-
Postów
1 846 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Doktor Indor
-
No jedną panią psycholog znałem, która się na czatach z ludźmi wyzywała i ciągle coś o kupie pisała.
-
Indyczek nie pisze że jest super best top może mieć każdą XDD + chciałbym jednak zostawić temat tego typu ludzi.
-
No to śmiało. Różnica polega na tym, że ty możesz iść, jeśli chcesz, a jeśli nie chcesz, to możesz nie iść.
-
Daj spokój, przecież widać że tam kasa jest jedynie w marzeniach.
-
Na szczęście kobiety też przyjmują do wojska. Jak któraś chce się wykazać patriotyzmem – nikt nie broni. Ale chyba jednak na własnych zasadach?
-
Żeby mi nikt „Japa” nie napisał, od kurew nie wyzywał, tak jak to już miało miejsce, a potem nie płakał do adminów
-
Trzymajmy poziom dyskusji. Nie pozwalajmy tu na takie szambo. Błagam.
-
Jak ktoś chce ginąć za wolność, to niech ginie. Mi na tym świecie została skończona ilość lat i mam zamiar przeżyć je tak, jak ja uważam za stosowne. Nie w tym kraju to w innym. Nic mi ten kraj nie dał i nie jestem mu winny nic, a już na pewno absolutnie nikomu nie jestem winny swojego życia. To ja decyduję, za co to życie warto oddać, a nie jakieś kutafony gdzieś na górze. Nie pasuje to komuś? Trudno. Nie musi. Sam niech zdycha jak pies pod płotem jeśli ma ochotę, proszę bardzo, ale od mojego życia wara.
-
Na takie dyskusje To i tak nic nie zmieni.
-
Ja już sobie obiecałem, że w razie czego więzienie. Na pewno nie będę oddawał swojego życia za ten kraj, za polityków, za ich interesy, ani nie będę słuchał darcia ryja jakiegoś kutasa w mundurze. Jak się to komuś nie podoba, to jego problem. Ja mam jedno życie.
-
22 ÷ 7 to jedynie przybliżenie liczby π.
-
Że ci czasu nie szkoda
-
Życie to najcenniejsze, co mamy, i żaden kutas w mundurze nie ma moralnego prawa decydować, za co mamy je poświęcić.
-
Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Seksuologia
On. Że dzieciaczki pewnie kochał miłością intensywną i bynajmniej nie czystą? Ja mam wrażenie, znów niepoparte niczym – po prostu przeczucie – że wśród transów MTF zaburzona seksualność w takim czy innym kierunku jest dosyć częsta. No zdecydowanie nie brzmi to normalnie ani zdrowo. Tam z tego co piszesz jakaś dziwna relacja była i bynajmniej nie chodziło tylko o jakiś kontakt cielesny. Może po prostu powinien (czy już teraz powinna) być z siostrą. O ile nie mam problemu z kazirodztwem wśród rodzeństwa (bo nie mam rodzeństwa), o tyle kazirodztwo z rodzicami… No nadal nie mam problemu z tym, że dwoje dorosłych ludzi sobie coś ze sobą pod kołderką robi, jeśli mnie to nie dotyczy, ale myślenie o tym sprawia że robi mi się niedobrze, bo odnoszę to do swoich rodziców. Fuj. -
-
nieżartobliwie o wadach
Doktor Indor odpowiedział(a) na Przemek_Leniak temat w Zaburzenia osobowości
Przemek, wszystko OK? Ciężko jest mi nadążyć za ciągiem myślowym w Twoich ostatnich postach… -
W pierwszej chwili myślałem że masz ofiarę przemocy domowej na avatarze a to tylko ofiara bezsenności…
-
Tatuaże zawsze coś mówią o wytatuowanym. Te na szyi też. Więc moim zdaniem jeśli tatuaż jest zgodny z charakterem, jeśli ktoś ma taką potrzebę, to niech robi – oznaczy się w ten sposób i każdy będzie wiedział, z kim ma do czynienia. Osoby zgodne charakterem to przyciągnie i będzie dla nich fajne, osoby niezgodne będą wiedziały, żeby unikać, a przecież o to w życiu chodzi, żeby przyciągać osoby, które są z nami zgodne.
-
Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Seksuologia
W sensie że on miał takie darkwebowe fetysze czy ty? Ja to zrozumiałem tak, że miała faceta, który robił coś ze swoją siostrą, i ten facet w pewnym momencie stwierdził, że on to się jednak identyfikuje jako kobieta. Może to dziwnie zabrzmi, ale nie miałbym problemu, gdyby ktoś robił coś ze swoim bratem albo siostrą. Może dlatego że nie mam rodzeństwa (tzn. mam, ale to są dla mnie obcy ludzie). Zresztą jedna moja ex sypiała kiedyś z bratem, przyjąłem to… normalnie no, co za różnica. Nie jest to dla mnie szokujące, może jedynie odrobinę ciekawe, co tam się w tej dynamice rodzinnej zadziało. Grunt że nie sypiała będąc ze mną. A brata też poznałem, sympatyczny chłopak. -
chyba tak
-
Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Seksuologia
Całe szczęście. Wszystko, co ma swój początek, ma też swój koniec. Jak partnera miałoby coś we mnie zaszokować albo odrzucić to nie chciałbym mieć kogoś takiego za partnera (partnerkę). Partnerka to jest ta jedna osoba, która ma mnie znać i akceptować w całości. Jak nie akceptuje to znaczy, że nie jest to ta właściwa osoba. A jak nie kręci… No nie musi kręcić, wtedy mamy kilka opcji – albo ja z tego rezygnuję, albo ona się powiedzmy zmusza (bo np. nie kręci jej to, ale chce to zrobić dla mnie, bo chce mi sprawić przyjemność), albo trzeba się zastanowić, czy to jest właściwa osoba – zależnie od tego co to byłby za fetysz i jak istotny. Bez sfery łóżkowej też da się być w związku, BTW. Nie każdy chce, ale jeśli ktoś potrafi rozdzielić miłość od seksu i dostawać zaspokojenie seksualne gdzie indziej (i niekoniecznie z inną osobą), to tak. Tzn. „niekoniecznie z inną osobą” nie mam na myśli że z psem czy z trupem, tylko nazwijmy to „załatwiać sprawy na własną rękę”. -
Kogoś czy coś? Same. Ale spoko, robota zrobiona, widzę że mnie w międzyczasie jeszcze bardziej zawalili taskami, ale dziś już mi się nie chce. Przerzucam się zaraz z projektu do pracy na projekt prywatny / hobbystyczny, bo mam kilka rozgrzebanych.
-
Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Seksuologia
Tylko błagam, jak odpowie to nie cytuj bo nie każdy chce to wiedzieć Jeśli chodzi o mnie, to bywało różnie – zależnie od relacji. Ale najczęściej nie ukrywałem. Jak ukrywasz, to nie dajesz szansy partnerowi na pokazanie, że może jego też to kręci – albo na spełnienie twoich fantazji. Budujesz mur tam, gdzie mur powinien być zburzony. -
Czy to prawda że kocha się tak samo każde dziecko?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Koty mam. I o ile każdego kocham i każdym się opiekuję tak samo, to jeden miewa zachowania, które mnie denerwują, a inny jest moim absolutnym ulubieńcem. Z jednym mam większą więź, z innym mniejszą. Żadnego bym nie skrzywdził i żadnego bym nie oddał, no ale jedne mają charaktery bardziej zgodne z moimi, inne nie, i to jest normalne. Ciekawe czy rodzice mają z dziećmi tak samo. -
A co będziesz robił?