Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No oczywiście że tak każdy ma cechy adhd czy spektrum ale tu chodzi o nasilenie - jak nie jest wystarczające to dlatego być może nie każdemu wychodzi diagnoza w tych testach. Musi być taki mix tych cech i tak muszą wpływać że cię spunktuja wystarczająco tak ja to rozumiem. Inna sprawa że pytania są tendencyjne i kłamiąc można ją zdobyć:D
  3. shadow_no

    Siema.

    @Doktor Indor odniosę się do kilku fragmentów, które wymagają sprecyzowania. Próbowałem załatwić to w inny sposób stąd nasze wcześniejsze rozmowy... Finalnie tak wyglądało moje "nasłanie" Dryagana na Ciebie. Poniżej cytat tej wiadomości, którą napisałem do reszty Ekipy. Wykropkowałem jedynie fragmenty z wiadomych względów: "Mam do Was prośbę To ten moment w którym ja obawiam się że mogę tracić obiektywizm jeśli chodzi o dwie osoby Chodzi mi o ... i Indora ... Ja jestem pomiędzy, bo mam bardzo dobre relacje z obojgiem. Zarówno ... i ... powiedziałem na temat ich zachowania to co myślę. Oboje mają swoje za uszami jeśli chodzi o wzajemne uprzejmości natomiast obiektywnie Indor przegiął parę razy w stosunku i do ... i do .... Z perspektywy czasu myślę że powinien dostać ode mnie ostrzeżenie ale tego nie zrobilem Nie mam problemu żeby mu wlepić ostrzeżenie tylko nigdy nie wiem kiedy jest to ten moment dlatego proszę was tu o pomoc żebyście mi po prostu dali znać jak zauważycie że gdzieś jest już przegięcie" Przyznałem się, że nie jestem obiektywny jeśli chodzi między innymi o Ciebie i nie nasłałem na Ciebie nikogo tylko poprosiłem o drugą, trzecią i czwartą opinię. Napisałeś o administracji a nie bezpośrednio o mnie. Więc odniosłem się do nas jako do grupy. Nie mamy tu dyscypliny partyjnej żeby każdy robił tylko to co ja powiem. Każdy ma swój rozum i robi to co uważa za stosowne. Możemy sobie sugerować i wskazywać pewne rzeczy, natomiast jeśli myślisz, że moja władza jest jakaś absolutna i wydaje tu ludziom rozkazy jak mają się zachowywać i co pisać do innych to jesteś w błędzie. Wytłumacz mi to proszę bo ja tego naprawdę nie umiem połączyć. Jeśli moje ego jest tak wybujałe to nadal - jaki miałbym cel w tym, żeby akurat Ciebie niesprawiedliwie traktować. Przyjmijmy, że naprawdę jestem tak zły za jakiego mnie masz. To czemu akurat Tobie miałbym chcieć zrobić krzywdę albo na złość? Moja kultura osobista jak wiesz jest nieco bardziej knajacka a sposób wyrażania myśli mniej kulturalny. Nawet jeśli uważasz, że znaliśmy się do wczoraj to jednak wiesz, że wolę mówić dosadnym językiem i podawać może zbyt brutalne metafory. Ale wymieniając myśli z Tobą nie sądziłem, że teraz powinienem zmieniać swój sposób mówienia na ten oficjalny. Jeśli uraziło Cię to co napisałem to przepraszam. O których decyzjach mówisz, że musiałbyś świecić oczami za nie? Jakie decyzje podjąłem albo miałem podjąć, które pokazały, że zachowuje się jak król na włościach? Do tej pory wydawało mi się, że akurat na discordzie ilość ankiet i wątków nt. każdej inicjatywy była bardzo duża. W sumie cały obecny kształt tego miejsca został "przegłosowany" w demokratyczny sposób. Może coś wyrzuciłem z pamięci dlatego prośba o podanie tego przykładu bo naprawdę nie widzę tego. Co do niepasującej Ci listy gości, i że nie da Ci się dogodzić - nadal uważam, że tak właśnie bylo/jest. Twoja lista osób z którymi nie chcesz przebywać i mieć do czynienia w porównaniu z moją jest znacznie większa i to jest fakt. Wiele razy też mi pisałeś o tym, że ten serwer i tak przestanie być aktywny po paru tygodniach i że ludzie przestaną pisać. Później, pisałeś, że to Ty piszesz mniej bo przy X albo Y to nie chcesz. 2FA było od samego początku dla adminów/modów wymagane. Jeśli to jest jedna z tych autorytarnych decyzji to ok, biorę na klatę to, że 2FA ja zdecydowałem, że musi być. Natomiast nie uważam, że jest to coś co jest tak straszne i krzywdzące. Uprawnienia miałeś do każdej funkcji i jeśli chciałbyś jej użyć to miałeś do tego pełne prawo. Ale to jak już interpretujesz jakiś fragment usłyszany od kogoś, to wypadałoby też chyba u źródła zapytać jeśli Cię to zabolało. Bo moje słowa były takie, że mnie ZASKOCZYŁO to, że przyjechałeś wtedy z dziewczyną. Bo myślałem, że się będziemy widzieć 1v1. Bo chwile wcześniej przecież odwołałem spotkanie z naszym trzecim "dawnym kolegą z forum" bo wtedy początkowo myślałem, że widzimy się we troje. A przyjechałeś z dziewczyną i napisałem naszej koleżance, że mnie to zaskoczyło i że mam wrażenie, że ona mnie nie lubi więc było dziwnie bo się nie odzywała do mnie. To takie straszne? Ja to widzę zupełnie inaczej. Wiele lat temu już skreśliłeś wiele znajomości w tym naszą (znam powody - ok rozumiem tu nie ciągne tego dalej). Ja pare razy szukałem Cię, żeby odnowić kontakt. Finalnie to nie Ty "zaryzykowałeś i napisałeś do mnie" tylko to ja Ciebie znalazłem na i wtedy kontakt się odnowił. A teraz historia zatacza koło i znowu się odcinasz po kolei od ludzi z którymi miałeś dobre relacje a które uważasz, że są fałszywe. To nie zakładaj nowego tylko zostaw to stare. Czasem zmiana decyzji nie jest czymś złym a wręcz przeciwnie. Świadczy o dojrzałości i wyciąganiu wniosków. Ja mimo, że wydaje Ci się inaczej to wnioski wyciągam każdego dnia zarówno z tego co się udaje jak i z tego co udaje się mniej Ty również Do zo
  4. @KochamBabkęBożą a jaką muzę graliście?
  5. Właściwie to choroby psychiczne zniszczyły moje źycie i wszystko, bo w podstawówce grałem kilka lat w zespole i byliśmy dość popularni w mieście, bo graliśmy koncerty w szkołach kolegów (gimbaza, potem liceum) czy w pubie i fajnie było być członkiem zespołu. To coś czego nikt inny z moich rówieśników nie robił. Zagadywały mnie czasem laski, że widzialy jak gram i uśmiechnięte, fajne były. Zespół się rozpadł, ja zamknałem się w piwnicy, gry mmorpg tylko, znajomości pozrywałem, potem psychiatra, psychiatryki, talent zmarnowałem, a w zespole pewnie już nigdy żadnym nie pogram, i nie chce mi się przez to żyć. W ogóle jak myślę sobie o całym swoim życiu jak się potoczylo kiepsko wiele spraw, to mi się odechciewa cokolwiek robić.
  6. Ja się zawsze czuję niekomfortowo, gdy mnie ktoś zapyta gdzie pracuję albo czym się zajmuje, bo potem zawsze jest czemu nie pracuje, jak to nie pracuję i problem do mnie, tak jakbym robił coś złego, bo jestem bezrobotny i nie zarabiam pieniędzy, i to dla mnie zawsze smutne sytuacje, a potem mam depresję, że jestem nikim, a jak umrę to możliwe, że nikt nawet nie zauważy.
  7. Tez nie lubie gdy ludzie pytaja mnie o marzenia i plany, nie mam marzen i planow, moj plan to zakupy w Lidlu w niedziele i remont lazienki, malo interesujace, ale mnie zadowala.
  8. O plany, marzenia pytali. No może dla rozluźnienia, ale ja nie lubię o tym z obcymi rozmawiać. Przygotowałem się na temat pracy i zadań i wolę o tym. Ogólnie nie lubię się sprzedawać, mówić o sobie, chciałbym żyć na uboczu, gdzieś w lesie i nie mieć okazji znajdywać się w takich sytuacjach.
  9. Niby spoko pomysl, ale jednak wymaga duzo pracy. Jesli ktos chce zmienic prace to jak najbardziej, dla samego treningu nie chcialoby mi sie. Ale chyba o Twoje plany zawodowe, a nie na weekend? Chyba ze dla rozluznienia atmosfery moze?
  10. Ale zadają pytania o mnie, o zainteresowania, o plany zamiast merytorycznie na temat pracy.
  11. Pomysl, ze nie sprzedajesz siebie, tylko swoje uslugi. To nic osobistego.
  12. Dzisiaj
  13. Na temat pojęcia spektrum to ostatnio w pracy mieliśmy dyskusję. Spektrum to jest wielki wór do którego można wrzucić wszystkich ludzi jak się uprzeć, bo każdy będzie miał jakieś cechy spektrum jak poszuka. To akurat była najgłupsza zmiana jeśli chodzi o klasyfikację tych zaburzeń.
  14. ...pomyśl że będziesz ją miała całe życie ,jest częścią ciebie Mamusia kocham cie jesteś najlepsza na świecie .usłyszysz to wiele razy..Dawaj jej dużo miłości, nie materializmu ,a zaprocentuje Ci tym samym córka,będzie radością i pociechą dla ciebie,przez kolejne lata .
  15. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Wedlug mojego starego poniemieckiego Barometru (lubuję się w starych niezawodnych akcesoriach)cisnienie spadlo o 5-10 hPa w ciagu dwoch ostatnich dni.Ot i dlatego zle sie czuje juz od wczoraj,ale dzis mnie glowa boli ostro.Ostatnimi dniami jak rosło tez mialam podobne dolegliwosci.
  16. Haha fajne to Flunk nawet Xd Mi się z trip-hop to podobało od dawna.
  17. @Dalila_ aaaale to ja napisałem tylko "zabrzeniami" a nie "zaburzeniami psychicznymi" to sobie już Twój zaburzony mózg sam dopowiedział to się przyczepiłaś bez powodu!
  18. Nie zaburzenie psychiczne tylko neurorozwojowe. Ale i tak jest oczekiwanie by nie mówić no bo wlasciwie to nie jest "wada" tylko nieco inne jakby czule punkty w naszym mózgu... no i to ze 70 proc ma typowo w mozgu a 30 proc ma nieco przesuniete granice to jeszcze nie powinno uprawniac do nazywania tej mniejszosci zaburzonymi! dyskryminacja! (tak sobie strzelilam te dane liczbowe nie wiem ile jest szacunkowo niedodiagnozowanych i zdiagnozowanych osob). Wlasciwie ktos kto funkcjonuje totalnie zle a tez moze od autyzmu badz nie tylko od niego, to powinien miec calosciowe zab rozwoju czy cos zeby to jakos rozroznic wg mnie
  19. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Dziś spokojniej ,dzień też zaczął się dobrze
  20. Nie mam, ale im jestem starszy tym bardziej biorę pod uwagę bycie rodzicem. Ale na pewno nie teraz. Za dużo jeszcze musi się wydarzyć. Także być może nigdy nie będę mieć
  21. Ja pewnie bym wszedł z 4km i wrócił do domu grać w gierkę Xd. Fajnie jest pewnie umrzeć na szczycie Mount Everest. Lepiej niż w szpitalu na oddziale, to z pewnością. Może to nawet bezbolesna i przyjemna śmierć?
  22. Ejjj mnie to samo dziś. A nie często mam ból głowy o_O
  23. ale oni od zawsze wszystkim nosili nie wiem co cie dziwi. dzisiaj tylko niektorych tam agencje "na plecach wnosza" a szerpowie od zawsze nosili plecaki wszystkim poza moze pierwszymi ktorzy przypinali te zabezpieczenia i wytyczali drogi
  24. A w sumie to nie wiem, jak to jest dokładnie. Mówisz, że oficjalnie się tak też nie mówi czy raczej takie jest oczekiwanie by tak nie mówić? Bo serio nie wiem
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×