Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Moderator
  • Postów

    907
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Heledore

  1. Ledwo wstałam, a już zmęczona.
  2. No i super. Za dużo hajsu na to idzie xd Ja już ponad rok nie palę, a na sam zapach dymu mam odruch wymiotny. A mimo to- wciąż mnie czasami ciągnie. Trzymam za Was kciuki.
  3. Heledore

    Nasze sny

    Tak, sen nawiązuje do snu. Żeby było jeszcze zabawniej, to jak mnie koszmar wybudzi a potem znowu usnę, to śni mi się ciąg dalszy tego koszmaru.
  4. Heledore

    Spamowa wyspa

    To, to swoja drogą. Aż sprawdziłam. Ale to była owszem, L- ale karnityna.
  5. Heledore

    Spamowa wyspa

    Dzisiaj mi smutno i jakoś tęsknie, do tego, co się nie wydarzyło, a mogło wydarzyć. Zrobiłam sobie dzień SPA ;). Trochę ogarnęłam swoją rzeczywistość. A teraz przerwa w kawie, na herbatę. Coś ostatnio więcej jej piję. A teanina nie występuje czasem właśnie w napojach energetycznych?
  6. No cóż, pozwolę sobie zacytować Einsteina: Nie wiem na co będzie III wojna światowa, ale IV będzie na kije i kamienie.
  7. Ja też bardziej boję się tego jak mi przyjdzie umierać niż tego, że w ogóle umrę. Czuję, że nawet nie będzie mi żal...
  8. Heledore

    Nasze sny

    Ja nie lubię swoich snów. Często są naszpikowane lękiem. A żeby było ciekawiej- te aktualne nawiązują do tych, co były... Więc chętnie bym się zamieniła.
  9. Sama nie wiem. Nienawidzę tego, jak wygląda moje ciało. Ale w tym momencie nie jestem w stanie tego zmienić. Mój max to trzymanie tej samej wagi. Aż się łezka w oku zakręci jak patrzę na swoje stqre zdjęcia...
  10. Zrezygnowana i śpiąca.
  11. Heledore

    Spamowa wyspa

    No nie mają, ale za czasów studenckich w sumie bardzo pomagały przetrwać sesyjny maraton.
  12. Heledore

    Spamowa wyspa

    Ja w sumie żadnego innego poza Monsterem nie piłam No to bardzo dobrze
  13. Heledore

    Spamowa wyspa

    Siedzę, słucham świergotu ptaków i od czasu do czasu szumu deszczu. W kubku herbata, robótka leży na stole i jakoś patrzy na mnie z wyrzutem. A ja jakoś nie mogę się do niej zabrać. A jak u Was? @Dalila_ już na Wyspach Szczęśliwych? @Dryagan miło Cię widzeć, a raczej czytać. @Cynthia jakie energetyki lubisz? Ja piję tylko od wielkiego dzwonu, jak już bardzo mam na niego ochotę. Tak na co dzień to jestem team czarna kawa.
  14. Heledore

    Spamowa wyspa

    Tutaj właściwie nie ma dnia, żeby choć chwilę nie padało
  15. Heledore

    Nasze sny

    Często mi się ostatnio śni, że ląduję ponownie w szpitalu...
  16. Heledore

    Co teraz robisz?

    Ogarniam forum i uciekam w świat
  17. Heledore

    Znaki

    Koniec tego dobrego. Offtop ląduje w koszu. @Verinia ostatnie ostrzeżenie- zaprzestań personalnych wycieczek.
  18. Heledore

    Oko za oko

    Proszę o spokój, bo w końcu posypią się ostrzeżenia- jeśli macie coś do siebie, to przenieście się na pw. Przypominam, że forum służy do dyskusji, a nie zabranianiu innym wypowiadania się na dany temat- nie mamy monopolu na tematy.
  19. Heledore

    oddech

    Po pierwsze- koniec OT. Zapraszam do powrotu do pierwotnego tematu. Po drugie- natręctwa to nie taka łatwa rzecz. Owszem, powodują wiele cierpienia i lęku, ale to nie jest to samo, co przy autyzmie czy ADHD. Nie chodzi o zajęcie rąk zamiast wykonywania kompulsji. Tak sie nie da. Myśli cały czas krążą do okoła tematu naszych natręctw. Jedyna tak naprawdę sprawdzona metoda, to konfrontacja z natrętnymi myślami. Uświadomić sobie, że te myśli to tylko myśli. Że świat się nie skończy. Pozwolić sobie na przyglądanie się tym myślą w głowie jak obserwator. Pozwolić im płynąć. Starać się nie wchodzić w kompulsje, bo to tylko pozornie poprawia samopoczucie. Realnie pogarsza sytuację i powoduje wzrost nasilenia natrętnych myśli. Tutaj bardzo przydatna jest psychoterapia. Leki można stosować na czas terapii, żeby być w ogóle w stanie nad tym pracować. To wszystko jest bardzo trudne. Ale jeśli chce się sobie pomóc- tak trzeba.
  20. Heledore

    Spamowa wyspa

    Jestem, jestem. @Maat dziękuję Zmęczenie mnie dopadło. Nie tylko to fizyczne, ale takie zmęczenie życiem i światem. Siedzę i udaję, że wszystko ok. Ale tu poirytowanie też wchodzi w grę i coraz trudniej to ukryć.
  21. No to masz na granicy. Pilnuj się z tym, ile pijesz- pewnie w tym tkwi przyczyna (głównie kawa/herbata). A dzisiaj... w sumie nieźle. Chociaż czuję się zmęczona po wpół przespanej nocy.
×