Mnie słońce nie poprawia humoru. Na zewnątrz roi się od robali i ludzi. W gorące dni czuję się rozlazła, nic mi się nie chce, za to w pochmurne dni odwrotnie, najlepiej jest przed burzą, wszyscy się chowają i aż chce się wychodzić na spacer czy rolki albo robić coś kreatywnego.