Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie lubię świtu

Użytkownik
  • Postów

    422
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Nie lubię świtu

  1. Jak nie będziesz miała co oglądać to coś znajde xd może Ci podpisuje, choć czasem dziwne rzeczy odpalam do szamy
  2. Wrócili do siebie? Ja ponoć chory jestem, nie opowiadaj mi o takich rzeczach xd
  3. - albo czas na dokument i tego purka co się ze studzienki wynurzał w czołówce, to były dokumenty - tych na strumykach nie idzie oglądać, masło maślane, na siłę rozciągnięte, fee:f
  4. Z CDA da się dziś korzystać? Jeśli tak to tam jest.
  5. Można, zerknę. Nie wiem skąd Ci wpadło ale pamiętam, totalny krindż.
  6. Oglądałaś "chłopcy" z 73? Jeden z moich ulubionych, stare polskie kino jest w deskę. Lubię też polską obyczajówkę z lat 90 która leciała z dupy późnymi godzinami, bez znanych aktorów i wielkich tytułów. Czasem próbuje wyszukać w internetach na podstawie kilku wspomnień, scen, szczegółów. Polskie kino w ogóle na tak, wyłączając te komercyjne produkcje
  7. W sensie, że wszystko jest ok
  8. Prztyczki? Czytam Cię i lubię Cię czytać i czasem daję o tym znać. Nie ma tu nic dzikiego i wyszukanego, pisanie pierdół nie wymaga bezpośredniego, przejrzystego stylu. Prztyczki k&$!a litości
  9. W zasadzie jeśli to miałoby Cię zaangażować i jeśli chcesz zerwać z wizerunkiem cichej myszki spod miotły to jestem za
  10. Twój mózg nie chce się zaangażować w pisanie... Wszyscy widzimy to codziennie
  11. Między skłonnościami a finalnym kierunkiem życia są jeszcze doświadczenie, wybory i zmiana.
  12. "ja też nie nadaję się na żonę" tak pisałaś dawno dawno temu, dokładnie to ze 3 godziny temu
  13. Samospełniająca się przepowiednia. Gratulacje Fifi
  14. Cześć, ból karku wcale nie musi być przykrywką, czasem to ostatni zawór bezpieczeństwa dla organizmu poddanego przeciążeniu napięciowemu, w szczególnych wypadkach urasta do niebotycznych rozmiarów. Może być echem dawnej traumy a w zasadzie manifestacją wszystkiego:p terapeuta i psychiatra sobie ale diagnostyka hormonalna czy podstawowa morfologia też się przyda z uwagi na wzmożoną senność i brak energii. Wszystko może iść ze sobą w parze. Poradziłaś sobie z traumatycznym przeżyciem czy schowałaś? To pytanie do siebie samej i terapeuty. Nie musisz szukać tu żadnej grupki, będzie dobrze. Powodzenia
×