Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak tylko te zasady kto trafia gdzie są trochę niejednoznaczne chyba nie wystarczy być po prostu ok. no tak, ale znowu - skoro nie ma nic to ich też nie - więc nie będą mieli tego świadomości. Ja chyba wolę nic niż jakieś miejsce które wcale nie wiem czy jest spoko a jeszcze jest dopowiedziane że to jest to wieczne
  3. Tak. Śmieszny jest często i się chichram. A on od nas jest (pod względem nerwicowym)
  4. No to gratuluje, że znalazłeś dobrą kombinacje pastylek. Dobrze jak czujesz, że coś bardziej pomaga niż tego brak. A jesteś w stanie stwierdzić po którym leku najbardziej masz taki pociąg do roboty? Bo ja muszę coś dorzucić bo mi za duża zamuła ostatnio wchodzi. A ostatnie czego bym chciał to zacząć zaniedbywać swoje projekty
  5. Nie znalam ale obejrzalam kilka shortsów. xD
  6. A nie jest im łatwiej, bo mogą też trafić do nieba? Jeśli wierzą w życie wieczne i że raczej tam jest dobrze to raczej pociesza nie smuci jeśli nie jest się jakimś złodupcem. Za to niewierzący mogliby się bardziej obawiać bo co jeśli nie ma nic a póki żyją to jest coś. Kurde trudne tematy ostatnio do rozkminy tu zapodajecie xd
  7. Dlatego podkreślę jeszcze co napisałem na początku wcześniejszej wypowiedzi, że to "trudny i bardzo indywidualny temat". Bo faktycznie znam zarówno osoby, które o tym mówiły i mógł być to krzyk i próba szukania pomocy ale i też bardziej wyrachwane zachowania. Temat rzeka Oj tu bym polemizował czy "najczęściej". Niektórzy robią to bardzo umiejętnie, świadomie i dla osiągnięcia własnych korzyści.
  8. Nikt nie próbował zgadnąć mojego znaku. Chamy ! Znacie Piotra latałe od śmiesznych filmików?
  9. Coś co w teorii miało ulżyc (życie wieczne nie umieramy you only live twice w sumie jest też źródłem lipy i strachu że się można smażyć w jakimś kotle bez powodu. a prawda jest taka że świat jest pełen dobrych ludzi i sqrwysynow i o ile prawo nie dopadnie tych drugich to wszyscy skończymy tak samo. Co jest właśnie częścią tego całego bezsensu
  10. No tylko to też do końca nie jest zbyt logiczne bo jak ich nie będzie to nie będą za tym tęsknić. Żyją to żyją na chuj drążyć temat;p odejdą to ich nie będzie więc emocje związane z faktem że zakończyli coś będą jakby nieistniejące Na pewno wierzącym ciężej bo dochodzi rozkmina czy byłam dobrym barankiem czy pójdę do piekła (na fajna dyskotekę;p). Czy będę się plątać po domostwach i kręcić żyrandolami
  11. Krejzi1

    Informacja zwrotna

    Nie, nie lubię. Jak również tych bzdetnych korpo maksym w stylu ‚feedback is a gift’. Nie mogę z tego …
  12. No chyba tak jest, że im ktoś wiedzie bardziej intensywne, urozmaicone i szczęśliwe życie tym bardziej obsrany przed odejściem. Przed zostawieniem tego wszystkiego na co zapracował. Lepiej się za bardzo nie przywiązywać, bo się kurna można zdziwić
  13. Kupiłam sobie fajny czyścik do szczotki, taka szczotkę dla szczotki i se ja fajnie wymyłam. Oprócz tego 2 kremy (jeden to filtr do twarzy bo mi się przeterminował).
  14. Dostaliśmy jakaś opaskę na rękaw pt kafeteria czy Ty rym cym dodałeś ten tag? @eRCe
  15. No to też. Trudno się w kółko bać czegoś co może nas spotkać za 2h. To powinien być jakiś mechanizm obronny;) na pewno inaczej jak masz te świadomość że zostało ci x czasu i sprawy jak w przypadku Przybylskiej tu przywołanej. Pytanie na ile się bała smierci a na ile tego że zostawia 3 dzieci
  16. Czyli odlegle to wiążąc jeżeli świat jest bez sensu - mniejszy jest żal w przypadku ew.swojej smierci. Jeśli ktoś ma podejście że życie jest spoko ale czasem bo jest takie i srakie i widzi jego częsty bezsens to mniej będzie się bal samego faktu odejścia.
  17. Dlatego nie rozumiem tego strachu. Można wyjść i Cię może auto zajechać i co. Strach irracjonalny
  18. shadow_no

    Libido, a leki

    Uuuuu a ja z bupropionem w sumie pewne nadzieje wiązałem. A od kiedy go włączyłeś i w jakiej dawce? Ja niedawno robiłem badania testosteronu to w normie jest
  19. Dalila_

    Wieczni samobójcy

    Niech spoczywa w pokoju
  20. Dalila_

    Libido, a leki

    Masz dużą nadwagę. Zadbaj o zdrowie bo się w końcu nie będziesz mógł schylic ruszyć kręgosłup ci wysiadzie. Po co ci to?
  21. O no Magiera to samo. mozna to tak bardzo odlegle powiązać (w moim przypadku), że im bardziej na coś nie mam wpływu / coś jest idiotyczne tym bardziej się wycofuje. Najbardziej się stresuje, gdy mam jeszcze jakieś pole manewru i np.moglabym jeszcze podjąć jakaś decyzje żeby coś ew zmienić? Wtedy myślę. A nie jak jest pozamiatane, to nie ma nad czym, wtedy trzeba się tylko pogodzić (oczywiście nie zawsze to działa w ten sposób, czekając na jakaś diagnozę lekarska można się bać a też nic nie moc a mimo to stresować itd.). no w każdym razie jeśli ludzie którzy są dobrzy / dbają o siebie (robią to co mówią ze trzeba robić żeby długo żyć) odchodzą to w poczuciu jakiegoś bezsensu można przestać się ‚stresować’ i bać a np. zastępuje to jakaś rezygnacja
  22. "Człowiek ma możliwość wyboru każdej z postaw; to, którą z nich urzeczywistni, zależy wyłącznie od jego osobistej decyzji, a nie od okoliczności" (c) Viktor E. Frankl
  23. lorana

    Wieczni samobójcy

    Moja przyjaciółka z ciężką depresją, na rencie z tego powodu zawsze uważała,nawet gdy miała chwile lepszego samopoczucia, że kiedyś popełni samobójstwo. I tak zrobiła.
  24. A dziękuję bardzo;) choć mam cięty język A na forum jestem dużo dłużej. Ty też miły nabytek i fajnie że jestes:)
  25. take

    Libido, a leki

    Nie wiem, czy mam nawet 175 cm...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×