Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ja mam jeszcze z kilo rolady schabowej na kanapki
-
To brzmi jak jakiś film komediowy. Czarny humor. Weź idź osikaj drzwi mojego wrogowi. Dostaniesz kasę masz ciekawe życie. Godne nakręcenia filmu.
-
Zawsze jakiś hajs wpada.
-
Nic się nie dzieje. Jestem osłabiona i kręci mi się w głowie. Leżę w łóżku i zamulam. Może jestem odwodniona... Przy licie trzeba dużo pić. W sobotę przyjdą do mnie dwie babki, które będą zadawać mi pytania dotyczące mojej sprawczości życiowej. Chodzi o orzeczenie o niepelnosprawnosci. Trochę mam stresa, no ale zobaczymy.
-
Psychiczne okej, jednak mam jakieś zawroty głowy i nie wiem od czego...
-
Ciekawe masz te zadania...
-
Okej. Widzę, że to jest to pytanie Moich byłych... Oj, no nie lubię w większości. Tylko jednego z nich cenię i mamy kontakt do dzisiaj. Reszta to porażka. A jednego z nich nie cierpię i nawet teraz o nim myślę, to mam mdłości. Był fatalny. Udawał psychologa i w każdej rzeczy doszukiwał się u mnie problemów w dzieciństwie. Każda rzecz we mnie była zaburzona i koniecznie potrzebowałam długoletniej terapii. Nie widzjal we mnie człowieka tylko jakiegoś robota spełniającego jego zachcianki. Często mnie poniżał i był bardzo apodyktyczny. Nawet po zerwaniu napisał do mnie że mam z pewnością AIDS i żebym się zbadała i inne bzdety. Okropny typ. Jak i nim myślę to czuję gniew nawet w tym momencie. Tak bardzo mi zalazl za skórę. Koniec końców i tak mnie zdradził, czym zrobił mi przysługę. Potem dodał że jest terapeuta powiedział, że to moja wina i że jestem szmata Inni byli są słabi ale nie pisze o nich, no bo nie ma o czym. Słabo ich zapamiętałam, a niektórzy to... Nie trzeba o nich mówić. Jeden jest okej. Nie było nam latwo, bo się kłóciliśmy. Jest jednak prawdziwy i bystry. Wrażliwy i mocny. Ma wady, ale lubię te wady. Mimo że się jedynie przyjaźnimy, to i tak doceniam tę znajomość. Inspiruje mnie w pewnych kwestiach. Ta znajomość trwa tyle lat, co o czymś świadczy. Jest między nami więź. Nierozerwalna chyba już. Ambicja, pracowitość, pomoc i autentyczność. Niezależność i pewność siebie. Ma to coś, co cenie w ludziach.
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Prince of darkness odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Działania polityczne natomiast jak się zmieni to owszem może się coś ruszy. Z tym zmysłem, który dzisiaj mam to Moja Droga sielskie życie nareszcie, a co do mojej znajomości, czy zardzewienia rosyjskiego to praktykuję i dogadam się swobodnie. Tak i znowu zjadę z tematu nie ukrywaj się tak ładną masz sylwetkę :)) -
Pierwszego nie lubie za to, jak mnie traktowal, a drugiego lubie za to, jak mnie traktowal.
-
Najlepsze że wszystko się nagrało na kamerkę, którą zamontowali po tym jak zacząłem im podpierdzielać wycieraczki spod drzwi.
-
Każdy mój były to porażka. A porażkom zawdzięczam wszystko, co wiem. Teraz już wiem że więcej takiego błędu nie popełnię. Jestem mądrzejsza.
-
Ja nie mam byłego ani byłej, bo nigdy nie byłem z nikim.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Haha, dzięki xD. Trochę odmłodniałem przez te wycieczki nad wodę Niedlugo chyba znowu idę, bo czasem słónce się pojawia . -
Ale nie tu. W rozmowie z zaufanymi ludźmi. Chociaż niektórzy się okazali fałszywymi niestety. No ale każdy musi się sam na gównie poślizgnąć.
-
Jeśli finanse ci pozwolą idź na terapię.
-
Dobretrzeba bylo jakos doniesc pod te drzwi
-
Ale nie tu. W rozmowie z zaufanymi ludźmi. Chociaż niektórzy się okazali fałszywymi niestety bo troszkę władzy mają.No ale każdy musi się sam na gównie poślizgnąć.
-
Dostałem zlecenie na oszczanie drzwi sąsiadom, a że byłem już mocno nawalony i długo trzymałem szczochy, to poszło w galoty trzy metry od docelowych drzwi.
-
Wygląda na fajnego chlopaka;);>
-
Haha, no. Te pierwsze odcinki kiepskich fajne były. Jak na telewizorze OKIL coś puszczali, to zawsze brecht był z tego. Ciężko je znaleźć, jakby były na jakimś VOD, że za subskrybcje (jak na netflix) można obejrzeć, to może bym się skusił. Fajnie byłoby się znowu pośmiać. No i koniec lat 90, początek 00 fajne były xP. Tamci aktorzy, babka kiepska i listonosz jeszcze żyli. Halinka też, a waldek i ich córka byli młodzi. Hahah i ten śmiech waldka to też bylo dobre.
-
Napiszcie. To pytanie albo wywołujące wdzięczność albo oczyszczające
-
Hahaha scena w punkt ci się przypomniala łatwo sobie wyobraże i ich przed tv szkoda że nikt już nie żyje
- Dzisiaj
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Umiałes się zakręcić a ruskow tam było tak dużo bo gdzieś blisko granicy kontrabandzili? No i najważniejsze pytanie czemuś zdziadział to znaczy zaprzestał procederu, wszędzie byłem wszystko widziałem i się znudzilem;)? Nie kłam, donieśli mi
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-