Skocz do zawartości
Nerwica.com

Sorrow

Użytkownik
  • Postów

    3 510
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sorrow

  1. Powiedz proszę, że żartujesz! Sami powinniśmy sobie wybierać, dopasowywać tą drugą połówkę, nikt i nic tego za nas nie jest w stanie zrobić. Masz problemy z decyzyjnością? Nie mam. Chodzi o to, że tam jak się odpowiada na te pytania, to też zaznacza się jakich odpowiedzi spodziewa się człowiek u drugiej połówki. W ten sposób można robić odsiew niepowołanego elementu i człowiek nie ma takich jazd jak Bonus, że nagle mu się wydaje, że wszystkie kobiety są nie takie jak trzeba albo że sam jest nie taki jak trzeba. No, ale z tymi na końcu świata to chodzi o to, że sam profil zauraczał mnie. Nie widziałem takich w Polsce. A co byś wtedy zrobił?
  2. Ani jedna ani druga by mi się nie podobała. Mi by się podobała taką która ma jakąś pasję, jakąś słuszną wizję świata i która nienawidzi rzeczywistości za tą jaka ta rzeczywistość jest (zgniła). Najbardziej by mi się podobała taka o nieco smutnym wyrazie twarzy z nutką tęsknoty. Jesteś na złej stronie. Bardzo złej stronie kolego. Wbij chociażby na OKCupid. Odpowiedz na jakieś 500 pytań a potem maszyna Ci znajdzie takie osobniczki które będą do Ciebie mniej więcej pasować, wtedy zacznij dobieranie. Pamiętam jak kiedyś byłem na Sympatii i straszna wiocha tam była, po prostu ZOO. Tylko OKCupid potrafi nieźle dobić jak człowiek odkrywa, że najfajniejsze dziewczyny są na drugim końcu świata .
  3. Sorrow

    Fobia szkolna

    Sorrow przez to, oraz jeszcze kilka innych rzeczy nasiliły się u mnie objawy i zacząłem zaniedbywać się w obowiązkach szkolnych. To znaczy najpierw przyszły smutne obserwacje, potem wyciągnąłem z tych obserwacji mało motywujące wnioski, a na końcu zaczęło się dziać to co się zadziało. Też przez to zaniedbuję obowiązki szkolne. W ogóle mam poczucie jakby to mnie nie dotyczyło. Przez to nie przygotowałem prac kontrolnych i zawaliłem część egzaminów.
  4. No, ale wiedza o kontaktach z ludźmi to także wiedza o tym jak czytać ludzi i o tym jakie potrzeby mają różne typy ludzi. PUA w zasadzie się skupiają nad tym w jaki sposób zaspokajać potrzeby worków treningowych.
  5. Czy mam wrażenie, czy wszyscy ignorują moje posty?
  6. Ja pierdolę. Od kiedy przeszła mi kompletna mizantropia jest ze mną coraz gorzej . Normalnie czuję się jak bezpański pies, brakuje mi właścicielki. I z dnia na dzień jest coraz gorzej ze mną. Co za ochydne ZOO rasowej niższości. Dla mnie wytapetowanie należy do tej samej kategorii co grube i brzydkie. Tak w zasadzie to w jaki sposób Ty wybierasz te kobiety?
  7. Sorrow

    Fobia szkolna

    Ja mam ostatnio takie poczucie oderwania, braku związku ze szkołą. Nie ogarniam tego.
  8. We mnie ostatnio coś pękło i czuję się niesamowicie samotny z tym, że nikogo nie mam . Co mas dokładnie na myśli??o co mi chodzi? jakby to powiedzieć... we współczesnym świecie zwyciężają Ci, którzy potrafią się odpowiednio zareklamować... a do tego, żeby reklamować siebie potrzeba mieć wysoką samoocenę... Reklamowanie się nie ma nic wspólnego z samooceną. Przekonywanie też. Raczej chodzi o umiejętność manipulowania innymi a do tego wysokiej samooceny nie potrzeba.
  9. Nom? Tak właśnie myślałem. Pewnie podchodzisz do dziewczyn złej rasy. Mają wpojone ideały że potrzebują faceta podobnego do Ciebie, ale ich rasowym przeznaczeniem jest robić za worek treningowy dla osobnika swojej rasy. Jako, że nim nie jesteś, nie czują do ciebie pożądania, pomimo, że odpowiadasz kulturowemu ideałowi. Spróbuj według tego: http://www.koanicsoul.com/blog/reading-faces-the-eyes-are-the-windows-to-the-soul/ Stark ?
  10. Mi by się podobała taka kobieta agresywna, dominująca seksualnie, ale mi się takie nie przydażyły.
  11. Albo raczej wszystkie są w niewygodnej odległości .
  12. Herp derp. To nie jest "jak się chce", tylko "jak się wie skądś jak ją załatwić i ma się szczęście", ty podludzka kretynko. Kurwa, mać chętnie bym cię poczęstował glanem w ryj. Bo kurwa mnie wkurwiają tacy podludzie którzy pierdolą o chceniu albo nie chceniu a nie o tym że się zostało jedną z iluśtam osób która miały szczęście się zakwalifikować na kurs/dostać dotację/itd.
  13. Sorrow

    Depresja grupowa

    Może nie potrafią odróżnić nastroju obniżonego z przyczyn realnych od choroby?
  14. Gówniany świat. Choć ze śmierci świnek i krówek to Ja się cieszę. Mniam mniam mniam.
  15. Czyli się urodzić ekstrawertykiem, bo teraz się agresywnie promuje ekstrawersję i promuje się dyskryminację introwertyków.
  16. Ach, zawsze się zastanawiałem skąd się bierze u nas takie bezrobocie. A tu są tacy co sobie mają dwie prace. Tak swoją drogą to skąd wzięłaś te dwie prace?
  17. O czym Ty w ogóle mówisz? Z kosmosu się urwałaś, czy co? Jest KRYZYS. W tym roku padło w Polsce ponad 700 firm. Pracy jest ogromny NIEDOBÓR. Kto będzie chciał zatrudnić gościa ze schroniska dla bezdomnych? A 7zł za godzinę na rękę to standardowa płaca dla ludzi bez wykształcenia i bez specjalnych umiejętności. Co Ty mu radzisz? Ma rzucać pracę którą teraz ma i brać niebezpieczny kredyt by gonić za jakimiś ułudami lepszej pracy? Chyba jak ma ryzykować to już lepiej, żeby jechał z jakiejś agencji za granicę, tam przynajmniej ma jakiejkolwiek szanse.
  18. Ty myślisz ,że każdy ma dobre relacje ze swoją rodziną itd i może na nich liczyć?obudż się człowieku w życiu nic nie jeste za darmo,fajnie że w ogóle masz prace,ale to chyba nie wyklucza szukania innej z lepszymi zarobkami.My wszyscy zyjemy tu w tym kraju znamy realia brak Ci inwencji twórczej. Akurat dużo rzeczy jest w życiu za darmo. Zarówno tych bardzo dobrych jak i bardzo złych. A inwencja twórcza to raczej rzadka cecha, nie spodziewałbym się jej po zwykłym szarym człowieku.
  19. Akurat to jest wychowanie Wychowanie czyli czynnik zewnętrzny czyli los. Najsmutniejsze jest to jeśli coś z tym faktem robią i nic to nie daje albo nie mają środków do robienia czegoś. -- So paź 27, 2012 2:42 pm -- praca jest ale tylko w niektórych branżach np w telemarketingu, sprzedaży bezpośredniej czy innym wciskaniu ludziom kitu do czego ja się nie nadaję. Jest też dla operatorów cnc, spawaczy, tokarzy, murarzy i innych fachowców a nie mam tego fachu opanowane zresztą jakoś się w tym nie widzę z moja dystechnikalią. No i dla programistów komputerowych albo menedżerów z doświadczeniem i wysokimi kwalifikacjami ale to odpada z wiadomych względów. Stosunkowo najłatwiej o pracę za granicą( nawet takiemu zeru jak ja parę razy odpisano, oddzwoniono) w jakiś fabrykach czy inwentaryzacji ale są to zwykle krótkie 1-3 miesięczne umowy, dużo potrącają z tej minimalnej tamtejszej stawki a jak człowiek poczyta na necie w opiniach o tych agencjach to mu się pracy odechciewa ale to w końcu praca dla ludzi bez doświadczenia i kwalifikacji to czego się spodziewać. No, te agencje to raczej są podejrzane. Kiedyś szukałem w takich pracy i na każdą były bardzo negatywne opinie w necie. Telemarketing/obsługa klienta wymaga odpowiedniej osobowości - do tego trzeba być ekstrawertykiem. Co do tych po kursach. Nie mam kasy na kursy. I zastanawiam się w ogóle jak to wygląda z szukaniem pracy. Bo np. w agencji pracy mi mówili, że warto zrobić kurs na wózki widłowe a np. rozmawiałem ze znajomą która mi powiedziała, że zna ludzi którzy nie tylko są po kursie na wózki ale nawet mają własne wózki a i tak nie mogą znaleźć w tym zawodzie pracy. Więc to też nie wiadomo. A statystyk ile jest kandydatów na jedno miejsce pracy nie udostępniają. Akurat jeśli chodzi o oferty z PUPu to proporcja rozmów kwalifakacyjnych do zgłoszeń była tam największa i udało mi się tam dostać jedną robotę 10ciodniową. Tyle, że tam do najprostszych prac chcą doświadczenia albo niepełnosprawności. Jak wysyłałem na Gumtree to nikt nie odpowiedział. Ja np. mam kwalifikacje i właściwie sam stworzyłem swoje stanowisko pracy. Tyle, że one są użyteczne tylko w jednej firmie w Polsce. A poza nią są bezużyteczne bo używam oprogramowania które sam dobrałem pod kontem wykonywania tej pracy przy maksymalnej oszczędności.
  20. To jest nasza niesławna MagdalenaBMW . Była już kilkanaście razy banowana za aspołeczne zachowania . Najgorzej jest jak tacy dorwą się do dziennikarstwa albo do polityki i zaczynają pieprzyć o tym jak to jest mnóstwo pracy a ludziom się nie chce pracować. Albo może to nawet jest jakaś agentka PO skoro ma rodzinę na pozycji państwowej.
×