Skocz do zawartości
Nerwica.com

NoMoreDepression

Użytkownik
  • Postów

    381
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez NoMoreDepression

  1. Hej. Jaka dawke amitryptyliny bralas? Co bylo z nia nie tak i jak dlugo na niej wytrzymalas? Ja bralem duloksetyne 120mg ale niewiele dawala i tez teraz probuje amitryptyliny 100 - 150mg. Poczatki byly obiecujace a teraz sam nie wiem. Wyprobowalem juz tone lekow. Bralas kiedys reboksetyne (Edronax)? Tez mocno dziala na noradrenaline... A dobra, widze juz ze to Ty wczesniej odpisalas w watku o amitryptylinie. W takim razie wszystko jasne
  2. Dzień 9: O dziwo mam skutki odstawienne duloksetyny. Muszę brać małą ilość, inaczej chodze wkur*ony i mam brainzapy. Wyglada na to, że amitryptylina ma słabsze powinowactwo do receptorów serotoninowych albo coś. Biorę dawkę pomiędzy 100 a 150 mg w zależności od dnia. Z plusów: mniej śpię, ostatnio po 8 godzin a wcześniej na samej duloksetynie spałem czasem i 12. Z minusów: przez to rozdrażnienie muszę na razie brać Relanium.
  3. NoMoreDepression

    SAM-e

    Bierze ktos teraz jeszcze SAM-e? Np. w polaczeniu z antydepresantami? Ja dorzucilem teraz do mirty i amitryptyliny, wczesniej bralem do innych antydepresantow i zawsze wydaje mi sie, ze troche dzialalo, ale nie jakos spektakularnie.
  4. Dzień 5: od dwoch dni biore dawke 150 mg 50-50-50. Jak sie troche ustabilizuje dzialanie moze sie przerzuce na 25-25-100 co by sie przez noc nortryptylina produkowala. Dalej jest przeciwhistaminowa sennosc po zazyciu, ale juz do przezycia. Czekam az sie calkiem upreguluja receptory histaminowe, ktos pisal ze 2 tyg to trwa. Oby sie przy okazji nie downregulowaly receptory noradrenalinowe... Mam wrazenie, ze mam lekkie brainzapy po odstawieniu duloksetyny. Oprocz sennosci nie mam skutkow ubocznych, zadnej suchosci w ustach czy innych zaparc.
  5. Biorę 100 mg. Jak na razie nie mam większych skutków ubocznych oprócz niestabilnego nastroju pomiędzy dawkami.
  6. Google mowi ze w Polsce dostepna jest nortryptylina (metabolit ami). Widze, że nie ma tu tematu, dlaczego? Bierze ktoś?
  7. Dzień 2: po porannej tabletce w pracy dopadł mnie dziwny nieprzyjemny stan, mega senność, otępienie i wku*wienie. Noradrenalina poszła w złą stronę w przeciwieństwie do dnia 1. Zawsze tak się dzieje z lekami u mnie ostatnio, że po obiecującym starcie idzie w złą stronę. Mam nadzieje, że to okres przejściowy - wczoraj było super. Rezygnuje z duloksetyny w związku z tym.
  8. Minal 1 dzien na dawce 100mg (25-25-50). Czułem wczoraj noradrenaline i działanie przeciwhistaminowe - uspokajające. Mam nadzieje, że z czasem się to drugie zmniejszy bo czuje jakbym wzial duzo hydroksyzyny. Ale dzialanie na poprawe nastroju i napęd też było odczuwalne. Mam nadzieje, że będzie działać lepiej niz duloksetyna i nawet reboksetyna (Edronax), z którym tez mam doswadczenie. Dalej nie wiem co zrobic z duloksetyna, pobiore może jeszcze kilka dni 60 mg.
  9. Lekarz uważa, że raczej nie ma sensu dublować tych samych mechanizmów działania, ale jak wielu z nas wie one dokładnie takie same nie są, a diabeł tkwi w szczegółach
  10. Sorry nie mogę już edytować chyba - miało być mirty nie mięty oczywiście
  11. Hej Biorę z antydepresantów 120 mg duloksetyny i 30 mg mięty. Namówiłem lekarza na ami bo wcale mnie to CRF nie robiło, mam problem z napędem i motywacja, trochę z lękiem. Lekarz zlecił 100 ami ale zastanawiam się czy przejść tak od razu z duloksetyny czy ja jeszcze w jakiejś pomniejszej dawce np. 60 mg jakiś czas pobrać. Widzę, że tu sporo osób łączy tlpd za SSRI i SNRI. Jest sens nadal brać dulo? Jestem dość mocno lekooporny i trochę się martwię że samo ami nie starczy nie da rady, tym bardziej że wedle dawkowania 120 duloksetyny to by było raczej 300 ami a nie 100. Jakieś sugestie mile widziane.
  12. Mam tego pecha, że mam zbyt wysoką domyślną tolerancje na ten lek, a szkoda. Dawki które podawałem nie brałem w ogóle w celach rekreacyjnych, tylko w celu motywacji i koncentracji. Bardzo dobrze się w tym zakresie sprawdza, więc niestety małymi krokami doszedłem tu gdzie jestem. Nawet nie próbowałem go nigdy brać donosowo w przeciwienstwie do niektorych ;) I zdecydowanie preferuje wersje o przedłużonym uwalnianiu, chociaż u mnie to wygląda tak: kapsułka CR, 40% dawki chyba jesli dobrze pamietam uwalnia się od razu, natomiast pozostałe 60% zaczyna łaskawie działać po kilku godzinach. Czyli biorę kapsułke, za godzine muszę wziąć nastepną, potem jeszcze następną itp., a potem zaczynają powoli się "sączyć" te stare utrzymując mnie we w miare stabilnym nastroju. I co tu zrobić? Próbuje też oczywiście innych metod na "ożywienie", bardziej naturalnych, adaptogenów itp., ale wszystko działa przez chwilę. No nic, pozostaje mi cieszyc sie chociaz z tych paru dni raz na jakiś czas albo zrezygnować...
  13. Probowalem mieszac z selegiline oraz preparatami zawierajacymi l-dope. Szczerze mowiac juz nie pamietam jak to bylo z selegilina, ale generalnie wiadomo, ze synergicznie to ze soba dziala. W sumie to nie jest tak do konca ze sam z siebie zasnalem bo zazywam jesczce mirtazapine, ale tak - po ponad 200mg cr bez problemu zasypiam po przyjeciu mirty, a w ciagu dnia wcale wybitnie pobudzony nie jestem, generalnie spokojnie moge dobic do 400 mg cr na dobe i wtedy czuje sie po prostu dobrze. Wyglada to w ten sposob, ze co jakies 2 - 3 godziny dorzucam jedna - dwie kapsulki 40mg cr i calosc dzialania mniej wiecej rowno rozklada sie na caly dzien. Niestety koszty takiej kuracji sa bardzo duze z racji ceny leku, zdrowe tez pewnie specjalnie to nie jest. No i nikt nie przepisze mi 20 opakowan leku wiec wystarcza mi na pare dni a potem przymusowa przerwa.
  14. Czy ktoś oprócz mnie dorobił się takiej tolerancji na metylofenidat, że dosłownie po kilku tabletkach medikinetu 40mg cr wzietych w ciagu kilku godzin moglem bez problemu isc spac? |Jest jakis sposob, zeby ta tolerancja zmniejszyla sie? Zazwyczaj po dluzszej przerwie w braniu pierwsze kilka tabletek dziala ok a pozniej sila dzialania gwaltownie spada. Szkoda bo tani ten lek nie jest.
  15. Nie nasila, to nie antydepresant. Może za to wywołać własne skutki uboczne, najczęściej senność i odrealnienie. Dziwnie na tą pregabaline reagujecie. Może to jednak zbieg okoliczności a nie od leku. Pregabalina jeśli już to zmniejsza napięcie. Na lęk działa, ale czasem dopiero po kilku dniach - na początku jest otumanienie, które może lęk potęgować.
  16. Kalebx3, zazdroszczę Ci, że po takim czasie tak małe dawki nadal na Ciebie działają. Mozesz napisać, ile razy w tygodniu to bierzesz i w jakiej dokładnie dawce? Oprócz tego, czy komuś oprócz mnie wyrobiła się duża tolerancja na lek, i czy ma jakieś sposoby na walkę z nią - oprócz przerwy? Ja biorę kilka różnych adaptogenów, które wg niektórych źródeł potrafią zredukować tolerancję - różeniec górski itp. - ale jak na razie nie przynosi to efektu pod tym względem. Jeszcze słyszałem o magnezie jako, że wpływa na receptory NMDA, ale nie wiem w jakiej dawce go trzeba brać. Aha, i nie biorę na ADHD tylko jako augumentację leczenia depresji / dystymii i na zaburzenia koncetracji.
  17. Są widoczne. Tak, jest zaznaczona.
  18. Czy można otrzymać jakaś informacje o diagnozowaniu tej usterki? Powtórzę ze tak samo jest na 3 różnych systemach operacyjnych i 3 różnych przeglądarkach. Musi to być jakoś związane z moim kontem, może to po prostu kwestia konfiguracji i jest gdzieś jakaś opcja w ustawieniach. Dodatkowo na smartfonie jeśli przeglądam forum na wifi i przełączę na internet mobilny, czyli pewnie zmieni się tez moje IP od razu wylogowuje - może to będzie pomocne?
  19. Bierze ktoś ten lek w połączeniu z bupropionem?
  20. Wyżej piszesz, że 2,5 mg wystarcza dla Ciebie, więc tu chyba też jest mały błąd? Mi się wyrobiła tolerancja i nawet 20 mg niewiele działa, może warto jednak nie brać codziennie.
  21. To jest raczej dawka dla dzieci na adhd, 5mg cr to jak 2,5 mg ir więc raczej nic specjalnego się po tym nie odczuje, jeśli w ogóle cokolwiek. Ja zaczynałem od dawki 20mg cr i to było wyraźnie odczuwalne, zarówno koncentracja jak i stymulacja. Ostatnio szukałem coś o modafinilu i z tego co ludzie piszą wygląda to raczej na odwrót, niż napisałaś - że modafinil to taka mniej ciekawa wersja z pustą stymulacją.
  22. Dzięki, dziwie się, że tylko ja o tym wspominam. Innym osobom nie przeszkadza logowanie się co 5 minut albo za każdym razem jak się zamknie przeglądarke?
  23. Da się w koncu zrobić, żeby forum się samo co chwilę nie wylogowywało? Na każdym urządzeniu, komputer, telefon, tablet, jest to jedyne forum na którym napotkałem taki problem. Miało to być przejściowe po zmianie forum a tu minął chyba rok i dalej jest to samo. Próbowalem usuwać cookies związane z tym forum, nic to nie pomaga. Przeglądarki: Chrome, Safari, Przeglądarka Samsunga na telefonie - wszędzie to samo.
  24. Kiedyś brałem ten lek w dawce 3x dziennie po 2 mg. Przestałem chyba z dnia na dzien bo faktycznie wykazywał tu takie działanie jak piszecie, aż za bardzo rozluśniał. Natomiast teraz po długim czasie dałem temu lekowi drugą szansę, z racji posiadania dużych zapasów jego i małych benzo i okazało się to w pewnym sensie zbawienne na napięcie psychiczne. Tylko tym razem za każdym razem kiedy napięcie staje się nieznośne biorę ćwiartkę tabletki, czyli 0,5 mg. W ten sposób nie przekraczam dziennej dawki 2mg (jednej tabletki), natomiast nie muszę brać ogromnych ilości benzo. W podanej dawce nie wykazuje działania euforyzującego, po prostu znacznie zmniejsza napięcie i pozwala funkcjonować. Także polecem poeksperymentować z mniejszymi dawkami jeśli ktoś nie chce się naćpać tylko sobie pomóc. Zastanawoiam się tylko czy nie wchodzi w interakcje z innymi lekami działającymi na dopaminę - np. bupropion lub metylofenidat.
×