Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No brud to tak, dlatego pająki są bezpieczniejsze w tym temacie
  3. Nooo nawet z tego co pamiętam to na którejś z terapii grupowej analizowaliśmy jakiś ich tekst xdd Do dzisiaj mi się kojarzą te piosenki ich z tymi czasami No tak było. Nadal uważam, że to jeden z lepszych czasów był w sumie. Mimo, że mocno dał w kość bo jednak nie pojechałem tam na wakacje to jednak to co się tam działo to duży rollercoaster emocjonalny i z perspektywy czasu bardzo to dobrze wspominam. Polecam szpitale psychiatryczne wszystkim Standard xd Masz spotify?
  4. Ja miałam taki nowszy ten walkman i i miałam swoich kilka kaset - rozstrzał między britney spears i w witrynach odbicia Dobra włączę te słuchawki już bo nawet do tego nie mogę sie zabrać
  5. Ja swojego discmana w sumie nie miałem. Od siostry pożyczałem bo ona głównie wtedy siedziała w Angli i trochę nazwoziła technologii. Tak to też w sumie z tyłu byłem. Ale z czerwono-czarnym walkmanem to też latałem
  6. Dziwne ze nie miałam discmana bo więcej płyt miałam w domu niz kaset. Ale wolałam walkmana a były już wtedy discmany. zawsze byłam do tylu z technologia do dziś mi to zostało O happysad to idealny soundtrack do psychiatryka Cute.To fajne imprezy w tym psychiatryku brzmi jak opis jakichś kolonii letnich
  7. Miałem ale chyba nie tam. Tam wziąłem płyty z nadzieją, że będzie jakaś WIEŻA STEREO no i wiesz co? Była! Mieliśmy tam taką świetlice gdzie robiliśmy sobie odsłuchy. Nie tylko ja pomyślałem o płytach i np. tam zapoznałem się z twórczością Kazika i Kultu i... Happysad Kolega lubił takie klimaty i tam pierwszy raz miałem styczność z nimi. W ogóle to były czasy... Pierwszą dziewczynę tam poznałem i właśnie w tej świetlicy się tam zaczęło wszystko :d Pod skrzydłami Boba Marleya xd
  8. Ja miałam discmana gdzieś w 2003-2004
  9. Wiesz co zaraz sobie posłucham i sobie przypomnę gdzie sie urywało ale wydaje mi sie ze tak, kończyło sie brutalniej niz sadzilam twoja historia jest jeszcze lepsza najgorzej jak ta końcówka muzycznie sie nie podoba. Ja mam tak często ze zwrotka zapowiada sie super a refren jakos dziwny w innym klimacie psuje piosenkę;) tzn ze miałeś discmana? Ale dinozaur Ja chyba sie nigdy nie dorobiłam discmana. Miałam walkmana ale takiego nowszego i od razu wskoczyłam Na mp3:)
  10. Wiem pomyliłam sie, już wyżej napisałam
  11. Hahah a co było jak już już poznałaś dalszą część historii? Zgadzała się z wyobrażeniami? Ja miałem coś podobnego i to uwaga uwaga - w szpitalu psychiatrycznym xd. Jak tam jechałem to nagrałem sobie kilka płyt cd w tym Boba Marleya którego nie znałem wtedy jeszcze "w całości". I ostatnia piosenka na tej płycie to było So Much Trouble In The World. I ona się nagrała tylko do 49 sekundy xdd a tak mi się ten początek podobał że odsłuchiwałem jej często i też nie mogłem się doczekać aż wyjdę i przesłucham dalej (to były czasy bez powszechnego neta 2005 rok)
  12. Ja nic o nich nie wiem niestety, nie obracam się w towarzystwie nastolatków.
  13. A sorry pomyliłam zoomera z zillenialsem czy jak tam sie nazywa ta przejściówka ?
  14. Ja z fisza to zawsze opowiadam anegdotę jak kiedys można było ściągać mp3 ze strony glownej onetu czy tam wp, tyle ze po kawałku. I ściągnęłam sobie czerwona sukienke i słuchałam tylko tej części nigdy nie wiedząc, jak kończy sie ta historia to od razu anegdota z cyklu kiedys to było a teraz to ni ma i ze jestem dinozaurem. 22 latek to już raczej nie zoomer:p już go nie postarzaj Chyba nic. a czytałam wczoraj ciekawy artykuł o zetkach pt. Pokolenie Ani Ani uwaga - na papierze!
  15. Co o nich wiemy już teraz? Oprócz tego, że się nie umieją koncentrować
  16. Niedługo dorośnie pokolenie Alfa i będzie pozamiatane.
  17. Ja też nie byłam ale mi się odmieniło gdzieś 4 lata temu.
  18. Nie on jest zoomers tak samo jak małolat.
  19. A OK wygląda jak człowiek Polecanko
  20. Lilith

    Pożegnanie

    Miko... dobrze, że nie kasujesz konta. Wiem z własnego doświadczenia, że są okresy, kiedy angażujesz się całym sercem bądź kiedy nienawidzisz forum i te, kiedy zdajesz sobie sprawę z tego jak cenne ono jest. Dopiero wtedy rozumiesz, jak wiele straciłeś kasując konto. Mam głęboką nadzieję, że jednak wrócisz na stanowisko admina. Choć mało się odzywam, to śledzę forum i zawsze wiedziałam, że zostawiłam je w dobrych rękach. I choć kiedyś sama dałam Ci bana, to nigdy później nie żałowałam, że jednak wróciłeś. Trzymaj się ciepło i... wróć...z czasem....
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×