Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Twój komentarz sprzed 20 lat Czy dziś również odczuwasz matrix ? Jak sobie z nim radzisz?
  3. W jednopłciowych, oczywiście. Nie tylko indyczki stroszą piórka.
  4. Illi

    Alkohol w domu

    @zpomorza u mnie w domu też był alkohol, od zawsze. Jednak to są wysoko funkcjonujący alkoholicy, czasem jakieś awnatury tylko z tego powodu. Sama za lat gówniarstwa i młodości piłam dużo. Natomiast stwierdziłam, że kac jest zbyt dużym kosztem i przestałam. Nie mówię, że do 0. Kilka razy w roku napije się piwa, głównie jak robi się ciepło. Czasami wychodząc na miasto drinka. Moja granicą jest picie przy dziecku- kompletnie tego nie toleruje, ani u męża, ani u dziadków. Jeśli ktoś chce się napić to dopiero jak młoda śpi, plus co najmniej jeden rodzic trzeźwy. Pytanie gdzie jest Twoja granica. Czy mąż ją szanuje? I pytanie- pije bo chce, czy musi. Czy jeśli być powiedziala stop, koniec z piciem to umiałby przerwać? Niestety w naszym kraju nadal wiele osób ma myślenie, że bez alkoholu na imprezie nie da sie bawić. Spotkanie ze znajomymi musi być zakrapiane. Na szczęście to się zmienia i co raz więcej ludzi odchodzi od alkoholu...
  5. O Boże! Ale w parach mieszanych czy jednopłciowych
  6. No, na gołe klaty chcą niektórzy iść na przykład…
  7. Jeśli chodzi o charakter i osobowość to tak, też tak sądzę. Mimo żartów, zgrywów itd. można zgadnąć jaki kto jest. Natomiast jeśli chodzi o zachowanie to już niekoniecznie. Siedząc w bezpiecznym domu, mając kontrole w postaci krzyżyka (w każdej chwili możesz zamknąć stronę) wiele osób jest pewnie dużo odważniejszych niż realnie w czasie rozmowy w 4 oczy.
  8. Abstrahując w tym momencie od elci zupełnie, to nie sądzę żeby ludzie w życiu byli zupełnie inni niż są w sieci prawdziwe cechy charakteru i sposób bycia jednak prześwitują.
  9. Podobno nieważne jak o tobie mówią. Ważne żeby w ogóle mówili.
  10. Ja to bym chciala dozyc, a jesli juz dozyje to zeby mi raty kredytu zmalaly.
  11. Bardzo chciałbym iść na całodobowy oddział terapeutyczny, bo już nie daję sobie rady, jedni dnia jest ok a drugiego lęki dają o sobie znać. Ale nie mogę sobie na to pozwolić, bo rachunki się same nie opłacą a ja nie mam pracy. Więc najpierw muszę iść do pracy, którą straciłem przez choroby psychiczne. I tak się to wszystko kręci w kółko
  12. Mnie mecza te rozbudowane opisy ocierające się o grafomanie. Kilka razy się sparzyłam na barwnych recenzjach, analizach składu i porównaniach z których wynikało że dany zapach może być wręcz stworzony dla mnie, a kompletnie nie trafiał w mój gust. Dlatego opinie biorę jedynie jako ogólny zarys i nie kupuję w ciemno.
  13. Sorry Elcia, wielcy już tak mają, że sława ich wyprzedza.
  14. Ja też mam swój magiczny świat.
  15. Poprzestane na tym że w każdej plotce jest ziarno prawdy, a w tych to nawet spora garstka ziarenek by się uzbierała, ale nie ma sensu się nad tym rozwodzić tutaj, niech każdy startuje od nowa.
  16. To już niech te legendy zostaną tam gdzie są bo tutaj nie są mi do niczego potrzebne. Może tak dla odmiany zmieńmy temat.
  17. Tak, ale ciągle w internecie. Nie wiemy jak jest naprawdę, poza siecią.
  18. No wiem wiem, musi się coś dziać.
  19. ! Zapisuję też to do moich celów. Za 5 lat się widzimy w tym samym miejscu, dobra?
  20. No bo tak jest. Nie mam jeszcze 36 tylko 35.
  21. Raczej Elci nie chodziło o posiadanie potomstwa. Zapominasz, że Elecia to rozwiązła mamuśka, która żadnemu kabanosowi nie odpuści. W języku polskim słabo to brzmi. Oglądałeś kiedyś Świat wg Bundych? Była tam fajna scena kiedy ktoś zapytał Kelly czy Al jest jej tatą. A Kelty odpowiedziała, że nie. To nie jest jej "daddy" tylko jej "father" .
  22. Zasiadam w fotelu i zamieniam się w słuch. Poopowiadaj trochę ploteczek
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×