Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To nie jest takie zero jedynkowe. Że to tylko tacy źli panowie co zmuszają dobre dziewczyny do nierządu. Najczęściej nikt nikogo nie zmusza a "alfonsi" to po prostu ochrona i logistyka. Świat realny w Polsce nie ma aż tak dużo wspólnego z filmami z Ameryki
  3. Mogliby np. nie współpracować z prowokatorami https://wpolityce.pl/polityka/szokujace-oto-kim-jest-prowokator-sprzed-tk-,289328 Ale ja od nich nie oczekuje zbyt wiele. Znasz moje podejście do tej formacji
  4. To dlaczego nie bylo nadzyzki gdy rzadzili tylko dlug ciagle rosl?
  5. Regularne spotkania, tak oklaski, poklepywanie się, tak tak. Tylko dlaczego my mamy za to płacić w opłatach emisyjnych, w osłabianiu gospodarki. Unia wyrzuca przemysł ze swojego terenu ale przecież gdzieś ten przemysł musi istnieć i ktoś dla ue musi produkować. Oni myślą, że jak przerzucą fabryki do Chin a rolnictwo do Ameryki Południowej to będzie bardziej zielono i ekologicznie. Tymczasem Niemcy wracają do węgla bo dla zielonych ekoświrów nawet atom jest zły.
  6. Na silne lęki to benzo ale można też bezpieczniej jak hydroksyzyną albo jakieś neuroleptyki typu Chlorpotixen , ja chloru używam czasem i pomaga
  7. No wlasnie to teraz tusk powinien dac pod i westy je elektrowni atom.a on nigdy nic nie ma dla narodu,puste kieszenie.Zaraz powiesz ze to Pis wydrenowal skarbiec Panstwa. A OFE mu sie jeszcze czkawka odbija jak Giertychowi Polnord.Co jeden taki lepszy i Panstwo łupi.Na co im ta kasa przelatuje?Jestem pewns ze gdyby jak napisales podzielic Polske na Pis i PO to w tej pierssej czesci lepiej by prowadzono interesy i jeszcze by nadwyzke mieli.A ci drudzy na zebry by pukali,jakby przepuscili wszystko na dziwki i Jachty
  8. Dzisiaj
  9. Taka polityka wymaga solidarnosci swiatowej, ale to nie znaczy, ze lokalne dzialania nie maja zadnego znaczenia. Co prawda istnieje Porozumienie Paryskie oraz regularne spotkania na szczytach przywodcow wszystkich panstw by omowic zmiany klimatyczne, ale to prawda, za malo jest wspolpracy miedzynarodowej i czesto wygrywaja dorazne zyski. Natomiast nie chcialabym zeby przeywodcy mojego panstwa lub Unii nic nie robili w tym temacie, bo po pierwsze musimy sie na to przygotowac lokalnie, po drugie istnieje wyscig w zielonych technologiach i albo w nim uczestniczymy, albo zostajemy w tyle i Chiny zgarniaja wszystko, bo w tym momencie oni dominuja w tej branzy. A po trzecie zatruwamy lokalne srodowisku, powietrze, lasy i wody, a to tez wiaze sie z kosztami plus umieraja przez to ludzie oraz lokalny ekosystem.
  10. Mój dziadek do herszt. Jest ledwo po operacji przepukliny, wcześniej miał wymianę biodra. Ciągle coś robi. Nawet u mnie zaczął wszystko naprawiać xD Ja zaczęłam sprzątać. Kawka, ciasteczko, herbatka, gadka. No, on to ma energię i lubi coś robić ciągle. Nawet tańczy w zespole ludowym ;-D No ale w końcu już nie pracuje. Nawet nie wiem ile ma lat, ale myślę, że 76. Idę zapytać, ale nie wiem czy mi powie Drugi dziadek jest bardzo szczupły, lubi spacerować i czytać książki po nocach. Ma już chyba z 84 lata
  11. Nie warto zawsze zwalać na leki. Trzeba też rozkminić jaki mamy styl życia, czy coś robimy, czy się zajmujemy. Czy dużo w łóżku, czy bardziej aktywnie. Polecam się zastanowić, czy jest jeszcze jakaś przyczyna słabszego snu.
  12. Żeby to działało, potrzebna jest współpraca wszystkich krajów. Póki co EU kopie sobie grób. Boże, ty wszędzie musisz wetknąć ten PIS no i Republikę. Miłego oglądania
  13. Od kiedy tak zestaw? Może kwestia pregabaliny? Nie wiem. Ja bym nie zmniejszała olki, ale nie znam się. Teraz samam słabiej sypiam. Może kwestia zmiany sezonu na jesienno-zimowy itd. Różnie to jest. Czasem można mieć problemy ze snem, jeśli za dnia nic nie robimy i mamy za mało ruchu, albo mało tlenu w pomieszczeniu. Ja polecam sobie przewietrzyć pokój przed snem, albo uchylić lekko na noc. Mi świeże powietrze bardzo pomaga w regeneracji podczas snu, kóry wtedy jest głębszy, dłuższy.
  14. Opowiem anegdotkę, hisotyryjkę mojego brata. Pojechał kiedyś za małolata z dziadkiem na cmentarz na jego ojczystą wioskę. Brat powiedział, że pobyt na cmentarzu trwał od 8 rano, do 18 xD Dziadek zatrzymywał się przy co drugim człowieku i rozmawiał z nim. Oczywiście znicze, modlitwy itd, + dłuuugie gadki z ludźmi, znajomymi. Brat powiedział, że never again. A ja z rodzicami i bratem, to jedziemy, by się pomodlić, zapalicz znicz, pomilczeć. Raz tylko śmialiśmy się z nazwiska Kupka na jakimś grobie, no ale poza tym zachowujemy zwykle ciszę i powagę. Wspominamy itd.
  15. ale że co zabawne? nie uczestniczyłam w zapalaniu zniczy i modlitwie, nie byłam w tym razem. Co roku jednak zwykle jeździliśmy z rodzicami i bratem do dwóch wsi, na dwa cmentarze, ale w dni poprzedzające święto. Nie lubimy takich tłumów i korków. I wtedy jest spokojnie, prawdziwa zaduma i modlitwa. I dawno nie uczestniczyłam w pokazie mody na cmentarzu, bo unikam ludzi w takich miejscach.
  16. „Myślę, że ludzie często popełniają błąd, dużo myśląc i mówiąc o różnych rzeczach, ale nie podejmują żadnych działań, aby przekształcić te myśli w bogactwa. Samo myślenie jest niczym. Myślenie i działanie na bazie tych myśli jest wszystkim, czego potrzebujesz" - Napoleon Hill, Przechytrzyć Wszechświat
  17. Harding

    Co teraz pijemy

    Napój Nestea o smaku brzoskwiniowym [z j. ang. "peach"]
  18. nie protesty to sie biora stad ze jakis cwaniak nie chce pracowac albo nie ma perspektyw innych jak tylko isc w polityke i szuka glosow poparcia penwioe nie pamietasz ale ja pamietam protest greenpeace u putina gdizes na morzu jak ich zamknal w klatce i to byl ostatni protest tam z tymi co sie przyklejaja do asfaltu powinno sie robic to samo co z tymi dziadami pisowskimi przed trubunalem jak ktos blokuej droge to wjezdza walec i udraznia. ludzie sie spiesza do pracy i ci co utrzymuja ten kraj, infrastrukture itd. powinni byc priorytetem a nie znudzeni emeryci czy dzieci albo komuchy szukajace poparcia. niech sobie protestuja na jakiejs łace a nie na drogach. chca przekonac do swoich racji niech stoja i rozdaja ulotki. no wiec to bez sensu jak przekonac chiny i usa do zmian to wroc i wtedy e u ze swoimi 6% moze dolaczyc
  19. Protesty najczesciej odbywaja sie gdy jest jakies pole do negocjacji lub gdy mozna wplynac na opinie publiczna, ktora z kolei moze wplynac na panstwo. W rezimach nikt nie protestuje nie dlatego, ze ludziom sie wszystko podoba tylko dlatego, ze wiedza, ze sie naraza, a i tak nic nie osiagna. Na Chiny albo Trumpa nie mamy wplywu, ale na wlasne wladze tak.
  20. pomysl zeby trucicielom dawac kase z etsu na modernizacje byl swietny i idea etsu byla bardzo dobra i to panstwa zachodniej europy na tym tracily bo oni mieli znacznie mniej tych swiadectw i to wlasnie sluzylo temu zeby nas dotowac ale ze mamy jelopów ktorzy rzadza to zamiast na modernizacje przejedli i tu tkwi problem. ci gornicy teraz powinni isc do kaczora czy sasina zeby oddal pieniedze
  21. na globalna zmiane klimatu eu ma wplyw dokladnie zaden jak murzynkowi goraco w afryce to problem murzynka niech on sie martwi mozna go przygarnac do roboty za np. polowe minimalnej pensjiu tubylca i wszyscy beda szczesliwi a nie wydawac setki miliardow na to zeby byc moze jemu sie nieco poprawilo. on i tak ma wywalone na prace wiec jakl bedzie mial mniej dzieci z powodu goraca to nawet lepiej. na półwyspie arabskim maja jeszcze cieplej i jakos sie nie przejmuja emisjami
  22. a co pomaga przyklejenie sie do asfaltu na moscie w warszawie ? no nie dlatego te pomysly ktore forsujesz sa bez sensu wlasnie to ci napisualem ze putin czy chinole ale trumpa i tak robi swoje wiec ograniczenie emisji w eu ma taki sens ze lepiej sie w miescie oddycha i to ma sens ale globalnie klimatu to w zaden sposob nie naprawi.
  23. Z dedykacja dla wszystkich kobietek. Nie moge znalezc tematu o zagranicznej muzyce.
  24. juz nie mam ale kleszcz chodzi wiec nie musi spasc na glowe psa czy twoja on sobei tam dojdzie tam ine bylo trawy byla skoszona bardzo nisko na pewno te kleszcze byly na tych iglakach wlasnie te thuje itd. na tym siedzi tego cala masa
  25. Ja sie pytam co by pomoglo przywiazanie sie do drzew w Ukrainie w ramach protestu przeciwko wojnie? Myslisz, ze Putin by zmienil zdanie?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×