Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ok mam nowego lekarza i nowy plan leczenia. 10mg escitalopramu + 60mg fluoksetyny. Nareszcie moja kochana fluoksetynka to jedyny lek w mojej historii choroby który wyzerował somatyczne ocd, ataki paniki i całodobowe stany lękowe. Oby się sprawdził znowu.
  3. No i extra. Mieć swoje miejsce czy to w sieci czy prawdziwym życiu i czuć się w nich dobrze, swobodnie - to jest też skarb
  4. Tak lepiej dziękować Elciu
  5. Jeśli taką drogę w życiu wybrałeś i jesteś na niej szczęśliwy, to tylko pogratulować
  6. Dalila_

    Ból głowy

    Tak jest. Ale skoro ma urojenia hipochondralne to chodziło mi o to żeby pamiętała że to są tylko urojenia. Wiem że to trudne no bo jak to inaczej ugryźć człowiek musiałby sprawdzać wszystkie swoje objawy na badaniach
  7. shadow_no

    Ból głowy

    Ale w pierwszej kolejności trzeba wykluczyć fizyczną przyczynę. Ty już wiesz ale nasza nowa koleżanka nie może w ciemno przyjąć, że to na pewno nerwoból
  8. No rybka taka. ;)) Elżbieto brzmi zdecydowanie zbyt poważnie. ;pp
  9. Po lampce brandy albo koniaku faktycznie ból jest trochę mniejszy z doświadczenia. Jednak nie jest to rozwiązanie, ponieważ ból nie znika, a pić też nie można w nieskończoność.
  10. No wiesz, cierpiąc okrutnie pod jarzmem patryjarchatu... A poważnie to było nam wszystko jedno gdzie nie będziemy chodzić. Gdyby KK nie piętrzył tylu trudności pewnie byśmy wzięli w kościele, ale tam mi chcieli męża prawie od nowa chrzcić. Potem jeszcze chrzest dzieci, komunia, bierzmowanie tyle trzeba jeszcze zrobić. A tam oferta kompaktowa, musiałam tylko poprosić o przyjęcie do wspólnoty religijnej patryjarche. Potem chrzest dzieci tez w pakiecie wszystko razem dają od razu za jednym zamachem i komunia i bierzmowanie. I pakiet minimum załatwony niech dalej każdy robi jak uważa. Wtedy wydawało mi się to sprytne teraz wiem, że po nic bylo i właściwie mogliśmy cywilny
  11. Xd no jak widać nie każdy Elzbieto są też ludzie tępi wiesz
  12. Skoro ty tak twierdzisz to wierzę ci na słowo
  13. Bardzo dobrze @Melodiaa, najlepiej ze wszystkich miejsc w sieci : )
  14. Tzn że czujesz się tutaj dobrze?
  15. Raczej każdy wie co to bojownik. ;pp
  16. Nie będę nalegać. Jak będziesz chciał to pokażesz, chociaż miło by było Cię zobaczyć. To też jakiś rodzaj terapii, nie ma co się wstydzić siebie. Ja też przez wiele lat się ukrywałam, dopiero tutaj na forum się otworzyłam.
  17. Dlaczego piszesz bojowniki. Ktoś kto nie zna tego słowa nie wie czy mówisz o zabór ślimaki czy rybie. Kozackie zdjęcia. Jak byłam mała chciałam mieć akwarium bo dziadek miał
  18. Dobra, dobra ale plakat nad łóżkiem pewnie wisi
  19. Dzisiaj
  20. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Nastrój chyba siada ,coś obniża, smutek idzie
  21. Dalila_

    Ból głowy

    Jeśli jesteś hipochondrykiem no to najpewniej nic ci nie jest. Traktuj to jak urojenia nawet jak coś fizycznie boli. Ja też mam bóle w oczodole i w kościach twarzy boli jak cholera ale jestem zdrowa
  22. Oj żeby jeszcze było co pokazywać. Naprawdę. Ja Wam dziękuję za miłe słowa. Już mi poprawiłeś drogie Panie nastrój. A to już dużo
  23. Nic takiego tutaj nie zauważyłam. Chyba że mówisz o privie
  24. No to zmienia postać rzeczy. Jakbyś miał 30 lat to jednak można byłoby wymagać jakiejś dojrzałości. Jesteś teraz w wieku, który ja wspominam jako najtrudniejszy okres w życiu pod względem burzy, która działa się u mnie z emocjami, i z którą nie potrafiłem sobie poradzić (i dlatego często reagowałem agresją). Za parę lat psychika się ustabilizuje. Tak to działa.
  25. Mrau mrau Im bardziej się przyglądam, tym mniej w moim typie są
  26. A jest różnica między tym, że mężczyzna uzna cię za inteligentnego a tym, że uzna cię za takiego kobieta? To przecież nie zależy od płci. Co innego, jakbyś wstawił zdjęcie (podobno wstawiłeś, ale nie szukałem) a ja napisałbym, że jesteś ładny – takim komplementem faktycznie mógłbyś się nie przejąć (podobnie, gdyby facet napisał ci, że jesteś brzydki). Zastanawiałeś się nad tym, dlaczego tak było? To było coś, co ty napisałeś czy coś, co ktoś źle odebrał lub się z tym nie zgodził i w ten sposób zareagował? Ale to jest rzeczywistość większości nawet nie facetów, a ludzi. Jak wychodzę z domu do sklepu, np. na zakupy, to moje interakcje z ludźmi są neutralne. Nikt nie prawi mi komplementów na ulicy. Jestem ludziom obojętny tak samo jak oni mnie i wg mnie nie ma w tym nic złego, a już na pewno nie jest to nic personalnego, nic, co świadczyłoby o jakiejś mojej ułomności. Czy na pewno jak każdy człowiek? Masz jakąś cechę, na której punkcie nie masz kompleksu? Np. intelekt? Albo coś, w czym jesteś dobry? Są rzeczy, w których ja jestem dobry, jestem pewny swoich kompetencji i nie potrzebuję komplementów, bo moja samoocena wynika z wewnątrz – nie jest uwarunkowana tym, co ktoś myśli o tym, co robię, czy o moich kompetencjach. Wystarczy mi, że ja je znam. Nie masz żadnego takiego obszaru? Byle nie były fałszywe, bo często i to się zdarza. Jeśli widzisz ładną dziewczynę, mówisz jej, że jest piękna, to myślisz, że jest jej miło? Może jest. Ale ona wie, że jest ładna. Może wolałaby usłyszeć, że jest mądra – a jeśli jest choć trochę mądra, to doskonale będzie sobie zdawała sprawę z tego, że ten komplement może być kłamstwem wypowiedzianym po to, żeby ją zmanipulować i finalnie zaciągnąć do łóżka. Chciałbyś dostawać fałszywe komplementy po to, żeby zostać wykorzystanym? Załóżmy, że masz coś, czego ktoś może chcieć – funkcję, możliwości, pieniądze. Ktoś cię komplementuje, ale ty nigdy nie masz pewności, czy on lubi cię za to, jaki jesteś, czy się podlizuje, żeby cię wykorzystać. To jest, moim zdaniem, rzeczywistość ładnych kobiet. Ja cały czas mam wrażenie, że bardzo mocno filtrujesz rzeczywistość przez pryzmat swoich doświadczeń. Boli cię to, co potwierdza twoje przekonania na swój temat, ale nie dostrzegasz tego, co im zaprzecza. No właśnie zastanowiłbym się, czy aby na pewno wszyscy. Bo np. tu, na forum, tego nie widzę. Nawet jeśli, to czy ty chciałbyś być z kimś, kto jest z tobą tylko z powodu swojego fetyszu? Schudniesz, to osoba odejdzie, bo nie jesteś osobą, a fetyszem. Może z facetami nie jest wcale dużo inaczej? Ale wszystkich nas to czeka. Urodzić się pięknym i się zestarzeć to jak urodzić się bogatym i z czasem zbiednieć. O widzisz – to chyba jednak pod tym względem lepiej jest być facetem, niż kobietą? Powiedz to nastolatkom, których całe życie społeczne kręci się wokół internetu. Wszyscy w klasie i w szkole są na insta czy tam snapie. Trochę jednak zadziała, jeśli słyszysz ten przekaz w mediach społecznościowych. I kolejny wykorzysta, pobawi się, porzuci i zabierze ze sobą kawałek serca. No bo tak działa biologia. Tylko czy seks jest najważniejszy? Ktoś ją przeleci i co dalej? Seksem nie da się rekompensować wszystkiego. Ja traktuję to miejsce jak odskocznię do wyładowywania się na nich Przez to wszystko dostałem bordo, a na czarnej liście jestem chyba u… a w sumie mam statystykę za 2025. Ja wszystko, co się da, kupuję internetowo, więc te też kupiłem na Allegro – więc tu raczej nie pomogę. Tak, że nasze osiągnięcia cywilizacyjne nie zmienią naszej biologii. Ewolucja potrzebuje czasu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×