Skocz do zawartości
Nerwica.com

gusia

Użytkownik
  • Postów

    2 249
  • Dołączył

Treść opublikowana przez gusia

  1. gusia

    Samotność w sieci

    Hmm,czasm można poznac super ludzi,wydaje mi się że to zalezy od indywidualnego podejścia kazdego z Nas. Przez to własnie forum poznałam fantastyczną dziewczynę,oczywiscie spotkałysmy się i bylo super,(dokładnie tak jak sobie wyobrazałam),tematy się nie kończyły....i nadal kontynuujemy znajomosc i mam nadzieje że tak juz zostanie.Całe szczescie mieszkamy blisko A płec przeciwna???Chyba trzeba byc twardym....ja niejstem niestety,zreszta mysle sobie że My kobiety potrzebujemy ciepłych slow(zwłaszcza jak ich nie mamy nacodzien),ale dystansik trzeba miec.....bo przecież to glupie Pozdrawiam.
  2. gusia

    Jakie lubicie kolory ?

    Zieleń (we wszystkich odcieniach) Czarny (bo wyszczupla) Ale ściany zdecydowanie ciepłe.....tkaniny kaszmiru...mmmm
  3. Tez kiedys zastanawiałam się czy to czasami nie "sprawka" leków....hm??? Jakos wczesniej chyba taka AŻ nie byłam ...nie mówiłam o wszystkim,dziś niestety to robie. Piszę, niestety,bo nie zawsze wychodzi mi to na dobre.Walę bez zastanowienia Dokładnie mam to samo..... Pozdrawiam
  4. gusia

    Przytulanki w offtopie.

    Przytulam Kubusia i bardzo mu dziekuję.............................................i wszystko jasne
  5. Niech to się wreszcie skończy bo zwariuję.............
  6. gusia

    What is this??

    Witaj miło alepysiak Ja z kolei nie mam takiej pewności co do siebie
  7. gusia

    Zazdrość

    No to ja juz faktycznie chyba uczuc nie mam Albo poprostu nie miałam nigdy powodów do zazdrości.....jakoś obce mi to uczucie...hmmm???? Pozdrawiam
  8. gusia

    Przytulanki w offtopie.

    uuu,oby z tego przytulania czego nie bylo A może się pobanujemy,hmm???
  9. A jednak była to chyba depresja,bo chyba inaczej nie można nazwac trzech tygodni życia wyciętych z życiorysu Niewiele z nich pamietam,cos chyba robiłam ,musiałam ,ale to bylo robione jakos automatycznie--jak robot---z przyzwyczajenia....Boze sama niewiem ,wiem tylko że strasznie zaniedbałam dom,jak zaczęłam do siebie dochodzic(myślę że bez leków nieudałoby sie to),niemogłam sie ogarnąc. To były koszmarne trzy tygodnie Mam nadzieję że juz nigdy nie wrócą bo jest lepiej ale oczywiście nie tak jak "przed tym wszystkim" Jednak ciągle mam nadzieję .WIERZĘ>>>czego i Wam życzę. Pozdrawiam
  10. Glowa boli.....ałaaa,ale do wieczorka mam nadzieję przejdzie Juz nie wyję...thx
  11. Różo, cholera wyjdziesz(my)... Ja wczoraj np.sopko a dzisiaj od rana wyję....i nie wiem o co chodzi,tzn wiem,ale niepowinnam,jeszcze sie pogrążam... Nie mozemy sie poddawac...zawsze po burzy przychodzi słoneczko---pamietaj o tym!!!!! Trzymaj sie... Pozdrawiam.
  12. gusia

    perfekcjonizm

    Taaak,ale to męczy....macie poukładane kolorystycznie w szafach???
  13. heh,zajefajne żarówka...kurde a moja dzis gasnie.. A co to jest żarówka? Lusi,hehehe:
  14. gusia

    nerwica mija!

    Mogę sobie tylko wyobrazic....ale bardzo ale to bardzo Ci gratuluję. Nie myśl o nawrotach----JESTES ZDROWA!!!! Pozdrawiam
  15. Niezapominjko rozumiem Cie swietnie.Najgorsze jest to spięcie.To bardzo dziwne uczucie Odczówam je codziennie,ale ten"ból".bo mnie to boli jest okropny... Człowiek chciałby czuc się lużniej ,ale to nie puszcza,, Wiesz co?Na mnie dziala muzyka,taka którą lubię. Tez jestem okropna bo bez powodu się denerwuję ,tylko co dziwne ,za 2 min mi przechodzi i po co to wszystko???? Powiedziałby ktoś--furiatka(tak ,taka byłam),teraz nie....ale nadal w nienajlepszej formie. Pozdrawiiam Cię. Bądź dzielna...nie daj sie depresji.
  16. gusia

    Suchar na dzisiaj :)

    Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota : - Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość. Karol drapie sie w głowę i mówi do Heli: - Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie? - Tak najmilszy, uregulowałam tuz przed wyjazdem. - A za telefony ? - Też zapłaciłam najdroższy. Karol myśli, myśli, myśli... - A ZUSy nasze popłaciłaś ? - O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę! Karol całuję ja tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się, wrzeszczy jak wariat: - Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajdą nas, nawet na końcu świata!!!
  17. gusia

    niemarzenia senne

    Anies przezywam we snie to samo.... (osoby bliskie,zmarłe,wszelakie traumy) Generalnie pamietam wszystkie swoje sny... Obawiam sie tylko iz tem wątek zostanie usunięty...ale nie wiem Pozdrawiam Cię,w razie czego c.d tu: http://www.forum.nerwica.com/spenione-sny-vt4033.html?highlight=sny
  18. Aniesiu,również cieplutko Witaj
  19. gusia

    Witajcie

    Witajsonya Persona dzieńdobry
  20. gusia

    Aga

    Witaj Aga Fajnie że Ci się tutaj podoba,mam nadzieję że szybko nie zmienisz zdania Pozdrawiam.
  21. Kurcze przyszłam pojęczec bo nie mam do kogo Bo tak,bo wszyscy mówią żę przesadzam ....może.. maiev,strasznie mi przykro,naprawdę-chyba wiem co czujesz..no cóż,moje słowa niewiele tu pomogą ale proszę,nie płacz już,dzisiaj Twój dzień ,a płacz niestety pieska nie zwróci Wiec ja przyszłam powiedziec WAm jak strasznie się boje Mam nadzieję że mnie rozumiecie... Chodzi o to że dzis o 17 30 mam w szkole u syna zebranie,kurcze tak się boję,boję się sama wyjśc,już nie pamietam kiedy sama wyszłam z domu,wciąż brakuje mi tej cholernej siły,motywacji...aaaa niewiem sama czego jeszcze Jestem tchórzem i tyle... Kurcze proszę tylko ,trzymajcie kciuki.....mam nadzieję że jakoś dojde,,,ech.... Pozdro..ide się szykowac.....brrr
×