Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Muszę cie zmartwić ale majtki też można przymierzyć kupując stacjonarnie - pisałam wyżej o zasadach przymierzania majtek
  3. co bzdura ? jako ekolog powinnas wiedziec ze nawet niektorzy ekoterrorysci protestuja zeby te sklepy nie utylizowaly tych ubran juz mowielm ze zalozylem ze rpzez internet skoro chcesz zwrocic.
  4. A co mnie obchodzi zakup przez internet jak to był stacjonarny i przyjęty bez zająknięcia bo buty były w stanie idealnym, przeszłam się w nich 10 kroków po domu- tak samo jak w sklepie? Koniecznie musisz zabrać glos i wymyślasz aspekty które nie znalazły się w pierwotnej opowieści
  5. teraz tak pomyslalem ze majtki tez moga uciskac i sie wrzynać wiec to tez ma byc argument do zwrotu ? no tak bywa ze cos moze nam nie pasowac zycie.
  6. a co ci to przeszkadza nie za twoje kupila ? wiekszosc dobrych knajp wpuszcza z psami. ja w sumie lubie psy ale wole jesc bez psów jednak taki jest trend nic w tym dziwnego nie ma od dobrej dekady ze pies w knajpie siedzi. jedne knajpy maja miske z woda dla psa a inne fotelik do karmienia kaszojada kazdy celuje w klientow jakich chce. jakby mozna wybierac to ja bym wybral knajpe bez psow i kaszojadow bo bywa ze jedno i drugie je obrzydliwie albo kupe moze zrobic a ty siedzisz przy stoliku obok, ale niestety nigdy nie wiadomo jaka ktora
  7. Lęki, lęki... Cały Boży dzień lęki
  8. Jemu chodziło chyba o to że przez wysoka prolaktynę po sulpirydzie libido jest niskie. Duloksetyna mniej obniża libido niż paroksetyna.
  9. no ale ja nie twierdze ze nie ma sklepow ktore takie cos umozliwiaja tylko ze co do zasady jak kupujesz przez internet buty i inne rzeczy majace kontakt np. z wydzielinami a stopa ma bo sie poci to oni nie musza przyjmowac tych zwrotow i zwyjke tego nie robia bo musieliby to wyrzucic i podniesc cene o koszt tych zwrotow. musi byc jednak zapakowane tak zeby bylo widac czy ktos otwieral wiec buty np. sportowe zwykle nie sa ale klapki juz czesto tak. maszynke do wlosow sadzisz ze tez mozna oddac albo sluchawki douszne ? ale to nie jest prawo tylko ich dobra wola. przyjmuje i wlicza to w cene to tez siwadczy o sklepie ze ma taka marze ze moze nawet co drugi towar wywalic wiec znaczy ze ten towar kosztuje duzo wiecej niz powinien jak od twojej dobrej woli zalezy czy przyjmiesz to mozesz przyjac cos z metkami etc. a tego smierdzacego nie a jak prawo ci nakazuje to i smierdziucha musisz przyjac tylko potracic za utrate wartosci. np. moze ktos kupic od ciebie telefon i ci oddac rozbity i tez musisz przyjac tylko potracic koszt wymiany wyswietlacza bo to czynnosc jednostronna kupujacy oswiadcza ze oddaje i nie masz wyjscia. w przypadku butów masz wyjascie mozesz jedne przyjac a innych nie. ja bym nie kupil nigdy w sklepie klapków ktory umozliwia zwroty. w sklepie stacjonarnym przyjac nie musisz tylko mzoesz jak chcesz.
  10. Tonę, zapadam się w sobie.
  11. ze wzgledów higienicznych a po co wyrzucaja ubrania te sklepy sieciowe ktore im ludzie oddaja ?ich pytaj ja swoje zdanie wyrazilem juz ze lepiej stracic 2 dolary niz miec pozniej opinie ze pot ktos zostawil albo cos innego tak tych z stacjonarncyh nie wyrzucaja bo widzialy galy co braly a jak kupujesz przez internet nowe to chcesz nowe zapieczetowane itd. a nie przymierzane przez kogos ja jakbym dostal przymierzane to bym zrobil awanture bo to jest oszustwo
  12. Siedzę w kawiarni i co ja pacze. Przyszła baba z psem i kupiła mu gofra. Polska A, zagłębie libkowości.
  13. te sesje to sciema tak wpychaja te smierdzace uzywane i zwrocone pewnie prosze na szybko z allegro a tu masz z ustawy jedyna szansa jak pudelko nie bylo zafoliowane albo nie bylo zaklejone jakas plomba albo to sklep ktory wlicza w cene to ze ktos oddaje i pozniej sprzedaje smierdziuchy mowiac ze modelka je miala na nogach i ludzie placa jeszcze wiecej niz za nowe bo sa stópkarzami
  14. w sklepie stacjonarnym co do zasady nie przyjmuja zwrotów bo nie ma zadnego prawa ktore by ich do tego obligowalo a przez internet jest prawo ktore zmusza do przyjmowania zwrotow za wyjatkiem wlasnie m.in tego ze ze wzgledow higienicznych niektorych sie nie rpzujmuje
  15. Zresztą same te sprzedawczynie często mówią że można pochodzić w domu byle nie odrywać tej folii i nie maja mieć śladów + ofc nie na dworze To się lepiej orientuj większość sieciówek ma normalnie zwroty i to nawet i do miesiąca. Coś słabo się orientujesz w temacie
  16. bo tylko wtedy masz prawo do zwrotu a normalnie to wolna wola sklepu. skoro piszesz o zwrocie to zalozylem ze p[rzez internet i nie wiesz ze butów nie mozna oddac i tyle on zwykle nie przujmuej zwrotu jako sprzedawca klapków ci to mowie to bardziej problematyczne bo mozna wyprac ale tak ubrania tez utyylizuja po zwrocie tshirt kosztuje 2 dolary i wola wyrzucic niz zeby ktos im pozniej marudzil ze byl brudny nie mowie ze nie mozna przymierzyc w sklepie tylko ze przy zakupach przez internet czesto jest adnotacja ze nie przyjmnuja i jest odpowiedni przepis na to i tyle sa sklepy gdzie i depilator i szczoteczke do zebów mozesz sobie wlaczyc i sprawdzic a tez zwrotów sie nie przyjmuje. to ze sie nie przujmuje nie znaczy ze nie mozna mozna zawsze. sprzedawca zawsze moze przyjac zwrot i go wyrzucic zwykle w ubraniach tak czynia
  17. @minou wszystkiego dobrego i oby bez lęku! Trzymaj się.
  18. A ten tekst że to wyrzucają to jakaś kompletna brednia oddaje buty w stanie idealnym i oni maja to niby wyrzucić - po co?
  19. Ale ty brednie opowiadasz to ja nawet nie. Sklepy często sprzedają buty po sesjach że zniżka lub powystawowe bo maja ślady noszenia. bez śladów noszenia bez problemu sprzedadzą a jak ktoś ma schize niech sobie zdezynfekuje . Ja mam nerwice natręctw a jakos przyjmuje to że ktoś mógł coś przymierzać ale to sobie piorę itd. adidasy przymierzam w skarpetce ale nie będę przymierzała butów które się nosi na gola nogę na skarpetce bo nic mi to nie da co do wiedzy na temat wygody a oduczyłam się kupowania produktów które stoją na półce bo się nie da w nich chodzić Pokaż mi gdzie prawo gdzie jest napisane że nie wolno przymierzyć butów w domu czy to z zakupów stacjonarnych czy internetowych. O bieliźnie zawsze jest info że nie wolno przymierzać lub na bieliznę, o butach - sa te skarpetki ale nie każde buty się da przymierzyć w niej typu japonki. Ja zakładam zawsze 2 i się przejść muszę inaczej nie stwierdzę czy coś jest wygodne a nie będę butów w ciemno kupować bez jaj.
  20. Wpadam w nostalgię słuchając Lany. Mam ochotę założyć wątek, gdzie będę coś pisać. Cokolwiek. Chcę się gdzieś wylać.
  21. Trzeba zapytać kogoś, kto pracował w sklepie obuwniczym. Jednak z tego, co sobie przypominam to często kupowałam buty z półki po prostu, w sumie prawie zawsze, chyba że na półce nie było mojego rozmiaru i musieli poszukać na zapleczu.
  22. Depresja to prawdziwe i wielkie gnojenie człowieka za nic.
  23. Bzdura. Nie ma żadnej ‚jednej pary’, buty maja to do siebie że maja swoje rozmiary i zawsze przynoszą z zaplecza jakiś inny jak potrzebujesz inny niż wystawowy. Nieraz kupiłam buty które były ostatnie więc na bank je ktoś przymierzal. a kto ci powiedział, że to było przez internet? Już się nakręciłeś, wyczułeś ‚swoj temat’ jak zwykle nie doczytując porządnie co komentujesz już to zresztą widzę jak sprzedawca internetowy wywala buty że zwrotu bo były używane xD podejrzewam że nie raz kupiłam coś przymierzanego, nieważne czy przez net czy stacjonarnie. a tshirta też nie można przymierzyć skoro mówisz o naskórku i grzybie? Nie tylko na stopach można mieć te przypadłości. zapewniam cie, że te buty zostaną sprzedane - ba, już ich nie ma. co do idei zwrotu - oczywiście i w takim stanie zostaly oddane - czyściutkie, z naklejkami na podeszwie i zero śladów używania. Nigdzie nie spotkałam się z zapisem zakaz przymierzania - napisane jest wyraźnie że produkt ma mieć czy to metkę czy to te naklejki na podeszwie i zero śladów noszenia. Nigdzie nie pada że nie można przymierzyć - absurd jakiś
  24. Illi

    Dzisiaj czuje się...

    Coś sie dzieje nie tak jak powinno... jeszcze nie wiem co.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×