Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Harding

    HIT czy KIT?

    Kit, nudzą mnie Łyżwiarstwo figurowe?
  3. Harding

    Skojarzenia

    Okres dojrzewania
  4. Harding

    NOWE Skojarzenia

    Pseudonim [Richard Bachman]
  5. sailorka

    zadajesz pytanie

    nie, nigdy a Ty?
  6. sailorka

    Pytania TAK lub NIE

    dostaję życzenia, ale nie robię imprez a Ty?
  7. sailorka

    Co jest gorsze X czy Y?

    pontonowy być głodnym czy niewyspanym?
  8. rejonowy kisiel, budyń, galaretka?
  9. sailorka

    X czy Y?

    allegro schody ruchome czy winda?
  10. sailorka

    NOWE X czy Y

    kwasowe szachy czy brydż?
  11. sailorka

    HIT czy KIT?

    hit skoki narciarskie?
  12. sailorka

    Skojarzenia

    młodzi mężczyźni
  13. Senna nie, zaniki pamięci mam czasami ale biorę też 150 pregabaliny… z emocji jestem wyprana ale na esci też byłam natomiast mam zerowe libido… pracuje chaotycznie ale bez leków byłabym kłębkiem nerwów, mój tato ma raka za dużo stresów, bezsenność też mam która Ketrel chamuje mg przed sen.
  14. Czyli widocznie mocno sobą zajęci byliście w kinie
  15. Mam nadzieję, że wrócę do pełnej sprawności. Lekarze też raczej tego nie przekreślają, tylko teraz pilnują, żebym nie próbował wrócić do dawnego tempa za szybko. Po zawale można normalnie żyć, tylko już chyba nie tak beztrosko jak wcześniej - leki, kontrole, rehabilitacja, pilnowanie ciśnienia, wysiłku i stresu. Największy problem jest taki, że człowiek zaczyna czuć się lepiej szybciej, niż naprawdę jest zdrowy. Ojciec ma 80 lat. Kilka lat temu też przeszedł zawał, ma chorobę wieńcową, słabszą wydolność, problemy ze stawami i ogólnie coraz mniej samodzielności. Nie ma demencji, kontakt ma normalny, tylko fizycznie coraz gorzej sobie radzi. I zrobił się przez to strasznie marudny. Kiedyś mnie to bardzo irytowało, bo wszystko było nie tak, za wolno, nie po jego myśli. Teraz chyba pierwszy raz zacząłem go trochę rozumieć. Jak całe życie byłeś samodzielny i nagle musisz czekać, aż ktoś ci pomoże, coś poda, zawiezie albo zrobi za ciebie, to ta bezsilność bardzo łatwo wychodzi złością. Co zabawne, sam teraz zaczynam reagować podobnie. Widocznie pewne rzeczy najlepiej rozumie się dopiero wtedy, kiedy samemu człowieka dopadną.
  16. Lubię obserwować białe chmury na błękitnym tle.
  17. Serio? Jak to w ogóle jest możliwe? Zapominasz gdzie i po co jesteś?
  18. No to żeście się ubawili A film chociaż fajny był? Ewidentnie przeszarżował, zwłaszcza jak to miała być koleżeńska ustawka.
  19. Dzisiaj
  20. Harding

    Co dziś na obiad?

    @Phill76, u mnie też pierogi ruskie () + kotlety mielone + surówka z kapusty białej.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×