Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Byly czasy że sie wyglupialam ,przebieranki ,wyjscie do fajnego Pubu.(A sa fajne,klimatyczne w Bln.)A nawet domòwka u znajomych co odstroili całą chatę na tę okazje,ze az w szoku byłam ze musieli na to sporo kasy wywalic.Ale bylo fajnie. Teraz juz chyba mnie to tak nie cieszy. Nawet dzieci dzwoniące co 5 mit pod drzwiami zaczęły mnie drażnić. Starosc idzie+Nerwica
-
Ergonomia.
-
Jest idealny pod każdym względem ach
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie mogę na to paczeć -
@sailorka, proszę bardzo, służę pomocą Ciśnienie w hPa [hektopaskalach] czy w barach?
- Dzisiaj
-
Zarządzanie.
-
Kanapki z serem żółtym i pomidorem.
-
Kurwa jak ja go kocham
-
Wychodzę zaraz na spacer. Ktoś dołączy?
-
@Harding dzięki za informację
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ty się Elcia zakochujesz przynajmniej raz w roku -
Bułę z dżemem truskawkowym,do tego kakao.
-
Ooo kurde ja 200 lat temu słuchałam tego:
-
takie tam.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Hej! Nie zauważyłam wcześniej Twojego komentarza. No teraz mieszka mi się fajnie. Dobrze się tu czuję. I bezpiecznie i przyjemnie. Robię wszystko po swojemu, w swoim czasie. Czasem brakuje mi codziennych rozmów rodzinnych, ale jestem zawsze na naszej grupie na whatsapp i sobie wszyscy piszemy lub dzwonimy, a w niedzielę będę w domu pewnie do poniedziałku. Zresztą teraz w domu są różne remonty, więc nawet tam nie chcę iść, bo jest "majster", który za dużo gada i jest czasem męczący gdziekolwiek mnie nie zobaczy, czy to na chodniku, czy w biedronce, to musi zagadać i jakbym nie przerwała, to by gadał 15 minut, bo już tak było w kącie Biedronki Nie no, śmieję. W sensie jest okay, czasem sobie pogadamy, ale ciężko zamknąć temat i wrócić do obowiązków. On jest typem, który przed pracy lub w przerwie musi sobie pogadać, a tak to jest złotą rączką. Wszystko naprawie, no wszystko. Maluje też ściany. Trochę mu nie ufam, więc mało o mnie wie, a jak wie, to od innych. To taka nasza plotkara No.. mieszkanie samej ma sporo plusów. Przede wszystkim robisz, co chcesz. Robisz co masz do zrobienia. NIkt nie zostawia za sobą bałaganu, tylko ja robię własny, który sprzątam i nie wściekam się, że ktoś moje porządki za chwilę niszczy. Wolność - nie czuję się skrępowana robiąc mocniejszy makjaż, czy bardziej kolorowy. NIe tłumaczę się, co robię lub co kupiłam. Mieszkanie jest niewielkie, co daje mi takie poczucie przytulności i nowoczesne, bo blok jest nowiutki. Sklepy mam pod blokiem i park też. Okolica jest ładna, spokojna, dzieciaki czasem się drą, co słychać jak ma się otwarte okno, ale to mi nie przeszkadza. To właśnie u mnie w domu, przy otwartym balkonie wkurwiały mnie wiecznie szczekające psy... Powiem, że jest spoko. Już nie odczuwam żadnych wątpliowści, czy przeprowadza to dobry pomysł. Dla mnie ważne, żeby czuć się komfortowo i bezpiecznie. I już się przyzwyczajam. Jestem zadowolona. Mam nadzieję, że tak będzie ciągle, bo czasem psychika płata mi figle i wtedy mam lęk przed byciem samą, ale może to przezwyciężę i może tak ma być, żebym była silniejsza.. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Elce chyba ktos przejal konto podczas tych przemian forumowo gospodarczych jakis Oskar stulejarz -
takie tam.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
-
mogę też dopowiedzieć, albo powiedzieć inaczej, bo to też prawda przeczuwam: nie ma osoby, która chce/lub może Ci pomóc, a przynajmniej nie teraz, ale najdzie taki dzień, że znajdziesz rozwiązanie. Jesteś bystry i empatyczny, jesteś potrzebny. Myślę, że jeszcze coś się ogarnie. Trzymaj się tej myśli, choćby było źle, choćbyś znowu wciągał, czy co tam robisz. Trzymaj się myśli, że zasługujesz na wolność. Sama szukam tej mocy i drogi...
-
Zakochałam się Libed zakochałam się!!!
-
Była fajną dziewczyną. Lubiłam ją. Miała też mocną spinę z Fagatą...No ale już jej nie ma, więc proszę nie piszcie o niej, tym już zajechanym na maksa tekście: glonojad. hehehehhehe
-
Masha nie żyje od kilku miesięcy, nie wiem dokładnie od kiedy. Prawdopodobnie przedawkowała coś. Miała ChAD tak btw.
-
Dobra to jednak nie ona. Tamta to była ruska
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Mój ser był o smaku sera, żeby nie było -
Być może, ale w innych aspektach albo podswiadomie. Bo wiem, że to, co widać z wierzchu to nie jest cała historia.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane