Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Oj dawno już nie byłem w kfc masz smaka na Mc’a?
-
„Mały książę” A Ty?
-
Vifon jedzenie: bigos, pierogi czy gołąbki?
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
brum.brum odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za moją mądrą, wyrozumiałą Partnerkę, która męczy się ze mną już tyle lat -
Jabłko, płatki z mlekiem, jajecznica, biała kiełbasa i parę cukierków.
-
haha no można i tak, dobrze, że to nie był alkohol
-
Ja kiedyś zrobiłam domino z kozaków na górnej półce w sklepie obuwniczym
-
Ja się uzależniłem. Co do tematu to gram w grę od rana i mam ochotè grać całą noc, mimo, że mnie oczy bolą i jestem zmęczony. Życie też mnie boli, ale levelować trzeba;/. Pośpie sobię po śmierci.
-
Mnie raz do Kościana chcieli wysłać. Pół biedy, bo kiedyś na izbę przyjechałam i że do Łodzi. Musiałam podpisać dokument, żę biorę odpowiedzialność za decyzję i że nie zrobię sobie krzywdy. No gdzie Poznań, a gdzie Łódź.
-
Ja i tak staram się ograniczać energole bo kiedyś faktycznie zejdę na zawał
-
Już odpowiedziałem. Masz odpowiedzialność za swoje życie?
-
No ja akurat z tych, którzy 10 lat temu powiedzieli, że albo Klinika albo maja spierdzielać wszyscy na drzewo i nie zgadzałam się na hospitalizację dopóki nie miałam gwarancji, że nie wywiozą mnie do Gniezna (a ryzyko było duże z wiadomych względów). Na szczęście było to możliwe do realizacji i dostałam gwarancję, że całość leczenia będzie w Klinice i w sumie uważam, że mój upór się opłacił bo dzięki temu poznałam swoją obecną lekarkę.
-
Znudził mi się trochę smak kawy i energetyki, a tych herbat różnych jest pierdylion.
-
albo yerba mate. Chciałam zawsze spróbować.
-
cholera wie skąd to się bierze. Były nawet legendy o tym, że w każdy posiłek wrzucają robaki, albo że ktoś widział jakieś glisty w posiłku itd. No pełno tego. A szkoda, bo personel tam jest bardzo dobry.
-
Nie są smaczne, w ogóle energetyki są niezdrowe. Chyba się przerzucę na herbatę.
-
To u mnie też jest jeden legendarny szpital, którym straszą. A wcale nie jest tak źle. Oba są w sumie na podobnym poziomie
-
Nie przepadam za Monsterkami. jakoś smakowo mi nie pasują. Wolę te smaki oryginalne.
-
Zima, czas okołoświąteczny, poszłam do sklepu z plecakiem na plecach. No i jak to święta - wszędzie mikołaje, choinki, jakieś świecidełka. Ja przechodząc jakichś kartonowych dekoracji wzięłam i zahaczyłam tym plecakiem wszystko pospadało, Mikołaj, choinka, inne ozdoby. Szybko spierdoliłam żeby nie było na mnie xd
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Rodzinie to prawie nic nie mowilam, bo by mi zaraz cos gadali i krytykowali albo mowili co mam robic. Facetowi wszystko mowie i to po kilka razy, bo po takim czasie to czlowiek juz sie zaczyna powtarzac i w kolko opowiada te same historie. Przyjaciolom to zalezy, nie rozmawiam o sprawach zwiazkowych, bo to sprawy pomiedzy mna a moim facetem i nie bede mu obrabiac dupy na boku. A inne rzeczy to tez zalezy, w sumie nie mam jakichs wielkich tajemnic, ale raczej nie kazdego wszystko obchodzi, a moje zycie tez nie jest jakies super ekscytujace. - Dzisiaj
-
aaa takie buty, no, nawet nie wiedziałam. Pamiętam jak zawsze na D personel straszył "jak będziesz niegrzeczny pojedziesz do Gniezna" xddd Dziekanka to jest owiana taką legendą że masakra, a prawda jest taka, że jest tam lepiej niż np. w HCP. Wtedy, te 15 lat temu każdy Gniezna się bał xD
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-