Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mówi jakie ćwiczenia wykonywać, by osiągnąć upragniony cel, obserwuje czy poprawnie się je wykonuje, no i motywuje. Kosztuje to kasy, ale zamiast wydawać kupę kasy na lekarzy, leki i ozempiki, to lepiej wydać na taką siłownię. I więcej pozytywów widzę po tych 2 treningach i niż po żarciu tony leków latami. Obecnie jestem tylko na wenlafaksynie 37,5mg, nicergolinie 30mg, pramipeksolu i metylofenidacie i na dwóch lekach hormonalnych.
  3. jest mowa, że badanie zostało przeprowadzone na mlodych zdrowych, bez "wypalenia", zaburzeń lękowych lub chronicznego zmęczenia, a nie że przeciwwskazany dla lękowców.
  4. Dzisiaj
  5. Dostałem 2 mg risperonu na sen, padaka, nie działa, nie daje senności, nie czuję nic w zasadzie.
  6. Głównie wychowała mnie mama, bo tata dużo pracował, a ona zajmowała się naszym wychowaniem. Przejęłam dużo rzeczy z tego wychowania, właściwie prawie wszystko z czym weszłam w dorosłe życie. Na przykład agresję, potrzebę kontrolowania innych, brak poczucia własnej wartości, wstyd za siebie, krytykowanie innych i wyśmiewanie się z nich. I różne takie. Zajęło mi to wiele lat, żeby tych rzeczy się oduczyć. Żeby nauczyć się być kochającą, akceptującą i życzliwą, w stosunku do siebie i do innych. Nadal mi to często nie wychodzi. Miałam to szczęście spotkać na swojej drodze ludzi, którzy pokazali mi, że można inaczej i którzy kwestionowali mój sposób myślenia. Żeby nie było tak źle, od rodziców przejęłam także poczucie humoru.
  7. To co ten trener robi? Przecież nie ćwiczy za ciebie.
  8. Kiedyś się nie obudzimy to jest pewne. Zaśnie się na zawsze. To czeka każdego. Rzadko zostawiam tu takie myśli. Nie lubię pisać tego. Może nawet nigdy nie napisałam. Nie pamiętam już dokładnie. Unikam. Wolę zostawić w sferze myśli. Jutro będzie ciężki dzień. Intuicja. Ten głos mówi mi wszystko ale bywa, że nie słucham a to błąd.
  9. Wczoraj
  10. Pizzke. Byla pyszna (z nduja) byłam głodna jak wilk i weszła jak złoto.
  11. No to dziękuję za info bo nie wiedziałam na wet nie czytałam nic bo jak lekarz zalecił to kupiłam
  12. Ooo jakbym o sobie czytał od jakiś 13 lat. Zawsze jak na złość się obudzę...
  13. Dobrze zasnąć na chwilę, odpocząć i nie myśleć by już nigdy nie otworzyć oczu. Chociaż rozumiem, że jak się jest udręczony to tak się chce, żeby już nic nie czuć. Ale odejście z tego świata to droga w jedną stronę bez powrotu, lepiej zasnąć i wrócić. 🩵
  14. Fajnie śnić o Mulderze i Scully : )
  15. Tylko dlatego, bo jest trener. Samodzielne ćwiczenie na siłowni czy w domu w ogóle nie wychodziło i bardziej mi szkodziło niż pomagało.
  16. @MiśMały ewoluujesz jak pokemon brawo za systematyczność! Dobra robota
  17. Jestem po drugim treningu, a kilka dni temu po masażu. Wyraźnie poprawiła się moja postawa ciała, już nie jestem taki przygarbiony. Nastrój jeszcze bardziej się podwyższył, nie odczuwam już przewlekłego zmęczenia. Po dzisiejszym treningu odblokowały mi się drogi oddechowe i mimo zaciskania, oddychało mi się głęboko i lekko. Przedtem było czuć pewien opór w klacie.
  18. Chciałabym już spokoju. Czekam na niego od dawna.
  19. Bardzo bym chciała już odejść z tego świata. Bardzo...zasnąć i nie obudzić się nigdy. To pragnienie wraca bo mam dosyć udręki.
  20. Grouchy

    Nasze sny

    A mnie się śniło Z Archiwum X. Leżałem na swoim łóżku i oglądałem TV a tam scena, jak do budynku wchodzą Scully i Mulder, tyle że w środku też byli Scully i Mulder ale ci, co przyszli to zabójcy, po operacjach. Pokazała się scena, jak kobieta zgadzała się na operację upodobniającą się do Scully. No i w domu doszło do strzelaniny ale nie widziałem dokładnie. Później badali sprawę jakiegoś człowieka z gwoździami w ciele, ale to były jego gwoździe od urodzenia. Wyciągali je za główki i puszczali, one z powrotem wracały na miejsce bo skóra była gumowata. Dalej już jakbym był w akcji - scena w lesie, samochód szeryfa, obok samochód Muldera i na coś polują. Teraz mam widok z oczu Muldera i strzelam w jakiegoś nadbiegającego psa, którego sylwetkę widać tuż koło mnie ale jest niewyraźna, widać tylko, że jest wielki. Skończyło się bo obudziło mnie moje własne syczenie czy coś
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×