-
Postów
367 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Nie lubię świtu
-
Co piesi odpierdalają zbliżając się do przejścia a czasem nawet na nim będąc to makabra. Moim zdaniem, powinna być jakaś strefa np 1x2m z kolorową powierzchnią, gdzie pieszy musi przystanąć i się rozglądnąć przed wejściem na jezdnię. A dalej zapadnia i kasacja jak się nie dostosuje.
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Ano chodzą słuchy, że oglądanie zumby potrafi wykończyć -
Mnie się wydaje, że jesteśmy na takim etapie, że można nosić wszystko. Owszem są miejsca jak obiekty sakralne czy urzędy gdzie włodarze bądź bywalcy nie życzą sobie zbytnich ekscesów. Jeśli coś mi wpadnie w oko to gapie się przynajmniej przez ten krótki moment do czasu aż zapadnie decyzja czy wypada czy nie. Jednakowoż nie czuję się kuszony ani przez posiadaczkę fajnej, odsłoniętej dupy ani przez kogoś kto ma np wpiździec kasy i się z tym obnosi. I btw jak się jedzie nad morze gdzie tych gołych tyłków trochę jest to chyba po to żeby zażyć słońca i kąpieli. Zgoda, jakiś nastolatek może ocipieć z radości ale dorosły facet? Z dziur to minie najbardziej interesuje ta którą wykopie tradycyjnie aż do wody
-
Są politycy, z którymi sympatyzuję, ale nie partie. Od lat nie chodzę na wybory z tego powodu – nie czuję się wystarczająco reprezentowany. Z prawnego punktu widzenia udział w wyborach jest prawem, a nie obowiązkiem, i właśnie tak to postrzegam. Mało tego, uważam, że mówienie o „obywatelskim obowiązku głosowania” jest w dużej mierze frazesem mającym zachęcić ludzi do udziału w wyborach. Moim zdaniem demokracja przedstawicielska w obecnym kształcie zdążyła się brzydko zestarzeć. Nie żyjemy już w czasach, gdy trzeba było wybierać spośród lokalnych przedstawicieli osoby, które fizycznie zaniosą nasz głos do stołecznej trybuny. Dziś dysponujemy cyfrową, prawnie potwierdzoną tożsamością i technologią, która umożliwia obywatelom bezpośredni udział w podejmowaniu decyzji. Najbardziej przekonuje mnie model demokracji płynnej (liquid democracy). W sprawach, które mnie interesują lub na których się znam, mógłbym głosować osobiście. Natomiast w tych, które są mi obojętne albo wymagają specjalistycznej wiedzy, mógłbym czasowo przekazać swój głos wybranemu przedstawicielowi, z możliwością cofnięcia tego upoważnienia w każdej chwili.
-
Cześć - znajdzie się u nas kilka osób z podobnym problemem, pozdrawiam
-
Oczy - wzrok na lekach. Czy widać po was?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
No coś Ty:P klient zaczyna zawsze pierwszy kląć -
Oczy - wzrok na lekach. Czy widać po was?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Jakiś czas temu wymieniałem okna w pewnym domu, klientka po paru minutach zaproponowała coś do picia, jak zwykle grzecznie odmówiłem a ona "to może meliski zaparzę?" - ale Ty bystra dziewczyna jesteś pomyślałem, zapytałem czy sprawiam wrażenie że potrzebuję, coś tam się pośmiała że wręcz przeciwnie. Ale dreszcz się pojawił -
Naiwność - masz się za naiwnego lub byłeś kiedyś naiwny?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
4. nie potrafię inaczej, nawet jeśli od początku czuje, że będzie trzęsło -
Panowie, czy szpilki naprawdę dodają kobietom dużo seksapilu?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
A co to? Oo - już wiem:p -
Panowie, czy szpilki naprawdę dodają kobietom dużo seksapilu?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Jasne, że zdarzają się sytuacje, w których kobiety są zmuszane do określonego wyglądu z powodów ekonomicznych, zawodowych czy przez przemoc. Ale jeśli mówimy o większości społeczeństwa, to moim zdaniem wszystko zależy od konkretnej kobiety. Jedna lubi szpilki, druga nie. Nie wyobrażam sobie zmuszania do ich noszenia. Jeśli ubieranie się dla partnera nie jest obopólną przyjemnością, to coś jest nie tak. Mam też wrażenie, że modę w dużej mierze napędzają same kobiety. Gorsety kiedyś podkreślały cechy uznawane za atrakcyjne, dziś nadal są dostępne, ale noszą je głównie osoby, które same mają na to ochotę. A czy szpile dodają seksapilu? Był temat o koszulach nocnych czy cuś... myślę, że jeśli facet jest z kobietą którą kocha to symbolem seksu mogą być nawet jej skarpety jeśli nocą marznie w stopy i często w nich ląduje na łóżku same szpilki to może taki symbol seksu w kulturze masowej, w codziennym życiu często nie:p Eee należało się:p są zasady jednak -
Panowie, czy szpilki naprawdę dodają kobietom dużo seksapilu?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Zjedz kupe -
Panowie, czy szpilki naprawdę dodają kobietom dużo seksapilu?
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Dziouchy z plemienia Kayan dowalaja te obręcze z mosiądzu żeby wydłużyć optycznie szyje i doścignąć ichni standard piękna. A tu stopę trzeba w buta wsadzić parę razy do roku i takie poświęcenie. Najlepiej nie robić nic, nie czynić żadnych gestów, Kopernik też była kobietą. W dupach się ludziom przewraca A odpowiedź jest taka, że szpilka cudu nie czyni. Facet raczej wie(kobieta zresztą też), że brałby bądź nie i bez oglądania się na obuwie. Weź szpilki Czubace odziej, dodadzą pieprzu? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
A wiszą mię tropy i ich akuratność:p -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Swój swego rozpozna