Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kochani! Chcę się z Wami podzielić swoimi pozytywnymi doświadczeniami oraz tym jak nauczyłem się żyć z nerwicą. Opowiem również o tym co mi pomogło. Zaznaczam jednocześnie, że nie jestem specjalistą z dziedziny psychologii/psychiatrii. Dzielę się wyłącznie swoim doświadczeniem. Tekst napisałem sam, bez udziału AI. Także siadajcie, zapraszam do lektury Nerwica przyplątała się do mnie pod koniec 2006 roku. Miałem wtedy 19 lat. Miała ona wyjątkowo wredny objaw. Odczuwałem napięcie wymagające nagłej wizyty w toalecie. To napięcie generowało natrętne myśli o konieczności kolejnej wizyty, co wyzwalało większe napięcie itd. Typowe błędne koło. Objaw -> myśl -> silniejszy objaw -> silniejsza myśl -> jeszcze silniejszy objaw. Towarzyszył temu coraz większy lęk, myśli depresyjne i inne objawy. Człowiek w wieku 20 lat powinien uczyć się, bawić i kochać, jednym słowem ,,podbijać świat". W takiej sytuacji nerwica (i to jeszcze w takiej formie) brzmi jak wyrok. Brak możliwości normalnego funkcjonowania potrafi załamać... ...Minęło 20 lat. Dziś przed 40tką jestem szczęśliwym mężem, ojcem wspaniałych dzieci, posiadam własną firmę i rozwijam liczne pasje. Piszę to, żeby dać Wam nadzieję. U osób cierpiących na nerwicę często pojawiają się myśli o braku szans na poprawę i tego, że taki stan będzie zawsze. A to nieprawda! Za tymi chmurami jest słońce oraz piękne (choć nie zawsze łatwe) życie. Poniżej zebrałem kilka przemyśleń, które mi pomogły: a) Traktowałem nerwicę jako drogę nie chorobę. Ziarnko piasku wymusza na małżu stworzenie pięknej perły. Nerwica wymusza na nas przemeblowanie swojego życia. Dopiero całościowe podejście do ,,problemu", a nie tylko skupienie się na samych objawach daje najlepsze efekty. b) Często okazuje się, że dopiero nerwica pokazuje nam piękne obszary w życiu, o istnieniu których nie mieliśmy pojęcia. c) Nerwica wymusza samorozwój d) Specjalistyczne wsparcie - wizyta u pecjalisty + sterapia to must have (szczególnie w początkowej fazie kiedy ,,uczymy się siebie" ) e) Autoterapia - nikt za nas tego nie zrobi. Lektura, medytacje, modlitwy, afirmacje. Szukaj tego co najbardziej Ci odpowiada. f) Przyjąłem inną perspektywę. Człowiek nie jest swoją nerwicą. Nasze lęki, natręctwa i napięcia są w nas obecne. I ja to akceptuję (albo akceptuję, że nie mogę zaakceptować ) Nie walczę z nimi, tylko w miarę możliwości staram się żyć normalnie g) Nie ulegam od razu swoim ograniczeniom, ale też nie forsuję ich na siłę. h) Czytam legendę o królu i pierścieniu (i to przeminie) i) Dr. Ruch - minimum 30 minut ruchu dziennie (dostosowanego do Twoich możliwości) pozwala uczynić cuda j) Wyjdź z domu, na pewno coś się wydarzy k) Nie stawiałem nerwicy na piedestale (jak wyleczę to...-> nie! staram się żyć teraz) l) Bądź użyteczny. Zauważyłem, że im większą wartość staram się wnieść w życie innych tym moje poczucie szczęścia i spokoju jest większe. Powyższe nie oznacza ,,poświęcania się" , a zdrową uważność na otaczający świat (vide jajecznica na boczku: świnia się poświęciła, a kura zaangażowała (nie bądź więc świnią) Otwarcie na innych otwiera Twoje serce. Nerwica tego nienawidzi. m) Dla mnie osobiście istotną rolę odgrywa wiara. Świadomość istnienia kochającej nas bezwarunkowo Siły Wyższej dodaje otuchy w trudnych chwilach. Na koniec dodam, że to nie był dla mnie łatwy i krótki proces. To bardziej długotrwała wyprawa/przygoda. Życzę Wam przede wszystkim cierpliwości.
- Dzisiaj
-
To bylo do Salix i o tym, że wszyscy twierdzą jaką to kłamczuchą jest qwerty a jak ona wszystko przedstawiła jakbym razem z nią hejtowała Salix to była wierygodnym źródłem, którym się można podeprzeć. No i potwierdziłam, że to nie o Salix bo ona mnie zapytała jak było zamiast na ślepo lecieć z zarzutami.
-
Co dziś tak forum muli?
-
Ciążę geriatrycznąale tu już trzeba mieć kolosalnego pecha.Trzeba się więc czymś zabezpieczać ,żeby nie mieć takich obaw.
-
Ponoć w Warszawie jest już Abortomat..
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ale z czym? Nie doczytałam bo kasują i blokują jak pojebani. Nic nie widziałam Twojego do mnie -
Myślałam o napojach energetycznych, ale wszyscy mi je odradzają, że niezdrowe. Biorę lurazydon 37 mg i olanzapinę 10 mg. Poza tym lek na nadciśnienie i antykoncepcję, a teraz także suplementuję witaminę B2, bo mam zajady.
-
Taki głupi nawyk z kafe
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
@ironella @Pokraka nie musicie cytować wyczyszczonych postów, tutaj przywołanie po małpie działa bez problemu. -
Nie wiem czy zdążyłaś przeczytać na kafe przed skasowaniem. Napisałam że wiem i nie Ciebie miałam na myśli. Uczciwie się zapytałaś jak było.
-
Mi się takie nie śniły odkąd byłam nastolatką widać znowu weszłam w etap to nie jest czas na dzieci.
-
No,zerowanie na ludzkich chorobach jest straszne, bo czesto ci ludzie nie stosuja sprawdzonej kuracji, a gdy juz ida do normalnego lekarza to jest juz czesto za pozno.
-
Chorob nowotworowych wolę nie tykac,ale swego czasu byly rozne specyfiki jak Amigdalina,Woda radowa,Antyneoplastony Burzyńskiego i inne.Ale na takiej chorobie nie potrafila bym żerować.
-
Za diabla doliczymy dodatkowa oplate, bo wtedy ma sie jeszcze wiecej energii.
-
Przestań Monia
-
299zl za probke kremu, promocja tylko przez nastepna godzine, wiec musisz sie szybko zdecydowac. Normalnie kosztuje 999zl.
-
Zaszkodzi. Diabeł ich opęta.
-
Czyli czarowne elixiry na zachowanie zdrowia i mlodosci sa najlepsze
-
Dziękuję, żabo! Ile się należy za poradę?
-
O, to jest fajne, bo nie da sie tego zmierzyc. I mozna sprzdac jakies kamienie albo rozdzki, ktore pomagaja, nikt tego nie sprawdzi ani nikomu to nie zaszkodzi.
-
Dołączył do społeczności: .....
-
Tez mi przyszedl ten pomysl kiedys.Na razie są pomysly..
-
Krem z gowna slimakow tybetanskich tez na to pomaga, jesli jestes zainteresowana.
-
Odblokowywanie przepływu życiowej energii. Teraz jest moda na odblokowywanie przepływu limfy.
-
Wczoraj internet nastraszył mnie nadwrażliwością na grzyby, z których produkuje się kwas cytrynowy. Idź w coś lokalnego. Prasłowiańskie zioła albo wywary z owadów.
-
Jebne zarazty mądra baka jestes
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane