A wiecie co jest najgorsze???? I to mnie przeraża... Że jak się najem za dużo mam wyrzuty sumienia i potrafię powiedzieć do siebie "ty tłusta świnio" wczoraj miała taką sytuacja pierwszy raz ale nie że tekst z żartem tylko powiedziałabym że nienawiścią do samej siebie.... Na pewno dało mi to do myślenia i trzeba będzie to omówić na psychoterapii. Nie może tak być...nie zgadzam się.
Ja z nudów zjadłam Prince polo najlepiej jak nie ma mnie w domu to nie kusi do jedzenia a tak to, tu coś przegryzę tam coś ugryzę..
I z deficytu robi się nadwyżka kaloryczna ale nie chce chromu ani innych suplementów. Dam radę sama:)
Kawę też uwielbiam ale moge tylko bez kofeiny. Z mlekiem lubię i pół łyżeczki cukru bądź erytryol.