Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie..my mamy dziwne poczucie humoru
-
Nie nie było kozaków. Tak widziałam tamtą akcje.
-
macie debilne skojarzenia
-
To ja mam 250 i nie biorę leków, lekarz nawet nie proponował Ale to kto dostaje leki od razu zależy nie tylko od samego wyniku cholesterolu.
-
Dlatego wie, ile kosztuje kara z sanepidu.
-
Ha ha, no nie wiem, moja tez nie wierzy i nie potrafie jej tego wytlumaczyc
-
Dołączył do społeczności: Son goku
-
Ale beka
-
Bardzo dobre pytanie, myśle że tak
-
Haha no wiedziałam że mamy tu fasolowego barona.
-
Libed moczy fasole w moczu I jest to dochodowe
- Dzisiaj
-
tak i mam umowe selgrosem to moglby by byc dochodowe
-
Moze to libed moczy te fasolę i się tu reklamuje haha.
-
a to zdjecie w drzwiach tam nie bylo kozakow ? kojarzy mi sie tez rozwoa bluzka i kozaki w tamtym tygodniu ktos wklejal twoje zdjecie nawet skomentowalem ze jak z teraz to moj blad ze sadzilem ze ta malkowanego to ty i zreflektowalem sie na co moon napisal ze to zdjecie sprzed dekady to bylo 5 lat temu, wiec jednak laza amanci za toba i wklejaja zdjecia ty lubisz disco polo to ci pasuja
-
Na drodze
-
patrzysz jak szynka jest szara to mozesz kupic przez internet i nic jej nie bedzi nawet jak dotrze za 3 dni bedzie w lepszym stanie niz ta z lodowki ze sklepu trzymana w lodowce
-
plynow nie mozna wysylac jak sie wyleje cos to cie obciaza kosztami jak zaleje inne paczki. taaa przychodzi sanepid daja mi 500zl i idzie ale jak szynka jest wedzona to co jej sie ma stac ? przeciez sa wedliny wolnodojrzewajace czyli surowe jem je i sobei chwale. te w sklepie po 2 dniach w lodowce sa takie klejace jak klej i do niczego sie nie nadaja. normalna wedlina moze lezec tydzin czy dwa i najwyzej wyschnie i tyle.
-
Ja tez,odnosnie tej fasoli moczonej
-
Nie miałam nigdy białych kozaków, coś Ci się pojebało. Nikt za mną nie chodzi, libed odkleja Ci się.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ja miałam różowe kozaczki -
Pewnie tak ale w sklepach są kontrole, daty ważności, lodówki itp a od chłopa z internetu to nawet nie wiesz co kupujesz i w jakich warunkach on to przechowuje.
-
Moze tez powinnam otworzyc taki gastronomiczny biznes,zupy,bigosy ,schabowe i fasolka po bretonskuzwlaszcza w de.Juz myslalam o tym często.
-
jakbys widziala jak wyglada higiena w sklepie w ktorym kupujesz to tez bys nie jadal bo to brzydkie tego bym sie bal na goracu to sie psuja a szynka wedzona i pakowana
-
-
U mnie na bazarze nawet zupy sprzedają takie domowej roboty pasteryzowane i jakieś sosy w słoikach.
-
Czemu?moze ty po prostu nie lubisz,ale mi taki kowbojski kapelusz bardzo sie podoba,i na pewno sa faceci którym też
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane