Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
No na to pytanie najszybciej odpowie Ci badanie EEG. Jeden napad drgawkowy nie oznacza jeszcze że na pewno ma się padaczkę. Tu raczej dłuższa obserwacja i diagnostyka jest potrzebna (chociażby wspomniane wcześniej EEG z hiperwentylacją i fotostymulacją). Czasami można mieć nieprawidłowy zapis, ale przy braku napadów nie stawia się diagnozy padaczki.
-
Najlepiej być gdzieś pośrodku
-
Nie wiem czy mam padaczkę, w sumie może miałem jakieś zapalenie mózgu albo jakieś zmiany demencyjne, na razie od ataku minęło pół roku i wszystko jest ok Neurolog wysunął takie podejrzenie po badaniu EEG "napadowa okolica prawa skroniowo-czołowa". Co prawda miałem też badania wątrobowe przekroczone powyżej normy (3 krotnie AST + ALT) i mam bardzo wyraźne wory pod oczyma, ale TK i MRI wyszło dobrze. W sumie już dawno bym się poszedł zbadać, ale gdzie? Nie mam pojęcia. Na razie myślę nad zmianami w życiu typu zmiana pracy i zacząłem trochę więcej spać, bo jednak 5h spania przez kilka lat bez żadnych narkotyków nie jest normalne, ale w moim życiu działy się takie rzeczy, że można by książkę o tym napisać Co do padaczki - wielokrotnie mam tak, że od niewyspania dostaję kręciołków w głowie, robi mi się słabo i mam napady lęku (jednocześnie przy tym czuje obniżone hamulce i staję się z deńka agresywny), na razie jest chillout. Wróciłem do pregabaliny bo nie brałem jej 3 miesiące (razem z Vetirą). Hydroksyzynę brałem też w sumie 10-15 lat i nigdy nie miałem po niej padaki, ale nie przepadałem za tym lekiem, bo zawsze jak go brałem to czułem się jakbym wypalił wiadro z ziołem. Ale co kto woli.
-
Ja się zauroczyłam w lekarzu na oddziale,a on we mnie. Trochę się tam całowaliśmy w dyżurce lekarskiej. Niestety pewnego dnia wkurzył mnie i wypisałam się na żądanie. Po prawie 14 latach spotkaliśmy się znowu przypadkiem, no ale ja mam męża już
-
Powiem więcej, mój kolega z którym poznałem się w szpitalu poderwał wychowawczynie i spotykali się jeszcze przez jakiś czas po wyjściu Także można. Ale jak teraz o tym myślę to trochę było to creepy w sumie
-
Wieści z placu boju Piątą dawkę zniosłam równie fatalnie co wcześniejsze. Decyzją lekarza 6. dawkę pominęliśmy - nie oznacza to jeszcze dyskwalifikacji, bo program dopuszcza pominięcie max. 2 dawek. Po rozmowie o tym co się dokładnie działo, zarówno z mojej strony, jak i z obserwacji lekarza (ogólnie stwierdził, że widział, ze źle znoszę, ale po tym co powiedziałam o swoich odczuciach nawet sobie nie wyobraża jak się musiałam czuć), uznaliśmy, że dłuższa niż przewidziana na tym etapie przerwa, zrobi więcej dobrego niż podanie na siłę kolejnej dawki, bo i ja byłam wymęczona tym co się działo w dni podań i lekarz obawiał się, że dokładając mi kolejną dawkę przekroczymy granice i stanie się coś złego, tym bardziej, że odmawiałam hospitalizacji (zaryzykowałby gdybym została pod obserwacją na oddziale, ale to nie wchodziło w grę z mojej strony). No i powiedział, że na pewno nie poda mi już 56mg, tylko jeśli kontynuujemy to na dawce 28mg - do rozważenia czy nie zrobić tego dodatkowo pod "osłoną" benzodiazepin. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na tym etapie to była dobra decyzja. Ja przez ten tydzień odpoczęłam psychicznie od "wydarzeń" z dni podania, nastrój też utrzymywał się dobry (a to też miało być czynnikiem decydującym o tym czy kontynuujemy czy dyskwalifikacja), także będziemy kontynuować na mniejszej dawce i zobaczymy co dalej.
- 348 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
- Dzisiaj
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
mam nowa dolegliwosc jak cos hehe ale wiem ze ona zniknie bo jzu ja mialem, taki guz z ropa na kosci ogonowej mi sie robi, to chyba od siedzenia xd ogolnie mialem tez ostatnio guza na wewnetrznej czesci uda dosyc gleboko ale znikl pozatym w innych czesciach ciala tzn na glowie za uchem tez mi powyskakiwaly takei male guzki ale malusienki i tam jak jednego wycisnalem to bylo biale cos jak z syfa ale syfy to nie sa bo za gleboko sa pod skora chyba, niemniej ta biala maz strasznei smierdziala miedzy brwiami tez to mam ale nei moge wycisnac jakos, interesujace to jest co pisze :)? -
Łagodność, spokój, bezpieczeństwo i pokój mówisz? : ) niech tak właśnie będzie, nie mam nic przeciwko temu. : D
-
Wierzę w siłę wyższą, która czuwa nad naszym bezpieczeństwem... A tzw. karma to wg mnie nic innego jak energia, którą wysyłamy w wszechświat. Wierzę, że zawsze wróci do nas to co podarowaliśmy innym. : ) oczywiście, że dobrym ludziom przytrafia się tego tyle samo jak nie więcej niż tym najgorszym, życie. Ale tu już wchodzimy w różne tematy związane z ludzką psychiką, podświadomością a nawet genetyką, więc nie bardzo chciałabym brnąć w te tematy : )
-
Pierwszy dzień na oddziale dziennym za mną. Było nawet spoko. Ale jestem przerażona historią życia przed wszystkimi pacjentami. Pani, która dzisiaj opowiadała o sobie prawie cały czas płakała. Dwie osoby wyglądaja jak chłopak a mają imię żeńskie. Nie wiem ile wytrzymam. Walczę o to, żeby zmienili mi klozapol na inny lek. [ yypp ]
-
Nie wiem, nie zajmuję się tym Na co masz samochód? (benzyna, ropa etc.)
-
Ostatnio nie, siedzę w domu Osądzasz innych?
-
Trochę jestem Miałeś/aś kiedyś długi?
-
Chyba tak Masz jakieś życiowe problemy?
-
Katar gorszy Jazda na podwójnym gazie czy przekroczenie prędkości?
-
Fiołki Astry, chryzantemy, wrzosy?
-
Psychiatra Opony letnie czy zimowe?
-
Fajnie że osoby z forum zaczęli zakładać swoje pytania!! Lubię jak się dzieje cieszę się bardzo i im dziękuję. Bo zauważyłam to od czasu jakiegoś!!
-
Psychologia Las czy łąka?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane