Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Dawaj nowe polecajki dokumentów Ja właśnie robię (dopiero) drugą kawę i próbuję się odnaleźć w dzisiejszym chaosie myśli przeróżnych
  3. @brum.brum To ja podziękuję. Już bym się nie wygrzebał z moich nałogów xdd Uważaj tam z brumbraniem
  4. Jemu wybacz Już teraz nie ale dawniej tak miałem i potwierdzam, że to destrukcyjne. Myślę, że lepiej mieć mniej interakcji społecznych niż takie, która na nas wpływają destrukcyjnie. Czasem nie trzeba wielkich kłótni by ktoś sprawił, że się poczujemy jak g... Ale najważniejsze to mieć do tego dystans i żyć w zgodzie ze sobą a nie z innymi. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale z wiekiem wydaje się to coraz prostsze. Jeśli trzeba się pilnować z tym co się mówi żeby kogoś nie urazić i kiedy dochodzi do sytuacji w których zanim się coś powie to trzeba wybiegać w przyszłość, z obawy jak on/ona na to zareaguje, to niestety na dłuższą metę jest to męczące. Najlepiej mieć w pobliżu osoby, które mają podobny poziom tolerancji i humoru. Jeśli ktoś jest za bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie i odbiera zbyt wiele słów lub odmów jako "atak" to jest to jednak redflag (ale nie dotyczy to kotów)
  5. To co piszesz o pieniądzach tylko potwierdza, że ten człowiek jest wyrachowany i jest bardzo toksyczny. Zablokował Cię bo chce uciec od odpowiedzialności i tego, że wykorzystał Twoje życzliwe serce jakie dla niego miałeś. Na szczęście odarł Cię z pieniędzy ale nie odarł Cię z godności - brak mu wdzięczności, bo jest właśnie ewidentnym przykładem osoby, której się "należy".
  6. Dzisiaj
  7. @Janis93 podbijam temat. Być może ktoś utrzymuje z nim kontakt poza forum i da znać. Z tego co widzę to ostatnie zdanie jakie napisał na forum to:
  8. Harding

    zadajesz pytanie

    Nie Wyrzucałeś/aś kiedyś śmieci do lasu?
  9. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Nie, nie obserwuję za bardzo świata ani ludzi. Jadłeś/aś kiedyś papryczkę chilli?
  10. Na sorze może jakieś dokładniejsze badanie by zrobili. Za długo się z tym męczysz @Dalila_
  11. "Sens życia można odkryć na trzy sposoby: 1. poprzez twórczą pracę lub działanie, 2. poprzez doświadczenie czegoś lub kontakt z innym człowiekiem oraz 3. poprzez to, jak znosimy nieuniknione cierpienie" (c) Viktor E. Frankl
  12. Potwierdzam, że pomaga. Biorę od nie dawna, na natrętne myśli i flashbacki ( wspomnienia ), które nie dają normalnie funkcjonować. Myślę że mógłbyś spróbować pogadać z doktorkiem o tym leku, jeśli problem jest poważny
  13. @Dalila_ może jednak się udasz na sor ,jak ci coraz gorzej .Nie wierzę że takie konowaly pracują w tym zawodzie lekarza
  14. Bardzo dobrze, bowiem oznacza to, że wciąż debatujemy w ramach idei i wartosci, które zdefiniowały i ukształtowały ten kontynent, oraz jego dawne kolonie.
  15. Tak. Zgadzam się z dwoma. Choć pierwszy punkt jest dylematem moralnym, bo czasem zabicie jednego dyktatora może uratować wiele innych istnień. Osobiście uważam, że nie, bo jestem przeciwniczką zarówno samosądu jak i odbieraniu komuś życia, ale rozumiem dylemat.
  16. brum.brum

    Libido, a leki

    Ps. Miś nie uśpiony, to miś głody i zły
  17. Pomijając już zupełnie bezsensowną szermierkę na określenie definicji i nazwy oczywistej już formy radykalizacji się lewicy na świecie, nasuwają się dwa istotne pytania - fundamentalne w swojej istocie: Czy zgodzimy się, co do tych dwóch punktów: 1. Nie wolno zabijać prezydenta, oraz żadnego innego polityka, powołanego legalnie, w demokratycznych wyborach w republice? 2. Nie wolno dawać przyzwolenia na agresję polityczną i akty terroru nikomu, niezależnie od jego poglądów i preferencji politycznych, a ci którzy takie przyzwolenie dają publicznie - są osobami skrajnie nieodpowiedzialnymi i niepostępującymi zgodnie z duchem demokracji i prawa. Krótka piłka, bo de facto o to tylko się rozchodzi fundamentalnie - zgadzamy się lub nie co do tych dwóch punktów?
  18. To, że źle używasz jakiegoś słowa nie zmienia jego przyjętej definicji.
  19. Mam podobne odczucia. Wolę zmarznąć niż się spocić. A dzisiaj czuje się hmmm jakbym miał za małą głowę na wszystko. Sprawy mi się w niej nie mieszczą
  20. shadow_no

    Wkurza mnie:

    Słyszałem o stratach nawet 80% u sadowników. Po -9 było jeszcze kilka dni temu w niektórych rejonach. Ale nawet u moich rodziców w szklarni padły pomidorki i kwiaty na kilku drzewach owocowych. A tam było chyba -4
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×