Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
Zgadza się.
-
A coś Ty:) W ogóle jej nie czuje, a pięknie tłumi lęki.
-
Jak długo zajmuje zrobienie takiej jednej? Nie poprawilas oczuuu
- Wczoraj
-
-
Sam nie wiem. Ale chyba nic z tych rzeczy. Wulgarność mi nie przeszkadza bo sam mam w tym obszarze pewne niedociągnięcia (choć na forum staram się hamować) O to to
-
No i znów wychodzi na jaw mój brak obycia w świecie kultury Ale dziękujemy! Patrz, nawet nie wiedziałeś, jak się ludzie mogą zmienić przez lata Nie wie co traci
-
To, że się mądrzysz, że jesteś wyniosły i wulgarny. Ale też już mniej mnie wkurwiasz niż dawniej. To chyba kwestia przyzwyczajenia. Coś jak wkurwiający kuzyn w rodzinie. Wkurwia nadal, ale na święta nawet mu prezent kupisz i życzenia złożysz. A przy obcych to nawet jak mu coś złego powiedzą to po mordzie dasz w jego obronie
-
To były Twoje?! Bo przez przypadek ktoś jednego zobaczył ale nie podzielił mojego zachwytu
-
Dzięki, wydrukuje i powieszę nad łóżkiem Ciekawe, co tak wkurwia, że się mądrze? Że jestem wyniosły? Że jestem wulgarny? Wieczór szczerości @little angelteż wkurwiałem. Na początku nie wkurzałem chyba tylko Dalili i Verinii. Kurde, to jest smutne nawet, bo wydaje mi się, że od początku okazywałem ludziom tutaj wsparcie i zainteresowanie, a jednak zapamiętuje się te negatywne rzeczy. To samo widzę na terapii grupowej i jakieś mam takie poczucie niesprawiedliwości.
-
Jeśli wyglądacie jak ci dwaj z Heated Rivalry to kibicuje wam. Nie ma nic piękniejszego niż miłość dwóch świeżych adonisów z idealnymi proporcjami
-
Nie nic z tych rzeczy czasami jedynie okazyjnie Alkohol ale w granicach rozsądku
-
Absolutnie wszyscy wymienieni widzieli mnie w pełnym upierzeniu. Jedynie shad dostawał ode mnie nudesy, ale się nie przyznaje.
-
Jakieś używki? Dragi, tabsy?
-
Nie raczej nic takiego , może pozatym że często wpadam w Stany od radości do euforii , z tym ciężarem też bym nie przesadzał zbytnio , problemy sprawiają mi czasem proste rzeczy które wymagają logicznego myślenia coś co dla innych jest odruchowe i łatwe do rozwiązania u mnie narasta niepewność i strach że coś zepsuje i tak się gubię w tym coraz bardziej i budzi to we mnie negatywne myślenie o sobie . Za tym idzie wtedy stres i nerwowe rozglądanie się po bokach w poszukiwaniu pomocy w banalnych czasem sprawach
-
Może po prostu wziąłeś na siebie zbyt duży ciężar.
-
A jakieś inne objawy masz? Depresyjne, lękowe, natręctwa albo coś słyszysz/widzisz czego raczej nie ma?
-
A różnie z tym jest. Ja jestem raczej zwolennikiem "radykalnego cięcia" bo później zawsze taka furtka zostaje otwarta. I jak się z niej skorzysta to od nowa się wpada. Rzucić i wytrzymać. Tylko znajdź coś innego co będziesz robił w tych godzinach w których zwykle coś sobie drinkujesz. Bo musisz głowę zająć czymś bo myśleć o tym będzie się non stop w pierwszych miesiącach. A póxniej już nie bedzie znaczenia czy kolejny tydzień, miesiąc czy rok. Po prostu będzie trzeba być czujnym
-
Nie u lekarza jescze nie byłem . Jeśli ucze się czegoś w domu na spokojnie, to wygląda to dużo lepiej aczkolwiek , muszę kilka razy powtarzać bo po jakimś czasie zapominam , mam też też coś takiego że pewnych bardziej skomplikowanych rzeczy nie chce poprostu przyswoić jakbym miał jakąś wbudowana blokadę ,i to chyba jest najgorsze niewiem czy to kwestia braku odpowiedniego myślenia ,dodam też że mam umysł bardziej humanistyczny w szkole zazwyczaj problemami były przedmioty ścisłe szczególnie matematyka .
-
Cześć @Dawidk19921 a jak jest w domu? Jak uczysz się czegoś bez stresu i bata nad głową to dajesz radę? Czy cały czas masz problem z przyswajaniem wiedzy? Bo trochę to z jednej strony wygląda na problem z radzeniem sobie ze stresem ale z drugiej strony problem z koncentracją. Byłeś z tym u lekarza?
-
Colonel Sanders, gdyby żył, polubił by to.
-
Propan, butan, mam chytry plan
-
Bez detali, bo nie wnikam komu i w jakim stroju/ upierzeniu się pokazywałeś.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane