Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. ech znowu narzekanie na mnje xD to ja się wyłącze w razie co zostaje na priv ludkowie. nie gniewam sie brum brum bo cos w tym jest !
  3. kamysto

    Na co masz ochotę?

    mam ochotę na quake 3 arena w kafejce komputerowej z ziomalami
  4. mialem sporo doświadczenia z ludzmi ktorzy byli zli. ogolnie zwykle po zachowaniach byli zli ale zazwyczaj mieli swoje zasady i bardziej kochali niz ci "dobrzy" dlatego ich szanuje...
  5. @Dalila_ @MicMic @Doktor Indor kurde, każdy wątek przejmujecie i robicie „rozpierdol” filozoficzno-moralizatorski Myślałem że chociaż w tym temacie dacie dojść do klawiatury innym użytkownikom forum
  6. @Dawidk19921 ja całe życie się odrywam od rzeczywistości. po części być może moja choroba z tego wynika? trzeba iść przed siebie i szukać sposóbow. na wszystko jest recepta, ale nie zawsze od razu znajduje sie odpowiedz. trzeba brnąć aż do stkutku
  7. Harding

    Na co masz ochotę?

    Na kawę Nescafe 3w1, którą piłem w przeszłości
  8. Ukrywam radość. Jedynie smutki mi przychodzą na myśl. ale ja ją od początku lubię. nie w kategorii związków tylko wydaje mi się być naprawdę fajna. jest taka autentyczna w swojej niedoskonałości.
  9. Mój dzisiejszy dzień jest powolny. Trochę niechętny. Nie wyspany i lekko zdenerwowany. Ale jest dobrze. Mówię, ze jest dobrze dlatego jest.
  10. kamysto

    Moja droga

    Jedynie zjeść zęby na własnych doświadczeniach. Kiedyś będzie lepiej.
  11. Nie za patusa, po prostu istnieje szansa, że dowolne dziecko będzie miało przejebane. Czy mamy prawo sprowadzać je na ziemię? Taki eksperyment myślowy można zrobić. Wyobraź sobie, że decydujesz za kogoś, że wsadzasz go do jakiejś kolejki linowej, i jest jakaś tam szansa, choćby mała, że ta kolejka sobie spadnie. Czy to by było ok? No nie bardzo. Analogicznie sprowadzanie nowych bytow na ziemię wydaje się słabe. Decydujemy za nich, już nie ma możliwości odwrotu.
  12. sailorka

    Depresja objawy

    Akurat za 2 tygodnie mam wizytę, to porozmawiam. Trochę niedobrze, że to nowy lekarz, nie wiem, czego się spodziewać.
  13. brum.brum

    Depresja objawy

    Tak, rozumiem. Może konsultacja z lekarzem by pomogła ?
  14. Ja też nie pytam. W sumie nie zależy mi na dowiedzeniu sie tego. Po prostu nie lubię mówić o sobie źle i mierzyć sie z tym, że ktoś się tego dowiedział. Powoduje to u mnie duży dyskomfort. Wole myśleć, że ktoś inny myśli o mnie w pozytywny sposób, ale dość często myślę (a tym bardziej myslalam), że tak nie jest.
  15. Zaczynam mieć wgląd w własny stan psychiczny. Zaczęłam nazywać co mam. Początek 3 miesiąca brania 74mg lurasidone, wcześniej było 37mg.
  16. Dla wyjaśnienia - nie jeżdżę samochodem do pracy, co Ty. Głównie z tego powodu, że jest za mało miejsc parkingowych. Jak jest cieplej i bez tony śniegu na chodniku to chodzę pieszo albo rowerkiem (ok. 3 km), no ale właśnie przy czymś takim co się zadziało to masakra, bo się brnie w śniegu. Dziś dotarłem do pracy i z pracy trolejbusem Udało się jakoś...
  17. no mi by przeszkadzalo bo ja bym tez byla uznana za patusa i moja wies i rodzina
  18. tak wyszło raczej nie przesadzam. Na silny lęk biorę benzo.
  19. Dzisiaj
  20. No więc mówie, że mój pomysł lepszy, 100% populacji zakaż rozmnażania. Nie potrzeba żadnej komisji, rozwiązanie sprawiedliwie, wszyscy zadowoleni.
  21. Uważasz, że to działa? Wielokrotnie się spotkałem z tym, że ludzie jeszcze bardziej się wtedy okopują na swoich pozycjach. Nie wiem, ja bym nie chciał. Może na kogoś to działa. Nie wiem jak inni, jak ja narzekam to raczej nie po to, żeby otrzymać jakieś rady - ja nie mam problemu w tym, żeby sobie wyobrazić każdy możliwy scenariusz zanim ktoś mi go poradzi. Wolałbym np. czy potrzebujesz w czymś pomocy?
  22. Dziś dzień biurowy, więc mogło być różnie. Bo ostatnio nie najlepiej się czulem poza domem, ale dziś jest git. Wiec radośnie mogę oznajmic, że czuje się tylko śpiący. Fajnie mieć takie zwykłe odczucia bez tralalala w głowie. Jestem śpiący i jest fajnie. A 18:00 niedługo, więcbw sumie jeszcze fajniej
  23. No ale to są komentarze które mają kimś wstrząsnąć. Np krzywdzisz rodzinę w jakiś sposób albo kogoś tam. To co lepiej powiedzieć wydaje mi się że twoje zachowanie jest nie do końca właściwe? No jak ma być konkretna rada, no to jeśli ktoś nie pyta to po co mam radzić? Lub jeśli ktoś nie narzeka o
  24. To o czym piszesz to nie do końca rada. Tylko jakaś obserwacja dot. zachowania czyjegoś, jak coś wygląda z Twojej perspektywy. W taki sposób mógłbym przyjąć jakiś komentarz. Ale "ogarnij się", "zjebałeś" to co to jest wgl? To jest jakaś Twoja ocena, do tego wyrażona dosyć agresywnie, więc odrazu wywołuje sprzeciw. Przynajmniej ja tak mam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×