Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jasne, że mogę. Czekałem na to miejsce 3 miesiące. Skończyło się w kilka minut. Nie ma we mnie obecnie chęci do spróbowania znowu, po takiej akcji. W końcu mam deprechę, więc z nadzieją jestem na bakier. I tak się cieszyłem, że udało mi się to zainicjować i nie zrezygnować przed startem. Może oznaczać, skąd wiesz, że nie. Nie możesz mieć pewności, ja też jej nie mam. Wiele razy w życiu jest już za późno na coś, choć nikt nie chce się znaleźć się w takim położeniu, ale niekiedy człowiek tak nawywija w życiu, że pozostają już tylko gorzkie konsekwencje z negatywnym przyrostem w czasie.
-
Rano croissanta, na obiad curry z ziemniakami, kalafiorem, do tego kapusta. Potem znowu croissant, jabłko, a po powrocie do domu smoothie. A, I jeszcze jakieś precle i popcorn, ale mało.
-
Jeśli nie masz zaufania do jego metod to możesz spróbować kogoś innego. To nie oznacza, że nie ma dla Ciebie nadziei, ale będziesz musiał komuś zaufać i stosować się do ich poleceń, nawet jeśli tego nie lubisz.
-
Według niego, skoro skrytykowałem te 2 propozycje (swoją drogą nigdy bym tego zrobił tych proponowanych aktywności nawet będąc zdrowym człowiekiem bez nałogów, bo to nie moja bajka po prostu) przestałem rokować do jakiejkolwiek dalszej terapii, więc tym samym nie było dla mnie żadnej nadziei, więc stałem się dla niego przypadkiem beznadziejnym, a jako że to specjalista z wieloletnim stażem, to kimże ja jestem, żeby mu nie uwierzyć.
-
Hej, nie byłam jeszcze u neurologa. A powinnam, bo znowu dostałam ataku.
-
Lunch z miłą koleżanką z pracy.
-
Ale to jednak coś innego niż bycie przypadkiem beznadziejnym.
- Dzisiaj
-
Ktoś wie co się dzieje z @AnnoDomino34? Pod koniec września był na forum i napisał mi że ma próbowac LDN na brak motywacji. Mam nadzieję że nic mu się nie stało..
-
Byłem tu epokę temu, więc może tak być. Cóż, musisz zadawać mniej dwuznaczne pytania. Zresztą o wszystkich terapiach dopiero co napisałem. Innych nie było.
-
No przecież dokładnie to napisałem.
-
A może tak powiedział bo rozpoznał w lousie swojego oprawcę z piaskownicy, który to oprawca zabrał mu siłą ludzika z kasztanów
-
mynoinżelazu
-
Może Ci tak powiedział, bo nie chciałeś się stosować do zaleceń.
-
Miałam na myśli to, że kojarzę chyba Cię z forum sprzed epoki Ja się pytałam jakich rzeczy próbowałeś żeby z nałogów wyjść a nie coś ćpał Nosz pogadaj se z uzależnionym...
-
Jest sukces! Kupiłam sobie dzisiaj piwo bezalkoholowe, ale... nieważne.
-
To dobrze. Mam nadzieję, że nie będzie Ci się zdarzać.
-
Dzięki za komplement. Potrzebowałem tego. Nie tak wielu, w zasadzie poza kilkoma eksperymentami to głównie stymulanty i palenie. No i leki, też mam słabość do pewnych np. Doreta. No ale dosyć już o uzależnieniach w tym wątku. To w końcu ma być pozytywny temat, a nie o żarciu gówien.
-
O tym, że jutro kupię sobie mortadellę.
-
-
Nie no,psy kochane są A koty
-
Wcinam zimne naleśniki z cukrem, właśnie wróciłam z pracy.
-
Z piesełami źle, bez nich jeszcze gorzej.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane