Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Paneer to jest taki ser, ktory sie dodaje do curry. A tortilla de patata to jest hiszpanski omlet z ziemniakami.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Byłem w Walii i Snowdonii i pamiętam niedaleko szczytu widziałem fajną rudą dziewczynę, była słodziutka i szła za mną, miała okulary i się uśmiechała do mnie. Szkoda, że nie zagadałem, to byśmy razem weszli na samä górę. To już dzisiaj jest normalny dzień? Sklepy otwarte? Bo jak tak to idę chyba po energetyka, dwa monstery ultra bez cukru z rana mmm. To szkoda, że pogoda nie dopisała, a po powrocie już się poprawiło. -
Walia jest bardzo ladna, zwlaszcza Snowdonia, kiedys Libed sie dopytywal co warto zobaczyc w UK, to te tereny warto. W ogole jest tutaj duzo ladnych miejsc i urokliwych wiosek, niestety czasem trudno sie do nich dostac bez samochodu.
-
Ja tez juz po swietach, choc dzisiaj jeszcze mam wolne. Bylismy w Walii, niestety pogoda slabo dopisala, byl jakis sztorm i bylo zimno, zrobilo sie ladnie po naszym powrocie.
-
Było wyciągnąć rękę A co to wszyscy licza na Boga, niech wyskakuje z kasy. Ja już po światach, tradycyjnie z minimalistycznej wizji wyszły nici i potwornie obrzarta jestem. Jeszcze zostało na dojadanie.
- Dzisiaj
-
Co to jest paneer i tortilla de patata? Tortilla z patatów?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Kłócą się bez sensu tylko, masakra. Aż mi szkoda siebie, że tam wchodzę to czytać. A potem wpada bloker i blokuje temat i wszyscy się rozchodzą. Standard xd. -
Też mam polary firmę regatta i dwie kurki przeciwdeszczówki.
-
Kupiłam sobie 2 bluzy polarowe na wędrówki. Firmy Regatta, mają duże przeceny.
-
Chyba będę musiała zobaczyć co to jest to kafe. Kiedyś na pewno przypadkiem tam była, ale już nie pamiętam co to za miejsce i jak tam jest xd
-
Na razie cienko, napięty i zmęczony.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Wpadłem na weekend na srafe, bo trochę tęskniłem, ale od jutra chyba znowu dodaje stronę do blokady i robię odejście z kafe na zawsze, podejście nr 150404040. Może mi się uda znowu chociaż tydzień wytrzymać. Wczoraj wieczorem znowu się kłócili Xd. Liberdowsky z salową, aż bloker nie wpadł i nie zablokował. -
Źle się czuje kawe zrobiłam Po świętach to tak może być takie klapnięcie ,
-
Masakra. Nie dziwię się. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok Mnie się dzisiaj śniło, że jestem na lotnisku i lecę do Polski
- Wczoraj
-
Psychicznie standardowo, czyli do kitu. Nie mogę zasnąć, a jutro rano muszę iść na pogrzeb. Niestety nie mój. A później? Później kolejna próba zbudowania czegoś od minusa. Bo nawet nie od zera...
-
Na śniadanie jajko z majonezem i z korniszonem. Na obiad ryż i curry z paneer. Na kolację kawałek tortilla de patata, pomidor, oliwki. Poza tym 2 jabłka, kefir, kawy, herbaty.
-
No jeszcze to opowiadanie o problemach mogłoby być ciekawe, ale jednak nie dla mnie ogólny styl terapii na dziennym. A zamknięty szpital jest niestety bardzo męczący. Cały czas glosbi, pielęgniarki co godzinę sprawdzają co robisz w sali i nie zamykają za sobą drzwi, a z korytarza idzie mega hałas, prywatności zero, prysznice otwarte bardzo krótko, pacjenci różni, ale bhwalk agresywni. Człowiek musi żyć pod jednym dachem z obcymi. Miejsce, które ma swoją rutynę, która po pewnym czasie już irytuje i męczy. 2 miesiące to było dla mnie długo. No ale ważne, że leki zadziałały
-
No taka jak jest w szpitalu, czyli rysowanie, jakieś gry, kolorowankę itd.
-
Niezlosliwe póki co. Jednak trzeba się ciągle badać. Nienawidzę chodzić do lekarzy.
-
Ahh. To słabo. Szkoda. Bez szans na wyjście? Guzy? Nowotwory?
-
Oby jak najdłużej. Niekończące i coraz większe...
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-