedia, zero koordynacji do biegnięcia z odbijaną piłką nie mówiąc już o tym, że nigdy nie nauczyłem się 2taktu. Ogólnie gdyby WF opierał się na LE to bym bardzo lubił a tak mam stresujące wspomnienia. Nie dziwię się dzieciom, że chcą zwolnień bo WF w szkole często to żaden pożytek dla kondycji fizycznej za to bardzo duży cios w kondycję psychiczną. Siłownia jest słaba, to puste pompowanie mięśni. Lepsze jest coś w stylu toru ninja i typowe ćwiczenia typu pompki, brzuszki. To znacznie lepiej wpływa na ciało i mięśnie.
  23. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    Bardzo Ci dziękuję za wsparcie. Pozdrawiam serdecznie
  24. Bo może twój były miał taki gust że lubił jednak nieugladzonych i z pazurem. A widzisz jakbyś był z kolegą to by to docenił w tobie. A tobie podobają się wszystkie kobiety I wszyscy mężczyźni? Nie na pewno masz swój gust i tak samo jest u kobiet.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×