Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dobry pomysł z tym niewstawianiem zdj jak masz jakies urojenia, to lepiej sobie tego oszczędzić A nick to taki specjalnie czy miało być niewkomponowana?
  3. Dzisiaj
  4. Ja nigdy nie miałem raczej problemów z manią czy hipomanią a jeśli już to tak lekko np. fantazjowałem. Natomiast u mnie lepiej, jestem już na 15 mg zolafrenu i jeszcze cały czas 18,5 mg latudy. Akatyzja ustąpiła. I mam więcej siły w nogach. Może będzie dobrze. Jutro wchodze na 37 mg latudy.
  5. Mają 14 dni roboczych na wyniki. Jeszcze nie ma, chociaż liczę po cichu że może dzisiaj wyślą
  6. Mi też to sprawia radość. Chociażby drobne, niedrogie prezenty, ale liczy się gest.
  7. Każdy z Nas tutaj przeżywa wiele emocji, traum, krzywdy dlatego uważam, że to co napisałaś jest w porządku. Nie każdy np. ma prawo do obrażania drugiej osoby choćby miała pełno błędów w swoim życiu. Taką sprawę załatwia się inaczej, ale niestety targają nami różne stany- piszę teraz odnośnie siebie. Dobrze, że wróciłaś. Walczysz o swoje zdrowie i każdy ma prawo do płaczu, załamania lub innych przeżyć.
  8. Grouchy

    Do tych co odeszli

    @Niewkopomonowana hello again @Dalila_ bro, lock in and slide back, you're literally crazy
  9. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  10. Dobrze. Piję yerbę i czekam aż pójdziemy na miasto. Oglądam ostatnio pewną gotycką Austarlijkę z pokolenia Z. Ma ciekawe przemyślenia na temat społeczeństwa obecnego. Trochę wieści i komentarzy, co ludzie publikują i opowiadają na Tik Toku, głównie z Ameryki. Nie siedzę na Tik Toku, ale dobrze wiedzieć, co młodzi teraz robią i myślą. Czasem mnie to przeraża, no cóż. Jestem tylko minimemalsem, prawie Z. I to wszystko co się dzieje z ludźmi jest ciekawe, ale jednocześnie szalone.
  11. Dziękuję, bardzo miło słyszeć, że się cieszysz z mojego powrotu. Dalila jest naprawdę zaangazowana. Dokładnie nie wiem o co poszło, ale uważam, że jej uczucia są ważne i powinno zostać to wyjaśnione. O ile wroci, czego bym chciała
  12. Cieszę się, że wróciłaś. Bez Ciebie i Dalili mało się działo.
  13. Czasem lepiej się nie budzić...
  14. też jadłam wczoraj kurczaka, z ziemnikami marchewką z groszkiem i szparagówką, a potem dwie miarki białka z wodą i resztkę arbuza (uwielbiam arbuzy)
  15. Po chyba dwóch tygodniach, na latudzie, po zmianie jej z kwtiapiny, dostałam małej psychozy, mocnych urojeń. NIe trwało to długo. Potem czułam się normalnie. Jednak musiałam zmienić na coś innego i zaczęłam antydepresant. No cóż, depresja trwała wtedy rok i miałam jej serdecznie dość, więc była wtedy ochota zmiany, choć niestety zaczęła się mania, bo zaczęłam brać reagilę. U mnie ciężko z lekami. Bardzo. To nie jest zły lek. Nie miałam długo urojeń, no ale szybka zmiana jej na reagilę nie wpłynęła na mnie dobrze, wpłynęła na kolejną hospitalizację, gdzie przed nią zrobiło się niebezpiecznie dla mnie i dla moich bliskich. Wolę już czuć lekki (powtarzam lekki) poziom depresji, niż wariować, zapraszać nieznajomych, gdzie dostałam niespodziankę (dopalacz) i na szczęście policja, która mnie poszukiwała znalazła mnie i zawiozła do szpitala w innych mieście, gdzie wtedy byłam. Ta choroba to szaleństwo. Zwykłe/niezwykłe szaleństwo. NIe ogarniam tak często tego. Chcę namiastki normalności.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×