Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No właśnie przy zaburzeniach chyba są te przerwy między deralizacją, a stanem.normalnym, co może być gorzej tolerowane, gdy derealizacja znowu wraca, a do tego wywołuje większy lęk. I mnie to norma, jak nie zwracam uwagi, że jest to zapominam o mniej,.ale wiem,.że jest,.nigdy pomysle o.tym, to ona jest i raczej zostanie.
  3. A ja praktycznie nie spałam i chociaż iść nie muszę, to zalogować się do pracy już tak. Środek tygodnia, tylko wytrwać 2 dni i w piątek będzie już z górki. A potem weekendowe cierpienie, a może wprowadzę małe zmiany i zmienię bieg życia...
  4. Malować tuszem pewnie można, byle nie krótko po zabiegu, ale to się wydaje raczej zbędne, skoro laminację robi się głównie po to, aby nie babrać się z tuszem. Tak mi się wydaje, nigdy takiego zabiegu nie miałam i nie chcę sobie robić.
  5. A od siebie polecę serial Widow's Bay, dawno mnie żaden nie wciągnął jak ten, w przyszłym roku ma być 2 sezon.
  6. Długo mi zajęło dojście do tego wniosku, bywało, że czułam na sobie ciężar rozmowy, że to ja mam zabawiać, a wcale wygadana nie jestem, najchętniej całe życie bym milczała. Zależało mi do tego stopnia na rozmowach bez krępującej atmosfery, że ćwiczyłam w domu, zgłębiałam tematy, raz nawet obejrzałam jakiś poradnik dotyczący small talków. A ile było analizowania każdego gestu, słowa, mimiki po nocach... A ile krzywdy wyrządzonej sobie, bo mogłam coś powiedzieć inaczej, bo ktoś mnie ocenił nie tak, jak bym chciała, bo ktoś tak zakręcił rozmową, że poczułam się, jakby mnie zdeptano obsranym butem. Jak dobrze, że mam to za sobą i nie przejmuję się już czymś tak głupim. Teraz jakkolwiek nie wypadnę przed kimś, nie myślę o tym, nie interesuje mnie jego zdanie, wręcz za każdym razem mam ochotę zrobić coś nieprzewidywalnego, dziwacznego, żeby wyłamać się z tego NPC-owego dialogu. A to jest najgorsze. Nie wiem, co mają w głowach ludzie, którzy podchodzą i zaczynają rozmowę, gdy akurat jesz i masz te 20 min przerwy wyłącznie dla siebie. Każdy potrzebuje chwili na podładowanie baterii. Przez takich ludzi łazienki są dłużej zajęte. Mnie ogółem wszystkie rozmowy męczą i zawsze tak było. Nawet przestałam lubić słuchać innych, często mam wrażenie, że o wszystkim, co do mnie mówią, już słyszałam, wszystko wiem, a ich życiowe historie nie są dla mnie za ciekawe.
  7. Dzisiaj
  8. O rany, to mnie zaskoczyłaś... Po obejrzeniu filmu Once katowałam ich piosenki miesiącami.
  9. Takie Goodreads z fiszkami? Brzmi jak aplikacja, która może już istnieć, ale ma na tyle dużo niepotrzebnych funkcji czy innych niedopasowań, że chce się posiadać wymarzoną jej wersję napisaną pod siebie. Ja tak mam z aplikacjami monitorowania okresu, kiedyś stworzę własną. No właśnie, kiedyś... Znam ten cytat, który wkleiłeś, podoba mi się, tylko co to za najlepszy moment, w którym trzeba się zmusić do czynności? Musiałabym najpierw pozmieniać swoje nawyki, bo opór, jaki czuję, do rzeczy jest nie do pokonania.
  10. mozesz ale jako ojciec moralnosci brzmisz satyrycznie po prostu moze dla was nijaki dzien ja mialem dzisiaj tyle drobnych wtop ze wiecej niz przez caly rok
  11. Wczoraj
  12. Ja mam różnie raz lubię raz uciekam, bo marze tylko o słuchawkach i świętym spokoju i nie chce z nikim wracać np skądś i gadać, tylko sama. generalnie jestem wygadana w miarę i z łatwością nawiązuje rozmowę, ale jej podtrzymywanie strasznie wyczerpuje mi baterie, nawet jak rozmowa nie jest wymuszona jakos bardzo i mnie ciekawi, chyba że jest to b bliska mi osoba. Kiedyś sobie wkręciłam fazę, że z jakaś osoba nie będę mieć tematów i strasznie mnie to stresowało, zaczęłam to mocno analizować, nie wiem czemu bo raczej właśnie większych problemów z gadka nie miałam. Czułam na sobie ciężar że to ja mam sprawić że rozmowa jest fajna i się klei. Później mi przeszło, stwierdziłam że obowiązek leży po obu stronach, z jednymi ma się większe flow z innymi mniejsze i to nie jest jakiś problem. Lubię rozmawiać jak mam jakiś temat, nie lubię small talków i takiej ‚obiadowej’ gadki z randomami w pracy, przerwa jest moja, bo i tak czuje się przebodzcowana zazwyczaj.
  13. Robił tu ktoś ten lifting czy tam laminacje rzęs? Polecacie?;p wyskoczyło mi na instagramie jakieś przed i po i nawet niezle to wygląda. Ale ciekawa jestem ile się efekt utrzymuje bo nie lubię babrania przy oczach. I czy można malować tuszem?
  14. No właśnie niedługo chyba nieśmiało zgłoszę się po diagnozę. Tak jest w nerwicy?:O No dziś miałam tak że chyba nigdy tak nie miałam i nawet mi przemknęło przez myśl czy to może być ta słynna nerwica. Za dużo na forum tu przesiedziałam Po pewnym czasie widzę że się nabywa jak się ma tu konto
  15. Nic nie dzieje się czarno biały dzień. To fragment z piosenki, ale nie mogę znaleźć jakiej bo odkąd srej sraj jest w googlu to nie działa mi szukanie po tekście to co działało mi zawsze b dobrze
  16. Czyli to prawda. Nerwica jest zaraźliwa
  17. Dzisiaj to taka stypa jest wszędzie. Nic się nie działo nigdzie. Kompletnie beznamiętny dzień
  18. Wcale to nie był powód! Małą kuśkę też bym tak potraktował
  19. Haniebne, ale jak to mówią "pecunia non olet".
  20. marra

    Filmy i seriale

    W piątek ma się pojawić 3 sezon Cmentarzyska jak ktoś nie oglądał to może zerknąć. https://www.filmweb.pl/serial/Cmentarzysko-2022-10032499
  21. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Banana i kawa na śniadanie, na obiad pizza z chorizo, ale niedobra a na kolacje sałatka z mozzarelli, lody i maliny.
  22. Haha shadow jak osta dał z zazdrości
  23. lily was here

    Samotność

    Masz dużo. A stara panna - tak się jeszcze mówi w ogóle?
  24. Ty jak piszesz o pracy to czasem mam wrażenie że czytam siebie jeszcze ten mem genialny mocne 2/10 u mnie, cały dzień miałam wrażenie że się uduszę i wyszłam wcześniej
  25. marra

    Filmy i seriale

    Też zaczęłam i przerwałam : ) z innymi bywa różnie raczej staram się obejrzeć do końca, ale czasem zwyczajnie się nie chcę...
  26. Lubie ten kawałek i tekst.
  27. To nie ludzie, to wilcy!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×