-
Postów
1 359 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Melodiaa
-
Faceci jakoś to ciężko znoszą a kobiety rozkwitają po 40. Nie ma lepszego okresu w życiu I pisze to wbrew zmarszczkom mimicznym i ujowym już metabolizmem. Dobrze, że jeszcze cycki na miejscu
-
Oboje mieliśmy w tym samym czasie ten sam problem. Przy czym mój niedobór być jeszcze cięższy Niedługo idę sprawdzić poziom po zaleconym suplementowaniu. Jednak stwierdzam niezła poprawę samopoczucia ogólnego. Czuje się momentami jak Terminator
-
Ciekawe. Jaki masz kolor paska i co oznacza?
-
Zastanawiam się co to za testy są? Bo o tym nie słyszałam.
-
Padam na pysk..
-
Emerytów Chociaż tutaj jest wesoło. A wit. D warto suplementować. Choć nie jestem zwolenniczką suplementacji wszystkiego Kupiłam największą pizze i czekam na dostawę. 50 cm.
-
Zawsze są orzeszki albo nachosy
-
Ooo też uwielbiam solone i jadłam chyba wszystkie rodzaje
-
Oczywiście, że tak Wiadomo chipsy to zło ale trzeba czasem sobie dogodzić.
-
Nie działa. Co prawda nie Egipt ale równy ciepły kraj a poziom witaminy D wyszedł skrajnie niski. Chyba musiałabym tam zamieszkać na rok aby zaaplikować tyle ile trzeba
-
Szukasz miłości czy gosposi
-
Spoko. To nie przytyk z mojej strony My tu rzeczywiście żyjemy chorobami i zaburzeniami. Czasem to nie pomaga a wręcz ściąga w dół. Dlatego równowaga jest potrzebna nawet na forum U mnie objawia się tym, że mam przesyt i czasem mniej się angażuję ale bywa też, że piszę sporo.
-
Ten artykuł w jakiejś śmieciowej gazecie mnie rozbawił. Mam dystans do tego i uważam, że dla laików podobne podchodzenie do tematu a także rzeszy czytelników może wywołać więcej szkód niż pożytku. Gdyby to było takie proste....
-
Zajebisty dzień Działania przynoszą wymierny skutek https://www.facebook.com/reel/2134245274015327
-
-
Tak? Może go boli, ze jesteś ikoną forum Dobrego dnia i szybkiego powrotu do zdrowia Nic kosztem siebie
-
Witaj Ankieta zbędna. Jesteś jedna z ikon tego forum Zawsze były tutaj takie osoby i ty na pewno należysz do tych osób.
-
Czytam ale nie mam nic do powiedzenia Przykre. Poza tym bycie ciągle w trybie "żyje zaburzeniami swoimi i innych" może nie być do końca zdrowe To trzeba dozować.
-
Mogę się podpisać. Ucz się od starszych kolegów Zwłaszcza ostatni akapit do przemyślenia. I tak to pisze kobieta
-
Kurna. Jak fajnie mieć poczucie sprawczości Budujące w cholerę.
-
Co za emocje. Bałam się oglądać. Jednak zdrowy rozsądek sędzów zwyciężył
-
Pogadaj z nią. Związki nie są łatwe ale jesteś jeszcze młody i nabierzesz doświadczenia. Widać, że ci zależy. Kolegów i koleżanki można mieć. Nie warto też kończyć znajomości ale można wyznaczyć dystans. Związek to inna relacja niż koleżeńska. W sumie jakby mój mąż trzymał w fonie w pół rozebrane koleżanki w galerii to bym się mocno zaniepokoiła i jeszcze ukrywał to Pewnie granicę są i to nie ma nic wspólnego z prywatnoscia w tym momencie.
-
A była zazdrosna? Czy zrobiłeś to w akcie dobroci dla związku czy taki masz pogląd na związki, że żyjecie tylko dla siebie?
-
Skoro tylko kolega to dlaczego tak się ukrywa Nie chce ci mieszać w głowie ale dla mnie to trochę niezrozumiałe. Porozmawiaj z nią szczerze najlepiej. Bez pretensji i chorej zazdrości tylko spokojnie. Przedstaw swoją punkt widzenia i jak się z tym czujesz. Uważam, że tak powinno być w związku. Skoro tutaj jesteś tzn że dla Ciebie to spory problem. Zaufanie to podstawa.