Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czasem też może się spodobać coś, czego byśmy normalnie byśmy nie słuchali. Raz przypadkowo byłam na koncercie Roba Zombie i było super, jeden z najlepszych koncertów, na których byłam. A normalnie nie słucham takiej muzyki i nawet go nie znałam.
  3. Bywa, że ktoś jest w takiej dupie, że już nie widzi innego rozwiązania. Czy to choroba, czy po prostu podejście, zmiażdżona psychika? Ciężko ocenić. To jest pewnie na spektrum. Nie wiem gdzie kończy się charakter, czy mentalność, a zaczyna choroba. Ale ja doceniam przyrodę i nie chcę się odwalić A to że czasem czuję się gorzej, czy że mam generalnie pesymistyczne podejście do relacji z ludźmi, to inna sprawa. Nie mam myśli samobójczych.
  4. Odpisz sobie tym cytatem samemu tutaj: https://www.nerwica.com/topic/35742-za-co-jestes-dzisiaj-wdziecznywdzieczna/page/15/#comment-2811473
  5. No wg mnie jak ktoś bierze pod uwagę samobójstwo to już jest chora psychika. Taki raccoon albo ja też nie mamy samooceny a jakoś nie planujemy się odwalic
  6. Świetny lek ale... znacznie się roztyłem na tym leku. Apetyt podobny do tego jak olanzapinie. Kiedyś kweta mi nie stymulować apetytu i nawet trochę chudłem.
  7. Przez was znowu zacząłem pić yerbę, po latach przerwy Obecnie piję tropikalną CBSe, a zamówię sobie Guarani Cocoa. Piję dziennie 2-3 kubki yerby.
  8. nie mam nic przeciwko, a fani zawsze się znajdą... no tutaj czysta energia, niestety nie było mi dane być na tym "sławetnym" Woodstocku w Żarach w 2003, ale Kostrzyn też był spoko
  9. Pytanie czy tu naprawdę psychika jest chora (i na to żadne porady internetowe nie pomogą), czy po prostu chłopak nie umie zobaczyć piękna, które go otacza, bo za bardzo skupia się na negatywach, poczuciu niższości. Prawdziwa, zdrowa samoocena, która wypływa ze środka, nie zależy od kobiet (ani mężczyzn), a idąc tym tropem nie ma takiej ilości (lub jakości) kobiet (lub mężczyzn), która zbuduje komuś tę zdrową samoocenę.
  10. bo to bardziej w formie sprzeciwu, nie zgadzam się!, nie wyrażam zgody!, dlatego krzyczę NIE QRWA NIE! ale tak, usłyszeć to bez konkretnego kontekstu, to darcie ryja
  11. Smutno, sennie. Źle dzisiaj spałam.
  12. Dzisiaj
  13. Gusta bywają różne... jakby mi ktoś powiedział, że na festiwalu z muzyką elektroniczną jest fajnie to ok dla tych którzy ją lubią... I tak samo jest z tym festiwalem. Jak ktoś lubi taką muzykę to fajnie zobaczyć na żywo by wyrobić sobie zdanie... Otwarta przestrzeń wprowadza większą swobodę można sobie posłuchać siedząc gdzieś na obrzeżach niekoniecznie w tłumie pod samą scena ale nawet tam czasem dałoby radę...
  14. Hej, też nie jestem fanką... ale są w miarę rozpoznawalni... taki przykład tego na co obecnie ludzie chętnie chodzą. : ) Byłam, ale w swoich stronach grali na jakimś festiwalu... było zdecydowanie spokojniej. : ) jak dla mnie zbyt bojowa : )
  15. No tu akurat nie bylby moj klimat,wole inne koncerty.Bardziej z talentem muzycznym jakimś . A nie drze się w kółko...Nie kurwa nie..Choc pare kawalkow Proletaryat mial fajnych.Np Pokoj z kula w glowie Na szczescie jest tam duzo do wyboru.
  16. Pieknie napisane Problem tu że jak psychika jest chora to jest ślepa na to wszystko mała w tym wina chorego toż to choroba depresja...
  17. Kwestia podejścia do życia tylko i wyłącznie. Poza tym po 40-ce tak naprawdę nic się nie zmienia, to nie jest żadna magiczna granica. Zawsze myślałem że te progi wiekowe będą coś zmieniały, najpierw 18, potem 30, 40. Nie zmienia się nic. Zmiany są bardzo powolne i niezauważalne. Fajnie byłoby jakbyś miał jakieś zainteresowania, których nie musisz realizować z partnerką. Życie jest zbyt piękne, żeby nie brać go garściami, niezależnie od tego, czy kogoś masz, czy nie. Oczy masz, nos masz, słuch masz, sprawny pewnie też jesteś – doceń to. Idź na łąkę, do parku, ptaki pooglądaj, naturę, kwiaty wąchaj, kota bezdomnego nakarm. Zobacz, jak piękna jest przyroda dookoła. Jak umrzesz, to nigdy już tego nie doświadczysz. A kiedyś umrzesz i tak. Warto sobie zabierać ten czas?
  18. I am irritated, idę pytać shada czy umie wyszukać po słowie w privach xD
  19. No to ci się źle wydaje, bo nigdy nie nazwałem cię patologią. Byłoby to bez sensu, bo mimo wszystkich twoich wad akurat za patologię cię nie uważam. Może za dużo privów masz i mylisz mnie z Sensysem. Ale po co miałbym jechać na imprezę, na której wiem, że nie czułbym się dobrze? Pomijając towarzystwo, które być może jest spoko (nie mogę ocenić bo nie znam), to po prostu nie lubię tłumów i hałasu, a muzyki wolę słuchać na słuchawkach. Generalnie staram się nie bywać w miejscach, w których są ćpuny. Przyjaźni czy nie.
  20. cieszy mnie to niezmiernie bo ponoć to paskudna rzecz, oby na starość, te mixy nie wyszły w "praniu" ze szkodą na mózgu, choć mózg jest neuroplastyczny i uczy się nowych "rzeczy" oby nie udar...!
  21. każdy ma inne normy "patoli" gdzieś tam kiedyś na sieci było, "...że patologia zaczyna się dopiero, kiedy ktoś umrze..." magical czy jakiś inny patostreamer to wymyślił, z tego co pamiętam... a się pytam, jakie Ty masz ramy patoli?
  22. On1980

    Mikropenis i depresja

    Nie mam nawet jaj żeby zakończyć to życie. W zasadzie jest mi to obojętne. Przyzwyczaiłem się do swojej wegetacji. Nic nie da się z tym zrobić. Niektórzy mają szczęście w życiu i miłości inni nie mają. Taki mój los.
  23. hornet2

    Powitanie

    interpretacja zachowań w sieci bywa różna, można przecież stworzyć całkowicie nową postać, tylko po co?! dogłębna analiza, to brak życia prywatnego... no life tak zwany!
  24. Dalila_

    Powitanie

    No cóż, na pewno mój a raczej twoj wykrzyknik i kropka zająłby mi dużo dłużej w innym wypadku
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×