Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Raczej nie Piłeś/aś kiedyś kwas chlebowy?
  3. A mi się marzy piękny zamek dookoła ogród z róż a ja jestem tam królową
  4. Można żyć szczęśliwie i bezcelowo. Co kto lubi
  5. Tak Piłeś kwas z ogórków kiszonych?
  6. Nie Piłeś/aś zieloną herbatę?
  7. Coś tu cicho ostatnio...gdzie jest @Krejzi1?Szkoda że uciekła
  8. Elciaa

    Wasze wtopy

    Nie ma czym się chwalić w sumie.
  9. Dalila_

    Czesc

    Witaj na forum!
  10. Ale z ta droga to prawda. Enjoy the journey kiedyś myślałam o takim tatuażu xd Albo your nie pamietam
  11. Nie zanudzilby bo mógłby w hobby inwestować. Przyjemne życie oj Cele zawsze możesz mieć. Miałbyś na start hajs żeby zarabiać ze swojej pasji czy tam z czegokolwiek
  12. Dzisiaj
  13. Paninerwowa

    Czesc

    Od kilku lat na pewno, ale mysle, ze problem jest bardziej złożony, bo przy okazji jestem DDA
  14. Zbanowana czasowo bo obrażała innych użytkowników.
  15. Tak Piłeś czerwoną herbatę?
  16. Gdzie jest @You know nothing, Jon Snow? Urodziła szczęśliwie?
  17. Potrzebowałam się wykrzyczeć. Chociażby w tej formie.
  18. No nie wiem, mózg potrzebuje mieć cały czas jakiś cel do osiągnięcia inaczej to będzie emocjonalna pustka. Coś jak czwarty dzień wakacji na których praktycznie nic nie robisz Szczęście jest na drodze, nie na mecie
  19. Chce mi się krzyczeć, ale głos więźnie w gardle.
  20. Tak, tak, terapia lekiem na całe zło. Nie będę tego komentować, a nie, już skomentowałem. Że niby miałbym się zanudzić na śmierć, mając nieograniczone możliwości, dzięki pieniądzom, które rządzą światem? No chyba cię... Pisałbym z prywatnej wyspy, popijąc coconut water.
  21. Zanudziłbyś się na śmierć, po co by Ci były te pieniądze?
  22. No to chyba mam podobnie do Ciebie. Wystarczyłąby mi jedna osoba. Najlepiej ktoś z kim mogłabym tworzyć związek. Nie mam takiej osoby, choć do niedawna myślałam, że mam przyjaciela - ale jednak nie mam. Kiedyś siedziałam na czaterii i discordzie do rana. Potrafiłąm stukać w literki. Wtedy to sprawiało mi przyjemność. Kontakty poza domem miałam jakieś, ale nie satysfakcjonowały mnie, bo szukałam głębszej więzi, ale udawałam klauna, bo taki styl życia wtedy mi się podobał. W domu byłam inna, w szkole bardzo wycofana, a poza domem rządziłam. To wszystko minęło. Pamiętam taki moment w swoim życiu, gdzie płakałam, bo poczułam ogromną przepaść między mną a innymi ludźmi. I to jest prawda. Jest ta przepaść. NIe czuję żadnego "połączenia" z innymi ludźmi. Mogę pogadać, ale krótko. NIe tworzę żadnej więzi, bo mnie to męczy. NIe jest to warte. Przeżyłam mnóstwo chwil z ludźmi, którzy okazali się ... po prostu moje zaufanie do ludzi przeminęło wraz z sytuacjami "niefajnymi" dla mnie. Zawiodłam się wiele razy i nie wiem, czy kiedykolwiek kogoś kiedyś poznam. Zamknęłam się na ludzi strasznie. Zazdroszczę Ci, że masz chłopaka.
  23. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Jeszcze nic Ale zaraz obiad.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×