Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zestresowana.
-
Długo mnie tutaj nie było, ale wiele się działo, a ja musiałam oczyścić umysł. Pewne prywatne sprawy też zmusiły mnie, by się nieco oddalić od tego miejsca. Ale myślałam o was wszystkich bardzo często i tęskniłam za tym miejscem. Nie wiem, czy ponownie się tutaj odnajdę, stara jestem, siedem lat na forum. Nawet nie wiem kiedy i jak to minęło. U mnie wiele się działo i dzieje. Niestety objawy negatywne się nasiliły do tego stopnia, że popadłam w depresję. W tej chwili głosy nie są na tyle uporczywe, bym mogła się skarżyć, ale depresja, brak chęci do życia i myśli samobójcze zmusiły mnie do przyspieszenia wizyty u psychiatry. Nie wiem jak to się zakończy. Nie znaczy to jednak, że narzekam na wszystko. Wiele się zmieniło - na lepsze. Uczęszczam regularnie na terapię. Raz w tygodniu. Bardzo mi ona pomaga. Czuję, że coś się we mnie zmienia, na dobre. Mam w tej chwili ambiwalentne uczucia, ale jakaś iskierka w sercu zaczyna płonąć. Ponoć lepiej żyć intensywniej bo i tak się spalimy, prędzej czy później, obojętnie czy jaskrawym ogniem czy tylko przyprószonym. Mam uczucie, że tak naprawdę życie dla mnie dopiero się zaczyna, a ja stoję na środku jakiegoś odległego miasta i spoglądam na znaki drogowe myśląc, w którą stronę iść, by dojść do miejsca docelowego. Ponoć życie zaczyna się po trzydziestce.... A może to było po czterdziestce? pięćdziesiątce? Nie wiem, ale we mnie, wewnątrz, w sercu i umyśle jakoś lżej pomimo tego, że mam ochotę umrzeć. Jest okej, bo tu przecież chodzi o mnie. A ja zawsze wychodzę ze wszystkiego obronną ręką. Trzymajcie się i ku lepszemu!
-
Wzajemnie A czemu schodzisz?
-
Ach Wy lekomani. Jako porządny ćpun, z dziada pradziada, brzydzę się Wami
-
U mnie pregabaliny powoli się będzie czyścić z organizmu, ale to nie oznacza, że nie pomaga. Jest dobra na lęk i po niej często spałam w nocy. Chociaż bywało też i różnie.
-
Mało piszę, bo musiałam zrobić sobie przerwę od forum. Nie wiem, czy się ponownie tutaj odnajdę, dużo nowych osób jest pewnie. A ja stara już.
-
Gwoli ścisłości chcę to sprostować, a nie mogę już tego edytować ani usunąć. Więc doprecyzuję, że to wyraz tamtego stanu emocjonalnego jaki pojawiał się w momencie publikacji tamtego posta, a nie trwałej postawy.
-
Kryptonim Tango 1 I jedziemy,ja z Pregabaliną Oczywiscie,o 16.00 hehe
-
Nie wierzę że można tak wywijac w tańcu...
- Dzisiaj
-
To wyjdziemy na miasto z butelką wina, tylko zrobię prawko na d i was pozabieram
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
luos nettor odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Odnoszę się tylko do ostatniego z cytatów bo nie umiem skasować poprzednich. Dalila dawaj to love story. Powiedziałaś A to musisz powiedzieć B. -
A to jakas mikrokawalerka? Tez lubie widok za oknem na miasto, najlepiej na ulice lub plac gdzie cos sie dzieje.
-
Kurs (walut).
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
nelypolishboy odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Tak chociaż myślę. Bo u mnie problemem jest nie brak wiary w to co wygląd. Przez te stresy nerwice i walcz i uciekaj [adrenalinę] moje cialo wygląda źle. Mam krosty na rękach i choć z twarzy wyglądam w miarę dobrze według mnie to tylko jak zdejme okulary [ale widzę gorzej] czuje się przystoniejszy w okularach czuje się jak kujon i taki typowy informatyk przez moje długie wlosy które też zasłaniają już uszy. Niby zapuszczam wlosy bo szkoda ich ciąć na krótko bo to jest typowy fryz wole się wyróżniać, i coś swojego mieć ale no na to trzeba też pieniądze nie będę ciągle pytal się rodziców o kieszonkowe na coś chcem to sam zdzialać w jakiś sposób albo chociaż w zamian za to że coś dla nich zrobię. Także już pewnie dawno bym zrobił ruch gdyby nie dodatkowy problem wyglądu że czuje się jak taki creep/oblech mimo ze moje intencje i szacunek do czlowieka jest zdrowy. -
Też brzmi jak tango. Jednoosobowe niestety i krótko trwające.
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
nelypolishboy odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Może źle to doprecyzowałem. Chodziło mi żeby zagadać ale jak ktoś wzbudzi moje zainteresowanie. W sensie nie siema co tam chcesz się poznac? no tak to nie. Bardziej "o cześć widzę że [tutaj nazwa tego co robi] też się tym interesowałem, może mogliśmy o tym porozmawiać?" cos w tym stylu żeby osoba wiedziala jakie masz intencje do niej ze was moze cos wspólnego będzie łączyło wspólny temat to już połowa sukcesu -
Troszkę swingowo,tak jak ze starej plyty,ale nie do konca
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
nelypolishboy odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Widzę że sporo się tu dzieje i w sumie to fajnie. Tak nie ma problemu dam znać jak postępy wkońcu trzeba to zrobić bo to tylko taki syf w naszym organizmie który można przezwyciężyć. Powodzenia wszystkim również w podejściu -
Nie pomieścimy się w tym mieszkaniu Fajnie tak wieczorem patrzeć przez okno w bloku jak oświetlone jest miasto/osiedle, pamiętam jak byłem w Berlinie i patrzyłem przez okno wieczorem na spacerujących ludzi po parku
-
To kiedy mamy przyjechac na parapetowke?
-
Grubo będzie
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane