Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
No ja do ciebie prywatnie nic nie mam.Potrafisz tez fajnie pogadać.Ale sam przeczytaj co napisales.Obgadales wszystkich z ktorymi tu w wiekszoci przyszles.Co nas obchodzi ze krejzi wedlug kogoś tam alkuska a jeżowa czy ktos tam jest taki czy taki.Wystawiasz ludziom złą opinię.Nie rozumiem tylko dlaczego ciaglezmieniasz zdanie..raz piszesz że ci dobrze,bo nawet tirowca nie ma który też cię cisnął,a potem że odchodzisz bo tu tez cię obrażają.Nikt cię tu nie obraża na pewno ,jak tam.Zdecyuj się więc.Bo raz piszesz jedno pozniej drugie a i tak wiesz że tu zostaniesz.
-
Tak średnio
-
Trudny i bardzo indywidualny temat, którego na pewno nie można lekceważyć nawet, gdy mamy doświadczenia, że to taka gadka dla gadki. Niestety zarówno z życia realnego jak i wirtualnego znałem osoby, które odebrały sobie życie. To nie jest tak, że nikt o tym wcześniej nie wspominał i że zrobili to zupełnie po cichu bo sygnały zdecydowanie były widoczne. Ale zdecydowanie nie było to rozpowiadanie o tych zamiarach non stop, a chyba o to zapytałaś. Były to bardziej subtelne sygnały. Ale ludzie są różni i nie wiadomo nigdy jaki kto ma zamiar tak naprawdę. Tylko pytanie jakie możliwości reakcji mają osoby w otoczeniu? To już tak jak napisałem na początku bardzo indywidualne tematy i ciężko pisać ogólnie. Tak ogólnie to mogę jedynie powiedzieć, że próby wciągania innych w szantaż emocjonalny i obarczanie ich takim bagażem jest po prostu podłe. Ale widocznie psychika osób które mówią o tych zamiarach działa w podobny sposób skoro to dosyć powszechne zjawisko.
-
Na swój sposób to toksyczne zachowanie. Od razu kojarzy mi się z BPD i ich szantaże, jak grożą samobójstwem bo coś tam. Jednak są ludzie, którzy w ten sposób wołają o pomoc. Niemniej na każde zachowanie suicydalne należy reagować bo ostatecznie nie wiemy, co komu strzeli do głowy. Ja jestem osobą "cichą" jak to określiłaś. Nie mówię o tym. Po prostu... jak pęknę to... Obojętnie z jakich powodów ludzie mówią o samobójstwie nie jest to normalne. Bo normalny, zdrowy człowiek, który ceni swoje życie posiada instynkt samozachowawczy, który każe mu chronić swoje zdrowie i życie.
-
Co alkuska? Nie obrażaj Śmierć to delikatna sprawa wiadomo że można się cieszyć ze śmierci kogoś kogo się nienawidzi ale to i tak nie wypada okazywać radości publicznie. Trzeba być trochę moralnym jak się jest dorosłym A że Cię hejtowali bez powodu to wiadomo nie popieram
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Sigrid odpowiedział(a) na Morvena temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Dziękuję! -
nie a Ty?
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
ale żyjemy w kulturze gdzie pierś męska nie jest częścią intymną a piersi kobiece są (patrzcie np na strój do kąpieli jak wygląda damski a jak męski) więc chyba nie wyjdzie Zatem konkurs na damskie klaty nie może być zorganizowany... -
cywilny obierałeś/aś dzisiaj ziemniaki?
-
tak, trochę mało, ale mam a Ty?
-
piec samotność czy tłum?
-
duże statek, samolot, pociąg?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Nie wiem dla mnie ci ludzie są jacyś chorzy, chcą, żebym się im podporządkował i zakładal nowe tematy, jakby tu było kafe, a niech się wypchają. Ja akurat historię chorób psychicznych mam i leżałem kiedyś w psychiatryku, i się wcale tego nie wstydzę. Jak mam zakładać jakiś nowy temat, jak nazisci getto żydom, zeby sobie tam siedzieli, to wolę w ogóle tu nie być i niech się wypchają i mnie cmokną. Albo ban i żegnaj. W realu też poznałem ludzi chorych psychicznie, którzy są prawie cały czas samotni, to chyba tylko ja się z nimi dogadywałem, a oni ze mną xD. Poznałem kilku chorych anglików, którzy leki muszą brać do końca życia i sie zajebiście rozumieliśmy. Do nich też normalsi z pracą jak bidet czy caryca się rzucają. Pamiętam jak na kafe kiedyś wpadł jakiś kuba żmij, co lecial na Elcie xD. Nigdy go nie widziałem, witam się, a ten juz z pyskiem na mnie i jedzie po mnie bez powodu. Następny lunatyk. Kilka tygodni później się przekręcił, i wszyscy go opłakiwali, a ja nawet się cieszyłem, że podły hejter nie żyje, to zaraz żaby moniki i inne się teź zaczęli na mnie rzucać i wyzwiska. Krejzi teź pięknie hejtowała na kafe widmo od ścierwoków albo jeżową. Czasem caly wieczór siedziała na kafe i pół nocy i najeżdżała na niego chyba najgorsze wyzwiska. Potem się śmieją, że nerwica to jakieś forum dla ludzi z problemami jak bidet Albo że krejzi to alkuska, bo lubiła sobie golnąć. Miala też ksywę babcia tołdi -
ratownik jajecznica czy jajka sadzone?
-
kefir kabanosy czy parówki?
-
kit, chyba że paczka jest duża i nie wchodzi do paczkomatu nordic walking?
-
Poznałam wielu ludzi którzy ciągle mówią że się zabiją a tego nie robią i bardzo możliwe że nie zrobią. Co myślicie o tym zjawisku, zauważyliście je też? Ja myślę że samobójstwa lubią ciszę...
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane