Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A kto to jest zgredek? Znam tylko zgredzika ze świata wg kiepskich
  3. Aż się zawstydziłam. Ukarać się jak Zgredek?
  4. Też miałam problem przez mleko krowie, aż ojciec musiał kupić kozy, bo mleko lubiłam a innego pić nie mogłam właśnie z racji na cerę i w ogóle złe samopoczucie, źle je trawiłam. Więc mleko kozie polecam, też wiele kosmetyków nie bez przyczyny jest na bazie koziego mleka tworzone. Terroryści.
  5. Coz za wielowymiarowy komentarz przerosl mnie
  6. Skoro nie mam potrzeby dyskutować z czymś to znaczy że się z tym zgadzam Oki
  7. Tak, nie mam żadnych kompleksów. Kiedyś nie umiałam zjeść śniadania, zejść na dół do rodziny bez podkładu, gdy byłam nastolatką. Nie miałam idealnej cery, byłam blada teraz w takiej postaci to nawet Wam publicznie się pokazałam. Z wagą raczej nie miałam problemów nigdy, może denerwował mnie większy biust teraz mam za mały i co zrobić nic, poczekać aż jeszcze podrośnie może. Denerwowało mnie owłosienie, ale uznałam że osoby ciemniejsze mają jeszcze gorzej. Włosy mialam ładne, gęste, powyrywali mi to chodziłam w czapce, jakoś je spinałam teraz wracają do normy. Najlepiej wszystko przyjąć i się nie przejmować o ile jest nasze.
  8. Tak, miałem na myśli „specjalne zainteresowania”. Osoby na spektrum autyzmu często mają właśnie takie nietypowe, specjalne zainteresowanie.
  9. Hyperfocus to stan w którym się jest a nie coś co można mieć Oj no źle zbudowałes zdanje ale mój mózg z roku na rok jest mniej sprawny i nawet mam teraz trudność by słowa znalezc
  10. Na szczękę / żuchwę to dobre są masaże, polecam fizjoterapię stomatologiczna, oni tez pokażą jak sie rozluźnić przed snem w tych obszarach. Ale na pewno najlepiej Ogolnie by sie było wyluzować, typu jakaś medytacja może, Nie wiem, nie posiadłam niestety tej wiedzy, a sama chetnie sie dowiem. i mysle jak shadow tez, ze sport to dobry trop
  11. No, serio. I właśnie się zastanawiam czy: 1) się wiosennie hormonalnie rozkręca od miłości, 2) został porzucony więc się lokuje wśród chorych łani.
  12. Doktor Indor

    Samotność

    Z brzydkimi jest ten problem, że są zwykle dodatkowo zakompleksione. Z brzydką można być, bo uroda to rzecz gustu, ale zakompleksiona zmieni życie w koszmar.
  13. A dlaczego mam dyskutować nie ma potrzeby
  14. Pasuje mi do aspergera i tyle. Ludzie, którzy starają się zdobyć maksimum wiedzy na tematy, na które mają hyperfocus. Jeden wyrecytuje ci na pamięć rozkład pociągów w Przeddupiu Górnym, drugi znaki drogowe wraz z ich kodami a trzeci kody chorób w poszczególnych wersjach klasyfikacji DSM. W Internecie staram się stosować zasadę ograniczonego zaufania (z naciskiem na zaufanie, a nie na ograniczenie), czyli jeśli nie mam ewidentnych powodów, żeby twierdzić, że ktoś kłamie, to zakładam, że mówi prawdę. Inaczej pisanie tutaj nie miałoby sensu, bo równie dobrze można byłoby założyć, że wszyscy możecie świetnie się bawić, udając chorych.
  15. Humor mu sie wyostrzył na tej nerwicy widze
  16. Dobrze że się tak odpisałeś. Nie przeczytam napiszę że chodziło mi o zaczepianie bardziej ale to bo chcą się bawić to wiem bo widzę po swoim. A drugie to chodziło to że są przywiazane i wierne ale temu bo je ktoś karmi
  17. Tak w ogóle to musiał wpaść w złe towarzystwo, że poleciał takim żartem. Przecież on teściową kocha i tylko dopytuje czy nie jest w czymś potrzebny do pomocy To może zacznijcie od całowania, bo pisał, że nigdy się nie całował
  18. No to właściciel musi zmienić hobby (jeśli ma kota od 10 lat), albo dorosnąć (jeśli sam ma 10 lat), bo oba te stwierdzenia są nieprawdziwe. Kot nie ma takiego aparatu poznawczego, żeby był w stanie robić na złość. To, że człowiek błędnie interpretuje zachowania kota, bo nie zna się na behawiorze kotów, to jest problem człowieka, a nie kota. Oczywiście, też mam czasem wrażenie, że moje koty, a szczególnie jeden, robią mi na złość. Ale wiem, że nie robią, bo zwyczajnie nie potrafią. To problem z moim ego, a nie z kotem. A jeśli chodzi o przywiązanie, to wystarczyłoby żebyś zobaczyła jednego z moich kotów, jak on reaguje, jak mnie nie ma w domu, jak się snuje, jak nie może sobie znaleźć miejsca, i jak się cieszy, jak w końcu przyjdę. Jak przychodzi nie dlatego, że coś chce (żreć), tylko po prostu się przytulić i ze mną pobyć. U kota zresztą też występuje lęk separacyjny (który jest skutkiem przywiązania, bez przywiązania taki lęk nie wystąpi), tylko objawia się inaczej niż u psów, stąd łatwo nie powiązać np. załatwiania się poza kuwetą, czy drapania mebli, z lękiem separacyjnym.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×