Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zawsze jest co robić przy komputerze, jak nie ten problem to inny.
-
Nabrałem ochoty na grę w Simsy... Hmm.
-
I żurek. Alkohol (lepiej mi po nim niż przypuszczalnie po sodzie). Gofry.
-
Kawę, rosół z resztką makaronu i znowu kawę. I w sumie jeść się nie chce
-
O tym, że mnie głowa zaczyna boleć i zastanawiam się czy to migrena i zaraz będę cierpieć, czy jednak zwykły ból głowy
-
Piorę, gotuję makaron, szydełkuję, dopijam kawę i oglądam dokument na Netflixie o kolejnej mormońskiej sekcie. Właściwie pranie i gotowanie makaronu to się samo robi
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
seleneles odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
Mam ten sam problem. Mogę być twoim znajomym, ale musisz zaakceptować moje dziwactwa, jak również i swoje. Rób to, na co masz ochotę. -
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
Heledore odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
No właśnie- MUSZĘ. Jak będziesz się zmuszać to nic z tego nie będzie. Bo zacznie Ci się negatywnie kojarzyć i będziesz na to źle reagowała. Najważniejsze to zacząć chcieć robić te rzeczy. Może nie wszystkie na hura, ale stopniowo, po trochu. Jak zobaczysz, że nic Ci nie zagraża, to ochota przyjdzie i na resztę rzeczy. -
Ja też trzymam kciuki:-)
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Heledore odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
To dobrze. Oby tylko było tak jak najdłużej. Dzięki. Bez sensu mi zupełnie. Rzeczy mnie przerastają, zwłaszcza te, do których należy kontakt z ludźmi. Najchętniej cały czas bym spała. -
Bez sensu.
-
Trzymam kciuki, żeby Ci tam pomogli i finalnie, żeby było lepiej.
-
nie używasz nitki dentystycznej?
-
miałam pobiec w Biegu Konstytucji 3 Maja, ale jeszcze się waham jakie masz plany na wakacje?
- Dzisiaj
-
nigdy nie mówiłam, że nie lubię a Ty?
-
Haha dawno nie grałem
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
robertina odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
Po co ten hejt? Mam obowiązek tu pisać? Ja nie mam na tej stronie znajomych, tylko od czasu do czasu tu przychodzę prosić o radę. Niestety, za każdym razem dostaję przynajmniej jedną wiadomość z hejtem. Co to jest, grupa wsparcia czy grupa wzajemnej agresji? Kompletnie nie rozumiem, co w ogóle ma wnosić ta wiadomość. -
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
robertina odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
Robiłam właśnie tak, jak opisujesz przez ostatnie 25 lat mojego życia. Jedyne co mi to dało to utrwalenie nerwicy, zamknięcie się w schematach, całkowity brak znajomych bo od 10 lat w ogóle przez lęk przestałam wychodzić z domu, plus totalną niesamodzielność i zależność od czyjejś opieki (w napadzie lęku zagrażam sama sobie tak się wszystko rozbujało) i perspektywę skończenia w ośrodku opieki po śmierci rodziców, jeśli nie wyzdrowieję. A to niestety nie jest dobra perspektywa. Dlatego MUSZĘ i CHCĘ wyzdrowieć. Mam już dość tego cierpienia, kiedy odczuwam panikę i potworne bóle całego ciała 24/7. Tym, co ma mi pomóc wyzdrowieć jest właśnie odkrycie w sobie sprawczości, bo to o czym mówisz robię nieprzerwanie przez prawie trzy dekady. Już po prostu nie mogę tego wytrzymać i zrobiłabym wszystko, żeby być wolna. -
Is it real? Alive internet theory? Are you all real for real?
-
Ja lubię grać na kurniku w literaki:-)
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
robertina odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
Ja leki cały czas biorę, wypróbowałam ich chyba z 50, ale żaden niestety nie działa. Sytuacja taka, jaka jest teraz trwa nieprzerwanie od 10 lat a z przerwami na lepsze okresy od kiedy miałam cztery lata, więc raczej nie ma szans na dobre czasy, jeśli nie poddam się terapii. Ode mnie nikt niczego dodatkowego nie będzie oczekiwał, tylko się cieszył, że daję radę. Rodzice współpracują z terapeutą i ze mną, jeśli ktoś narzuca mi presję, to tylko ja sama. Nie mam żadnego smutku, bo nie choruję na depresję, wręcz przeciwnie te zmiany przynoszą mi radość... ale potem tę radość niszczy lęk i natrętne myśli. -
Dziękuję, ale nie chcę więcej rzygać.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-