-
Postów
1 550 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Verinia
-
Tak zaatakowałam Cie. I ty zaatakowałes mnie po moim ataku. Kwita
-
Treści o charakterze porno z udziałem dzieci jest dość łatwo dostępna, tak jak i inne brutalne akty przemocy w imię osiągnięcia spełnienia seksualnego np. nekrofilia i gwałty. Tak tylko dodaję
-
Mam pewną sprawę do rozstrzygnięcia, bo zaczynam mieć obawy, co do przeprowadzki. Jest dużo minusów i jak już widzę przeważają nad plusami. Ale jeszcze się z tym prześpię. Dziwna sprawa. Bo tak się cieszyłam, tylko też byla spina w domu. a teraz patrzę na to z innej perspektywy jak np: po ciemku chodzenie po pracy przez ok. Godzinę w tym przez miejsce nieoświetlone, brak balkonu i okna pod skosem więc nie wiem jak tam palić, lęk przed byciem samemu po zmroku zwłaszcza, że nawet teraz mam problem z ciemnością, ale świadomość że jest ktoś w domu mi pomaga, dużo Ukraińców i w przeszłości mieszkał za ścianą nożownik w tym bloku, co może mnie niepokoic., mój jeszcze nie do końca stabilny stan zdrowia.... Są plusy również. I tutaj mam jeszcze czas by podjąć decyzję, albo przeniesc się "na próbę". Może rano mi się to rozjaśni
-
I wulgaryzmy to jedno, a wbijanie szpilek i wysnuwanie mojego domniemanego złego traktowania ludzi tutaj to druga sprawa. Poproszę o dowody. Wiesz. Zawsze się angażuje w tutejsza społeczność i oczywiście nie zawsze jest się w nastroju. Nie zawsze się dogadujemy. Jesteśmy różni. Dyskusje są niektóre mocne i wywołują emocje. Nie sądzisz, że warto wziąć to pod uwagę? Staram się pomóc, jeśli mam coś wtedy do powiedzenia. Nie uważam abym była tutaj jakimś okropnym człowiekiem.
-
Cóż. Ja @shadow_norozumienia zbytnio chyba już nie jestem w stanie zrozumieć. I wg mnie na tym forum istnieje cenzura i istnieją kary za złe wpisy, czasem bardzo surowo są traktowane jakiekolwiek treściwe tutaj publikowane
-
Świadczenie wspierające przy schizofrenii
Verinia odpowiedział(a) na NoMoreDepression temat w Sprawy urzędowe
Nie udało mi się. Byłam poniżej punktacji jakiejkolwiek, ktora by mi zapewniła dodatkowe grosze Natomiast teraz złożyłam dokumenty i wniosek o kolejne tamta otrzymywania renty I złożyłam wniosek o zasiłek pielęgnacyjny, czy jak to się tam nazywa. -
to co piszesz pozostawiam bez komentarza, bo widzę tutaj coś, co nawet już mi trudno pisać. kończę dyskusję, bo i tak nie wygram tej dyskusji ale to mało istotne, joł. idealny książe miej się dobrze.
-
ton wypowiedzi można przyjąć jak najmilszy ton wypowiedzi, a jednk dowalić, czym się chce uwierz mi, nie jestem głupia
-
Umiem, ale nie to jest moim celem. Mogę ubierać słowa w jeszcze bardziej kulturalny sposób w jaki Ty to robi. Ale co to zmienia? To nalegasz na tę cenzurę, czy nie? Bo jakoś tutaj Twoja wypowiedź temu przeczy, bo użyłam ostrzejszego języka. Możesz oceniać mnie jak chcesz, bo nie jesteś dla mnie w żaden sposób osobą której zdanie o mojej osobie mnie obchodzi. Nie znasz mnie, więc, sorki. Myśl dalej i oceniaj. Do woli. STOP CENZURZE@, ale jeśli napiszesz do mnie ostrym tonem i przeklniesz, to cię zablokuję xD
-
stworzyć w grze z allegro nowe moce przyszły z opóźnieniem wyłożyłam hajsy wbijam szpilkę w nozdrza podwójną kreskę podwójne widzenie kamera biegnie ciągnąc fale alpha fale alpha tną na pół oczy bledną spociłeś za dużo neuronów kiedyś poznajesz na ulicy wysyłam pozdrowienia w co wierzysz opowiedz swoją smierć zgadujesz datę podsyłasz marzenie do nieba wykonuj rozkazy nudni ludzie, słabe myśli nie rozmawiam, to tylko słowa wywyższam jaźń aura niebieska otacza duma istnienia by tu być nie podobasz mi się tylko pogarda, to obłędne widzenie patrzę z czteru stron wchodzisz do świata miłości dla zysku daj pliki wyszkoleni politycy karmią cię, połykasz banały w tle muzyki twoje dyrdymały nóż się ostrzy język tylko czeka to powszechne, cofam się widzę wstyd nie mam od ciebie nic bez zasobów bez kluczy nie ma sejfu do radości umysł skurczony jakby podpalony a ja tłoczę swoje w radiu opowiem o tobie o nim o niej liczne słowa na zawołanie szczerość paląca cię od środka nie widziałam tego od miesiąca unikasz spojrzenia to tylko podłą emotka trafiam cię w punkt i nieprzewidywalnie nucę nuta nuta nuta kolejna a ja chcę więcej zaśpiewać kołysankę wybierz pigułkę źrenice takie piękne zabieram nową kartkę długopis kreśli szlak droga idzie swoim torem korzystam ze wskazówek ślicznie dziś dopasowałeś maskę masz ten biurowy ubiór, lekko dygotasz kolankiem jesteś kim chcesz widzę błazna z tandetą w uśmiechu jaką ksywę by ci nadać demony przeszkadzają nauczysz się od coucha przeczytaj cytat obejrzyj artykuł może komentarze cię nakierują co mówić nic nie jest twoje ale wbić się chcesz niezręcznie dopasowany czy masz już dużo fanek? jak cię widzą, tak cię piszą namaluj oczy flamastrem a ja pluję ci pod butem za fałsz czarujące ruchy wszystko dopracowane na ostatni guzik powoli odgryzam ruchem paznokcia wierzysz we wszystko pięknie słowa dobrane wyciągnij słownik naucz się każdego i do dzieła odmienna świadomość to mój poranek wieczór kończy się demonicznym przypomnieniem zapytaj siebie o traumy kim jest twój szef kolega idol kto kieruje twoim umysłem sny to takie mroczne miejsce myślę nad tym, czego nie widać rzuć okiem na rozrzucone dziś kości odrzuć ideały, poglądy i nędzne opinie to nie twoje to wtłoczone masz tak myśleć ciągle sterowany bez odwagi, by sięgnąć w głąb i nad horyzont kto rządzi światem? postaw swój świat do góry nogami przełomowe przemeblowanie widmo strachu iloraz inteligencji psychopatów zmierz ich strach czym jest klęska nicości groza, zwidy, stare wiedźmy zaglądają zza firany pijesz kawę i odczuwasz ten cichy strach mrok życia jest jego częścią nieuchronna zagłada szepcze do ucha to już to już to się dzieje ostatnia wojna toksyczny deszcz myśli mnożą kolejne jaka będzie następna? ludzie na krawędzi czy wiesz co ich nęci? czy coś zakończy to jakiś ruch wykonaj ze strachem nie ukryjesz tego pluje na chłam twój do tego wymiaru odwagi brak tłumaczeń sto czy tak łatwo tkwić czy pod przykrywką skrywać do ostatnich dni czujesz życie? czy widziałeś ...
-
o tym, że lecimy dalej next level, please taco wejdź
-
tak kurwa, niech wszyscy piszą anonimowo jak siebie nawzajem nienawidzą nie wiem, nie byles nigdy na anonimowych platformach i nie widzisz jak ludzie INACZEJ działają w internecie. Internet nam dodaje odwagi i tam gdzie jest przzyzwolenie, tam jest patologia. Patologia, która jest dozwolona. Kumasz? A to zdjęcie tego pierdolenia już dawno widziałam, co jest totalnym ignorowaniem treści jakimi otaczają się młodzi ludzie. ŁATWIEJ jest siebie nękać w necie, łatwiej oszukać itd.itd. NO chyba, że jesteś prawakiem z krwi i kości, to może tłumaczyć twoje rozumowanie, bo tam różne treści są wtłaczane. Otwórz głowę. jeśli zwalasz winę na starych, to cóż... łatwo oceniasz sytuację nie wiedząc totalnie nic. A co to oznacza? Tutaj sobie odpowiedz.
-
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Verinia odpowiedział(a) na Verinia temat w Kroki do wolności
Masz dużo dobrych cech Nie wiem jak wyglądasz, ale na pewno jesteś piękna, co mówią inni. Ja widze osobę, która interesuje się wieloma sprawami, także komunikatywną. Łatwo nawiązujesz kontakt. Co do tego, że tracisz, gdy się pozna Ciebie bardziej to jest to wg mnie jedynie ich problem, bo może nie jesteś taka jak im się wydawałaś, to nic nie oznacza. Może nie nadążali haha. Jesteś bezpośrednia i potrafisz mieć inne zdanie mimo że zdajesz sobie sprawę, że wbijasz kij w mrowisko. Wychodzisz poza tłum. Potrafisz bronić osobę, która jest powiedzmy mocno negatywnie oceniana, a TY widzisz tutaj coś co Ci nie gra i mówisz zawsze WPROST, co myślisz i bardzo to w Tobie lubię, bo to rzadkość. Jesteś bystra. Piszesz chaotycznie, co może być odbierane jako np. jakaś lekkomyślność czy bezstroska, natomiast często się udzielasz i to co mówisz ma sens i serio cieszę się, że "powróciłaś", a jakieś nieistotne spiny są nieistotne i tyle. Mnie tutaj też nie każdy lubi, ale jak widzę te osoby siedzą teraz cicho i ojej - cieszy mnie to. -
lubicie komplementy? od kogo je zwykle słyszysz? co słyszysz/slyszales o sobie dobrego? z wyglądu, charakteru, umiejętności - cokolwiek Mam wrażenie, że częściej możemy usłyszeć o sobie dobre rzeczy od ludzi, których ldewo znamy. Tutaj pomijam wady, każdy z nas je ma. Lubię słyszę miłe rzeczy o sobie, ale nie zawsze czuję się komfortowo - zależy kto mówi i co. Czasem mam ochotę zapaść się pod ziemię, jakbym uciekała, ale pamiętam te dobre słowa na swój temat. A np. u mnie w związku praktycznie wcale nie słyszałam niczego dobrego, co może przejawia się tym, że jak słyszę miłe słowo, to jakby wstydzę się? Jakoś tak. Co słyszałam? że dobrze, komfortowo można się przy mnie czuć, być sobą, luźno dobry gust muzyczny kiedyś słyszałam fajna uwagę: "Jak Ty mogłaś się taka stać ze swoich rodziców" XDD to zapamiętam na zawsze lubię twoje spojrzenie na rzeczywistość, styl bycia poczucie humoru, dystans do siebie bezpośredniość pozytywne podejście do różnych spraw "niesamowita" - jako opis do przyjaciółki kogoś "kosmitka" dobra dykcja (kilka razu w radiu) i dobrze się słucha -kiedyś ćwiczyłam dykcję z korkiem od wina i lubiłam czytać na głos umiejętności pisania coś tam o rysowaniu, że ładnie artystyczna dusza, lekkoduch masz najpiękniejsze oczy jakie widziałam - od koleżanki ze szpitala ekstrawagancja - ej, nawet nie do konca znam znaczenie tego slowa: styl lub wygląd, który jest nietypowy, przesadny, krzykliwy, wykraczający poza normy i konwenanse - ale tutaj bardziej chodziło o zachowanie. jesteś Schopenhauer odważna A Wy co słyszeliście o sobie? To luźny temat, chcę żebyśmy trochę sobie posłodzili tym, co słyszeliśmy od innych.
-
tak, nie d się wszystkiego zmienić jeśli czegoś się nie da zmienic, to cóż -akceptacja jest chyba jedynym wyjściem, a jeśli coś da się zmienić, to próbować
-
no tak teraz to rodzice stają w oronie swoich gnojków pokolenie narcyzów
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Verinia odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
dobrze, że się wynoszę. mały metraż, mało sprzątania. wyłącznie moja przestrzeń i mój własny bajzel lub porządek. tego właśnie potrzebuję, a nie słuchać, że ja w ogóle nic nie robię. a co.... po każdym codzienne mycie garóœ, mycie blatów, znoszenie naszyń z każdego pokoju nie mówiąc o myciu wszystkiego. ja pierdolę i to jebane gotowanie.... ileż można robić obiad codzienny? bez przesady. -
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Verinia odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Jestem nadal chora. Rano fatalne samopoczucie, dreszcze i ból głowy. Wzięłam ibum i wypiłam dwie kawy, kończę trzecią. Czuję się lepiej oczywiście, po takiej ilości kofeiny, ale czuję się nadal chora. To chyba 5ty dzień. Na szczęście wiele objawów ustało i teraz tylko zregenerowanie sił i zapominam o piciu elektrolitów po tylu akcjach na kibelku. No i co konsturktywnego? Trochę ogarnęłam pokój, ubrałam się, lekki makijaż, bo moja twarz dzisiaj ma dziwny kolor i wgl lepiej tak się czuję. Kot przyszedł i odrazu polazł do mojego pokoju, śpi. ZNalazłam przyapdkiem jego smaczki i takie kabanoski rybne dla kotów, więc teraz trochę pojadł i wskoczył mi na nogi i śpi. Jak ja bez niego dam radę? Jest taki kochaniutki. Konstruktywnie to też kilka wiedo z yt na różne tematy. Ostatnio o Dżumie - przez naukowy bełkot. pewnie znacie. Rozstawiłam narzędzia do rysowania, kilka zeszytów, żeby coś zrobić twórczego. Chcę ogarnąć aplikację bankową i takie tam, bo zmieniałąm nume ri byłam wczoraj po kartę nową, bo starą zgubiłam (że tak to ujmę), ale nie mogę znaleźć zeszytu z hasłami, a zawsze tu był Przeszukałam pokój i dwa inne pomieszczenia. Nie ma. Ale poradzę sobie bez tego. Jak załatwię bank, to ikp i mobywatel, żeby mieć na nowym tel. Nic nie zamierzam robić, w sensie żadnego gotowania i ogarniania wiecznie kuchni po każdym. nie chce mi się i nie mam siły, więc strajk dzisiaj umyłam kibel. wystarczy? -
Teraz era chyba kości wystających u kobiet Gust się może zmienić z różnych powodów. Tak jak np, chcesz zmienić swój styl i niekoniecznie chodzi o modę.
-
dla mnie to oczywiste odkąd pamiętam. Moi faceci nie byli obiektywnie zabójczo niesamowici z wyglądu czy z zasobu portfela, co nie znaczy, że mi się z wyglądu nie podobali. Słyszałam często od koleżanek, że mam naprawdę dziwny gust A faceci to już wgl są często puści pod ty względem. Nie wszyscy. Mówię o większości mężczyzn, którzy szukają kobiet, która sprawdzi im się w łóżku, będzie ich wizytówką i dopełnieniem wizerunku. Nie obrażajcie się. Widzę jak to wygląda i nie to, że nienawidze mężczyzn. Są prości. Oczywiście niestety mają przewagę fizyczną i tutaj jest coś, czego nie przeskoczysz zwyczajnie dając im ryj, gdy cię zdradzą lub wykorzystają. ODbiegam od ich pięknych twarzy, które mogą zmylić dziewczynę. POznajcie człowieka jako całość. Moi nie byli na pewno tymi najbardziej przystojnymi. Jeden, którego kochlam wiele lat na zabój, to kiedyś miał niezbyt atrakcyjną twarz dla postronnych, co słyszałam od ludzi. Teraz nawet jakoś wypiękniał z wiekiem, ale nadal tak samo toksyczny. To może ładni są fajniejsi? xDDDD Nie bierzcie tego do siebie, bo to luźne obserwacje, co nie musi być prawdą.
-
Tak, to jest to, co mam w głowie. faceci mogą biegać za piękną laską i mieć ją jako trofeum i wgl nie patrzą na jakieś jej cechy charakteru, czy intelektu. Może być inteligentna, ale nie musi, bo patrz na to ciało i buzię anioła. A co jak za lat ileś będzie tracić swoje atuty? xDDD To faceci kręcą obecnie zmienianym się kanonem piękna kobiet. Oczywiście wygląd jest istotny. Jeśli ktoś mi się podoba, to podoba, ale też są kobiety którym zależy na hajsie. NO jest tak. I odwrotnie, facet chce młodą siksę o twarzy laleczki. Gdzie się podziali ludzie, którym zależy na czymś więcej? (I np. nawet brzydale oceniają wygląd kobiet negatywnie bardzo. Ach, faceci to ciężki temat. )
-
Najbardziej to podoba mi się Taco. Zaczęło się od jego muzyki. Naprawdę gość do mnie trafia i z jego muzyką mam mnóstwo wspomnień. Gdy byłam w euforii powiedzmy, to tak sobie marzyłam, żeby go kiedyś spoktać. Mogę iść natomiast na koncert. Moja mama mnie namawia na tego... jak mu tam.. kurde POdsiadło! zaraz dopiszę. Znam jego muzykę, jest fajna, ale nie jestem jakąś szaloną fanką i nie zależałoby mi na poznaniu, choć oczywiście autograf i zdjęcie spoko. Ale... Taco... no to mój wymyślony ulubieniec.
-
okej no właśnie jeśli chodzi o ogólny mój TYP, to nie jest związany z jedynie jego wyglądem. Nie wiem jak mają inni. U mnie to połączenie cech osobowości, wyglądu, twarzy, oczu, stylu i tego kim są. Ale jeśli chodzi o Zalewskiego, to jest obiektywnie przystojny. No ale może też tak macie. Wiele kobiet Wam się podoba, bo coś tam, albo masz już pwpiedzmy jeden, ulubiony typ. I czy uroda jest niejako u ciebie połączona z jego wnętrzem, czy tym co robi, mówi, po prostu KIM jest jako całość.
-
mogą być tanie, droższe byleby coś "robiły" Dzięki. W hebe jestem raz w roku xD ROssmann mam 4 minuty ode mnie pieszo i głównie tutaj kupuję wszysko
-
Pytanie o kremy: macie jakąś ulubionę markę kremów, jakie dostanę w Rosmannie? BIelenda? Lubicie? Korzystałam z tych jakby koreańśkich. Szukam czegoś nawilżającego, rewitalizującego, odmładzającego, liftingującego, możę też coś z witaminą C. Podajcie proszę jakieś swoje ulubione, sprawdzone kremy na jakąkolwiek "przypadłość" cery i jakie marki są wg. was dobre? Wszystko się kończy i coś chcę kupić. Ostatnie kremy jakie miałam to stricte nawilżające z Yope i Bielendy, ale też uzywałam tych "odmładzających", co mi zostały.