Skocz do zawartości
Nerwica.com

gusia

Użytkownik
  • Postów

    2 249
  • Dołączył

Treść opublikowana przez gusia

  1. meskalina ja wszystkich zapraszłam i nawet czekoladkami częstowałam A że wyszło co innego to ...hehe Szkoda tylko że te Andrzejki spędzamy kobitki same
  2. snae tak myslałam ,no jak można go nie miec? Dziewczyny leccie na "moją" impreze zobaczyc "Andrzeja"-----Off-topic
  3. snae czy Ty sugerujesz abym znowu dała Ci tego "Andrzeja" tzn.pokazała
  4. No ładnie ,ładnie tu sie dzieje Jak u mnie była impreza to tylko Dark i snae przyszli,ale i tak było miło Dark machał piórkami--strusimi Ale tu też milutko. Pozdro
  5. gusia

    Kto dziś sam siorbie drinka?

    No mam,mam(czyt.wyżej) Właśnie mnie liże
  6. gusia

    [Suwałki]

    Heh ,agorafobia często nosa za drzwi nie pozwala wystawic,a TY tu o takich odległościach Dobrze że potrafię się jeszcze śmiac z siebie DOBRANOC>>>Lovellas
  7. gusia

    [Suwałki]

    Niestety nie miałam okazji.....a gdzieżby mnie tam poniosło jak ja nawet w autobus nie wsiądę...
  8. gusia

    [Suwałki]

    np. o to że zaczepiam niewinnych chłopców z Suwałk
  9. gusia

    [Suwałki]

    LUDZIE Z Suwałk......ruszcie się,amellas czeka [ Dodano: Czw Lis 30, 2006 10:47 pm ] uciekam stąd bo mnie o coś posądzą......juz mnie nie ma
  10. maiev,foteczka-raz,raz....wstydzisz się???hehe-przestań,tez sie wstydziłam a juz trzy wkleiłam i co?A co mi tam.... Reszta też niech przyłączy do ludzie z forum,no tak jest fajnie jak wie sie z kim sie rozmawia,please meskalinko,dzieki że wróciłaś do tematu,mnie wszyscy zlekceważyli więc juz sie nie odzywałam Pozdrawiam ,,,,i ........czekamy
  11. gusia

    [Suwałki]

    hehe,pewnie że nie trzeba...Ale,,,skąd tak dużo o mnie wiesz? Nawet wiek.....hehe,temat o Suwałkach ,no ładnie
  12. gusia

    [Suwałki]

    hehe,żałuję że nie jestem z Suwałk......ale fajną laseczką też nie jestem ...hehhe
  13. gusia

    nerwica mija!

    Dzięki śliczne Moniko za wsparcie Tak,tak właśnie próbuje robic jak radzisz,nie gwiżdżę ale sobie śpiewam ,ale to kochana nie sa początki niestety---to trwa juz 2,5 roku.Fakt,było lepiej,a teraz znowu wraca,ale ja myślę że może dlatego iż ostatnio przez trzy tygodnie nie wychyliłam nosa z domu.Teraz sobie obiecałam żę każdy dzień---mały spacer.Nawet dziś poszłam w to samo miejsce co wczoraj i o dziwo było lepiej.Jestem strasznie zadowolona Dziekuję. Pozdrawiam gusia
  14. I ja się cieszę że Ty w "śpiewającym" humorze Widzę że czekają Cię obiadki ...ech...ja jak na prawdziwą "kurę domową" przystało codziennie tańczę z garami ,choc i z mopem się zdaża To nic Lusi,będe pytac ewentualnie co gotujesz,bo mnie już brakuje pomysłów czasem.Będzie wymiana Jesssu ,dzień minął super zmierzyłam sie z lękiem i tam gdzie wczoraj mnie "dopadło",dziś było ok(specjalnie poszłam)....hurra!!! A gdzie reszta Nas????
  15. gusia

    Nie wiem od czego zacząć

    Hello Wesnaa Mam nadzieję że forum pozwoli Ci pozbyc się choc części negatywnych emocji. Pozdrawiam.
  16. Dzieńdobry nerwuski .....uśmiecham się od rana,nie jest źle Kecaj,moje "problemy ze snem napewno nie są spowodowane tbl.,taki poprostu mój urok,lubię późno chodzic spac,z kolei jak śpię dłużej niż 6 h jestem nie do życia Niestety wczoraj nie udało mi się ich zakopac,a w dodatku wyszłam z domu i miałam niezły "odjazd",co mnie jeszcze bardziej "dobiło" Ale wkurzyłam się i wieczór spędziłam przy piwku ,a co mi tam... Dziś napewno będzie lepiej Narazie nie mam żadnych planów,ale pewnie coś wymyślę,a narazie idę prasowac(jeessssuuu,ile się tego uzbierało-2h nie moje),no ale cóz.. Życzę WAm miłego dnia i mam nadzieję że dzisiaj nikomu nie będzie potrzebna "łopatka'........ Pozdrawiam gusia
  17. Piotrek,nie nakrecaj się.... Bolerioza to choroba przenoszona przez kleszcze,ale zawsze łaczy się z rumieniem i wystepuja objawy grypopodobne. Poszukaj w necie,i nic sie nie martw.... Pozdrawiam gusia
  18. gusia

    temperament

    Ja mam ogromny temperament ,ale nie znam godnych polecenia książek. Mały żarcik ,mam nadzieję że nic się nie stało ,prawda? Pozdrawiam
  19. gusia

    nerwica mija!

    nieuzasadniony,widzisz to nie do końca jest tak ze mną że ja nie wierzę.Wierzę i wiem że z tego wyjdę,ale.....no własnie to ale... Kazda porażka mnie załamuje,dzisiaj np,tak bardzo chcvialam wyjsc i poważnie,nie myślałam o lęku,totalna bestroska...i co? Nawet 30 metrów nie uszłam---dramat--nie czułam własnego ciała,nie widzialam ludzi w okół mnie,a w głowie nie powiem co sie robiło. Ta przekleta agorafobia mnie wykańcza. Jak mam więc wierzyc w siebie,jak nie funkcjonuję jak "normalny człowiek"? Wierzę w siebie gdy jest dobrze,ale takie sytuacje jak dzisiejsza niestety kładą mnie na ziemię. Uczę się w siebie wierzyc,cały czas to robię....ale chyba niebardzo mi wychodzi. Dzięki nieuzasadniony że napisałeś mi tych kilka ciepłych słów,dziś są mi wyjatkowo bardzo potrzebne. Dziękuję. Pozdrawiam gusia
  20. gusia

    witam

    Gormen,Edyta,piszcie poprostu to co czujecie....śmiało
  21. gusia

    Kto dziś sam siorbie drinka?

    A mój patrzy na mnie jakoś dziwnie,chyba juz dziś nie chce mu się ze mną gadac :| Ważne że jest. Trzymaj sie maiev.
  22. gusia

    witam

    Witaj Edytko w Naszym gronie
  23. gusia

    Kto dziś sam siorbie drinka?

    A właśnie sobie sączę browarka,bo mam już dośc tego dnia,tych porażek kolejnych i tego życia Mam też nadzieję że dzięki temu(niemu...nim?-browarkom),położe sie wreszcie spac o normalnej porze,co ostatnio było bardzo trudne....ech.....!!! DZisiejszy dzień dał mi nieźle w d...ę Pozdrawiam gusia
×